Sprzęt ABU - forum wędka bat tyczka na opinie wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2010/07/05 16:11

Sprzęt ABU


Post został dodany w grupie:

Abu Garcia wędki i kołwrotki to firma która od wielu lat cieszy się zaufaniem wędkarzy na całym świe…»

93 wędkarzy
85 wątków
SubskrybujSubskrybujeszAnuluj subskrybcję

Nie jestem w temacie juz od wielu lat. Ale chcialbym z ciekawosci zapytach tych co swoja przygode ze spinningiem zaczynali na przelomie lat 70 / 80. Pamietam swoje poczatki. Wtedy marzeniem wiekszosci spinningistow byl sprzet ABU. To byly wedki i kolowrotki. Kupowalo sie praktycznie tylko w peweksach lub zalatwialo prywatnym importem. Kij kosztowal przecietna pensje (do dzis pamietam jak polecialem do sklepu kupic pierwsza wedke ABU za 14 $ - to byl najtanszy model, ale cieszylem sie bardzo. Dla tych co nie pamietaja, pensja na panstwowej posadzie mojej mamy w tamtych czasach wynosila w przeliczeniu okolo 20 $).
A teraz jak czytam (kij ABU za 90 zl, lepszy konger czy jakis inny Jaxon itp) to zadaje sobie pytanie, co sie stalo. Czy ta marka naprawde tak mocno zeszla "na psy" ?. Dla mnie zawsze ABU bylo symbolem prestizu i jakosci. Ale jak widze co sie dzieje teraz to lza sie w oku kreci.
Moze Ci co lowili dawnym sprzetem ABU i lowia obecnymi kijami uswiadomia mnie, co sie stalo ?



zgłoś naruszenie
#116553
wysłano: 2010/07/05 16:20
Wiem, że temat nie jest adresowany do mnie, ale dorzucę swoje trzy grosze.

Firma nie zeszła na psy, na bank nie. Może troszkę się opuściła, ale powstały inne marki (np Jaxon, Konger), które też walczą o klienta. Nie można założyć, że każdy kołowrotek ABU będzie lepszy od obojętnie jakiego kołowrotka z Kongera.
Szeroki wybór sprzętu wędkarskiego robi swoje.
Niech Kolega powie jaki wybór był w latach 70? ABU albo REX, więc wiadomo, że ABU wypadało wybitnie dobrze. Teraz firm jest milion.
Ponadto każdy producent posiada ofertę tzw. sprzętu z półki ekonomicznej.
To nie jest najwyższa jakość i producent o tym wie. Natomiast część wędkarzy nie chce tego wiedzieć.

Dawno dawno temu, za siedmioma kominami, za siedmioma hałdami mój tata kupił cały zestaw ABU w "sklepie górniczym", nawet gdzieś ten zestaw się poniewierał ;)





zgłoś naruszenie


#116561
wysłano: 2010/07/05 16:38
Byc moze tu tkwi problem. Uwazalem sprzet ABU za gorna polke ze wzgledu na cene no i fakt ze innego po prostu nie bylo. W Peweksach byl tylko ABU plus mepps. do innego zagranicznego sprzetu nie bylo dostepu. Niemniej jednak kolowrotki typu Cardinal 66 to legenda. Do dzis mam C3 na chodzie. Przelowil ze mna 15 lat ciezkiej orki. A mialem tylko 2 kolowrotki spinningowe (C3 i C4) nie liczac krotkiej przygody z jakimis rex'ami i prekserami. Uwiezcie mi ze te dwa ostatnie nie wytrzymywaly konkurencji z uwczesnymi ABU.
Od razu dodam ze C3 i C4 kupilem bedac juz na studiach. W polowie lat 80 lowilem najpierw jakims Rex'em, potem jakims ABU ale z dolnej polki (chyba Cardinal 343 - taki plastikowy) az w koncu stac mnie bylo na C3 i C4.



zgłoś naruszenie
#116564
wysłano: 2010/07/05 16:42
Ach ten brak edycji. Po rex'e byl prexer ale to epizod. Dwa razy ukrecil sie trzpien (czy jak go zwal - to na co nasadza sie szpule) i wywalilem dziadostwo do smietnika. Potem juz tylko ABU. Nawet w czasach gdy pojawil sie DAM z jakimis kolowrotkami o bezterminowej gwarancji nie mialem zamiaru zamieniac ABU na nic innego. Ale to juz czasy gdy pojawil sie sprzet w zwyklych sklepach wedkarskich.



zgłoś naruszenie
#116618
wysłano: 2010/07/05 18:52
Pierwsze to konkurencja na rynku a drugie to fakt,że prawie wszystkie rzeczy jakich używamy(pomijając także wędkarstwo) jest produkowana na tzw. dalekim wschodzie.Pamiętam dobrze czasy pewexów,ale to była zupełnie inna epoka(o czym wielu młodych wędkarzy niema pojęcia)i moim zdaniem spadek popularności ABU to wynik czasu i możliwości wyboru wielu innych firm przez nas,czyli potencjalnych klientów.



zgłoś naruszenie

Reklama







strona główna forum


Google