szczupaki jesieną

Moje szczupaki jesieną są jakies mizerne jezeli juz biorą to ogryski albo inaczj pistilety zastanawia mnie to czy na zalewie śiemionowka zostaly tylko te maluchy ,jeżliktoś ma inne poglądy na ten temat to prosz
Adam Żebroeski
pike2 (2008/10/24 23:51)

Jesien na szczupaka jest idealną porą roku, jezeli on oczywiście zamieszkuje dany zbiornik, bo w tych czasach bywa to różnie. Ja nie stosuje żywych przynęt, pozostaje przy sztocznych przynętach. Jesienią najczęściej stosuję większe blachy wachadłowe lub obrotowe, przedewszystkim ze srebrnym odblaskiem, blachy z żółtym odblaskiem używam raczej w letnią porę.

Adam Borowski
AdamKPK (2008/10/25 09:15)

Jasiek może za płytko szukałeś? Od tygodnia szczupłe zeszły na głębszą wodę i tylko wczesnym rankiem i o zmroku wracają w trzcinowiska. Po pierwszych przymrozkach zostaną w jamkach i powoli będą wędrować na plos.

Roman Protasiuk
Romario 64 (2008/10/25 16:24)

Masz racje bo chociaz nie specjalizuje sie w polowie szczupakow ale od czasu do czasu przy tyczce na zywca mozna bylo cos wyluskac a w tym sezonie kompletna cisza. Mam na mysli lowienie w Narwi.

użytkownik3510
użytkownik3510 (2008/10/26 22:48)

Metody której uzywam do połowu duzych szczupaqków jest spining w połączeniu z przyneta naturalną tj.systemik z martwa rybka najczesciej płoć lub ukleja metoda dosc skuteczna pozdrawiam!!!

Tomasz Kosiński
t12tom (2008/10/26 23:47)

Dadin. Spinnigowanie martwą rybą to chyba kłusownictwo!!! Do spinningu Używamy przynęt sztucznych!!!

Stanisław Pluszczewicz
Stachu (2008/10/27 17:48)

Kosa! Chłopak się przejęzyczył, bo pewnie spinningu używa jako szczupakówki. Ja miałem bardzo dobre efekty na mocno przegruntowaną szczupakówkę ze zdechlakiem. Duże szczupaki, to padlinożercy i leniuchy, bo nie chcą się uganiać za rybkami i idą na łatwiznę. pozdro

Maciej Wardak
maciej-xx (2008/10/28 00:17)

Witam mam podobne zdanie w tym roku albo trafi sie szkrabek oczywiśćie bardzo waleczny i zadziorny albo sznurówka aczkolwiek powiem że brań mam wiencej nisz zeszłej jesieni bo co 4 wypad na ryby średnio bym powiedział londuje jakis w zolondku mam nadzieje że szkraby szybko dorosna i nabiorątroche masy a nie tylko się wyciągną wzdłusz

Maciej Wardak
maciej-xx (2008/10/28 00:23)

Niezgodził bym się tak dokońca kolego wszystko zależy od pogody i miejsca gdzie się poluje że , tak powiem bo jakbys sie uparł to i na kawał kurczaka trafisz szczupaka jak mu przed rysk trafisz ale to nie frajda taka jak zucac puł dnia albo i dwa i wkońcu traić nawet malucha . bo nie sztuka na żywca łapac czy trupa pozdro

Maciej Wardak
Maciej Wardak
maciej-xx (2008/10/28 00:28)

Koledzy nie łówmy na trupa to nie fer jest tyle sposobów tyle metod ale nie na typa czy żywca jestem zwolennikiem sztucznych cudów techniki a i giganty tesz idzie trafić jak sie ma szczęśćie . bo i równiesz za chwile ktoś napisze , że medaloeą sztuke trafil twu twu prondem i bendą mu brawo bili

Maciej Wardak
maciej-xx (2008/10/28 00:37)

Jestem za popieram taki rodzajsportu anie żywce czy trupy "padline " . I dodam że odpowiednia błystka odlask daje niesamowite efekty oczywiśćie jeśli ciśnienie nie spada tak że podczas spaceru nad brzegiem trzeba pić kawe wtedy lepiej kapcie i pilota w renke wiencej satyswakcji pozdrawiam serdecznie :):):)

Tomasz Kosiński
t12tom (2008/10/28 09:16)

Maciej, a co ty tak sam ze sobą nawijasz???? Chyba to zfrustrowanie wynikami...

Stanisław Pluszczewicz
Stachu (2008/10/28 13:08)

Drogi Macieju! Reasumując, to szczupak jest najgłupszą ze znanych mi ryb i nie powinniśmy sobie nim łamać łbów. W większości to przypadek, a nie jakieś tam wyszukane techniki decydują o jego pojmaniu. Jest tyle bardziej wymagających ryb, których przechytrzenie sprawia większą satysfakcję, że dajmy już zębatemu spokój! pozdro

Przemyslaw Gnitecki
przemi4 (2008/10/28 15:18)

Dadin patrząc na twoją galerie zdjęć to naprawde ładne szczupaki ciągasz. NA tą metode łowisz?? Gratulacje tych szczupaków .

Stanisław Pluszczewicz
Stachu (2008/10/28 22:43)

Przemi! Takie piękne credo wypisałeś na wizytówce i gratulujesz mięsiarzowi wykłusowanych ryb?? No, chyba że sarkastycznie, a ja głupol aluzji nie poniał.
Jak nie będziecie piętnować takich zachowań, to nie jęczcie później, że nie ma ryb, bo to nie rybacy i kormorany są temu winne. pozdro

andrzej k.
kalmar (2008/10/29 12:09)

Witam :) Przyznaję, z nomenklaturą ja także mam problem :) łowię od niedawna (nastoletnia przerwa) i ... nie wiem np. co to ten warkocz :) a co do szczupaczków :) ostatnio na Raduniu w wałczu uwiesił się na paproszku tuż przy pomoście :) maluszek. na szczęście złapał tylko ogon gumy :) więc nie musiałem maltretować go zdejmując z haka :)

Dodaj wątek na forum