Przynęty na karpie wiosną

Witam wszystkich. Jestem młody i chciałbym jakiś porad,a mianowicie co mam w tym czasie założyć na haczyk żeby złowić karpia i jaką zanete mam stosować . prosze o porady . Z góry dziekuje
konto usunięte
konto usunięte
(2009/03/19 18:49)

Witam! Przede wszystkim sprawdź, czy karp w danej wodzie występuje i czy już inni wędkarze go łowią-to będzie znaczyło, że już zaczął intensywnie żerować. Na wiosnę przede wszystkim przynęty żywe, od ochotki do rosówki. Wiosną lepiej aktywnie szukać ryby niż ją nęcić, a jeżeli już nęcisz,to bardzo skromnie i też głównie robaczki(jokers, ochotka, pocięte czerwone robaczki). Karpia szukaj blisko płytkich, szybko nagrzewających się miejsc, w pobliżu roślinności wynurzonej i krzaków nad wodą. Jeśli chodzi o metody, to wiosną zdecydowanie najlepiej sprawdza się spławik lub niezbyt ciężki zestaw z koszyczkiem. Nie musisz stosować zbyt grubych żyłek-na wiosnę karp nie jest jeszcze tak waleczny jak w ciepłych miesiącach. Brania również są dużo delikatniejsze-dlatego polecam „odchudzenie zestawów.

Krzysztof Skiba
misiu7006 (2009/03/20 08:05)

długo by opowiadac,podlec do mnie do sklepu ,tam wszystkiego dotkniesz i bezposrednio doradze,pozdro CRAZY CARP

Ireneusz Szutko
iro (2009/03/20 08:52)

Witaj. Jestem karpiarzem ale ja osobiscie preferuję kulki proteinowe. Jeśli łowisz na kulki proteinowe i pojedziesz na zbiornik gdzie karpie ich nie są nauszone jeść to nie będziesz miał o tej porze roku efektów. Jeśli będzie to zbiornik gdzie karpie nauczone są jeść kulki to polecam bałwanka kuki o smaku rybu i kukurydzy lub rybę z truskawją. O tej porze roku karpie żerują bardzo słabo więc polecak kulki o rozmiarze 14mm góra 16 mm. nie nęć intensywnie bo nic ci z tego nie wyjdzie. Polecam ci siatkę PVA lub niewielki worek PVA do nich wrzuć odroninę sypkiej karpiowej zanęty, odrobinkę peletu rybiego i np. truskawkowegomozesz wrzucić dwie góra trzy pokruszone kulki proteinowe i klikla szt. ochotki lub białego robala. Tak napełnony woreczek lub sitka PVA zaczrp na hak i do wody. w ten sposób będziesz miła idealnie punktowo i delikatnie zanęcony zestaw.

Ireneusz Szutko
iro (2009/03/20 08:55)

Jeśli natomiast nie łowisz na proteinę tylko bardziej tradycyjnymi sposobami zaneć tak jak ci wcześniej poradziłem tj. przy pomocy worka lub siatki PVA a na hak załuż przynętę mieszaną np. kukurydzę z białymi robakami, kukurydzę z ochotką, kukurydzę z czeronym robalem, itp. Jeśli używasz haków typowo karpiowych polecam rozmiar 8 max. 6.

konto usunięte
konto usunięte
(2009/03/20 09:43)

oczywiście że wiosną podchodzą karpie , i to należy szukać ich na płytkich wodach , i nie na proteiny tylko na robale , bułkę , kukurydzę , proteina dobra na cieplejsze dni , teraz karp szuka naturalnych przynęt i delikatnie bierze

Jacek  Kokot
spines21 (2009/03/21 18:07)

w wielu zbiornikach karpie uznają kulki za naturalny pokarm,ale jak pisał ira-
muszą się do nich przyzwyczaić.
wszystko zależy od tego gdzie się łowi.
robak,kukurydza,kulka-byle był efekt-trzeba szukać

Krzysztof Skiba
misiu7006 (2009/03/29 09:41)

ZE SIE PODEPNE JESZCZE DO TEMATU, IRO a jakie masz doswadczenia ze stosowaniem o tej porze roku mikrobów(kulki o wielkosci 10-12m) sprawdzaja mi sie dobrze wiosna i jesienia(listopad) co ciekawe wiosna dobrze sie sprawdzaja pływaki a juz jesienią tylko tonace,smak nie ma znaczenia,prubowałes juz tak łowic?

Jacek  Kokot
spines21 (2009/03/29 11:58)

nie wiem jak iro,ale ja zakładam kombinacie-połowa tonącej i na górze połowa pływaka w tym samym smaku i na nici pva 2-3 pellety,2-3 połowy kulek.czasami mały woreczek z drobnym peletem.

Ireneusz Szutko
iro (2009/03/30 12:37)

Witam. Odpowiadając na ostatnie pytania to muszę przyznać, że jest to bardzo dobry sposób ale bardzo trudny do wykonania. Łowiłen na takie metody i wyniki były żadkie ale imponujące tj. jak już coś wzieło to ładna sztuka. Zaczołem analizować gdzie był błąd i testować. Zakładając kulkę pływającą uzyskuje się efekt unoszenia się w górę przynęty a dokładając do tego zwykłą kulkę dociąża się "pływaka" tak aby nie wypływał maksymalnie ile mu przypon pozwoli w ten sposób przynęta pływa nad dnem. Z moich doświadczeń wynika, że sekret twi w odpowiednich proporcjach pomiędzy kulką pływajacą a tonącą. Obcinając połowę kuli pływającej robimy to w zasadzie na oko i jeżeli utnie nam się mniej niż pół kulki (a na oko tego nie widzimy) a tonącej założymy mniejsze pół przynęta wypłynie zbyt wysoko i nie spełni to swojej funkcji. Podobnie przy odwrotnych proporcjach jeżeli założymy troszeczkę mniej pływaka a odrobinę więcej tonącej przynęta będzie leżała na dnie i efekt nędzie taki sam jak przy zwykłej kulce. Dadatkowo szczególnie w porze wiosennej jeźeli nasz zestaw spadnie w miejcse o dużym prądzie wodnym może on unosić przynętę zbyt wysoko i wtedy wyniki połowu będą kiepskie nawet jeżeli sprawdzimy sobie czy dobre proporcje kulek przy brzegu -gdzie nie ma tak dużego prądu (wiosną i jesienią czym większa fala tym mocniesze ruchy wody przy dnie).

Ireneusz Szutko
iro (2009/03/30 12:56)

Z mioch doświadczeń wynika, że najlepsze wyniki są przy prezentacji rybie przynęty ok. 3-5 cm nad dnem. Z uwagi na wcześniej opisane trudności ja w chwili obecnej odstąpiłem od łączenia kulki pływającej z tonącą i łowię na samych "pływakach". Wysokość kulki unoszącej się nad dnem ustawiam zakładająć śrut na przypon. Odległość żałożonego śruta od przynęty ustawiam w zależnosci od dna zbiornika. Jeżeli dno jest twarde bez mułu i namułku śrut zakładam 3-4 cm przed hakiem. Jeżeli jest np. 10 cm miękkiego mułu wtedy śrut na przyponie wpadnie ok. 5 cm w ten muł i śrut zakładam ok. 8-9 cm od haka (5 cm na zanurzenie się śrutu w mule i 3-4 cm na unoszenie się kulki. Co chodzi o rozmiar to praktyka pokazała mi, że z wiosny kiedy ryby jeszcze intensywnie nie żerują należy stosować małe przynęty i haki. Kulka 12 max 14 mm jest dobra a haczyk nr 8 max 6.
PS. 29.03.2009r na małą przynętę unoszącą się ok. 3-4 cm nad dnem złowiłem karpia 9 kg co uważam, że o tej porze roku jest nielada sukcesem.

Ireneusz Szutko
iro (2009/03/30 13:09)

Wiosną karpie żerują bardzo słabo. Drobna przynęta poruszająca się delikatnie nad dnem instynktownie pobudza karpia do jej pobrania (tak jak dziki kot czy pies jak coś się rusza i ucieka to instynkt mu mówi że trzeba gonić) ponieważ z zimowego snu budzą się wszystkie żyjątka stanowiące naturalne pozywienie karpi, wygrzebują się z mułu gdzie zimowały i wypływajac ospałe unoszą się nad dnem. Natomast jesienią karpie tak jak i cała przyroda robi zapasy tłuszczu na zimę więc pobiera wszystko bardzo intensywnie i agresywnie. Wtedy też wszystkie robaczki i ślimaczki które są naturalnym pożywieniem karpi zagrzebują się na zimę w mół wtedy robiąc zimowe zapasy karpie intensywnie grzebniął w mule - stąd jesienią lepsze wyniki na przynętach położonych na dnie. - takie są przynajmniej moje doświadczenia i wnioski.

Jacek  Kokot
spines21 (2009/04/04 18:52)

dzięki za wyczerpująca odpowiedz.bardzo ciekawe spostrzeżenia,wezmę pod uwagę.najczęściej łowie na stojącej wodzie ,to troche ułatwia dobór kulek.kręce sam z mixów solara,a pływaki mam od nich gotowe.
pozdrawiam

Michał Maćkowiak
krycha131994 (2009/04/13 17:36)

Dzięki za wszystkie porady . Napewno będe próbował może mi się poszczęśći :) Musze zacząć łowić na kulki bo jeszcze nigdy nie łowiłem

Przemysław Kowalski
przemek1 (2010/03/13 18:44)

witam! dzieki za podzielenie sie doswiadczeniem pozdrawiam

Dawid .
wilczy (2010/03/14 17:57)

Zgadzam się z kolegą poniżej z wiosny tzw.delikatne przynęty i karp powinien podejść :)

seba gks
sebagks1977 (2010/08/07 22:44)

poradzę  ci żebyś  zakładał  na haczyk kukurydze  i  zakup  sobie  dip tutti  frutti 

seba gks
sebagks1977 (2010/08/07 22:44)

poradzę  ci żebyś  zakładał  na haczyk kukurydze  i  zakup  sobie  dip tutti  frutti 

Dodaj wpis