Penn Slammer 360 czy Spro Red Arc 10400 - forum kołowrotek do wędkarski opinie wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2012/10/25 15:47

Penn Slammer 360 czy Spro Red Arc 10400


Post został dodany w grupie:

Testy wędkarskie wędki, kołowrotki, przynęty, żyłki. Zapraszamy do grupy poświęconej testom sprzętu …»

424 wędkarzy
526 wątków
SubskrybujSubskrybujeszAnuluj subskrybcję

Witam wszystkich użytkowników wędkuje.pl, od kilku dni siedzę i czytam, czytam, proszę o pomoc w wyborze kołowrotka do spiningowania, miejsce łowu to szczególnie rzeki Nogat oraz Wisła, używam przynęt 20 gram +

Do kołowrotka będę używał narazie plecionki Power Pro 0.15 iż mam taką na stanie, otrzymałem w prezencie.

Proszę was o opinie na temat tych kołowrotków oraz ewentualnie inne propozycję młynka, kwota do 400 zł.




Podgl?d zdjęć na forum tylko
dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się

zgłoś naruszenie
#553248
wysłano: 2012/10/25 19:01

Witam.Jestem posiadaczem Red Arc-a i będę szczery,po za super wyglądem dupy nie urywa.Mam go drugi sezon i już dwa razy był u naprawy a to niby "sztandarowy kołowrotek" SPRO.Na następny sezon też rozważam zakup penn-a,tak że jeżeli chodzi o mnie to drugi raz bym nie kupił Red Arc-a a co za tym idzie odradzam jego zakup.




zgłoś naruszenie


#553401
wysłano: 2012/10/25 21:23
Odradzam Spro mam red arc , po jednym sezonie trafil na gwarancje po 2 sezonie znow sie popsul a gwarancja u spro to tylko rok wiec spro idzie do kosza , strata 300 zl poprostu szmelc wiecej nie kupie nic ze spro.


zgłoś naruszenie
#553471
wysłano: 2012/10/25 23:55
do cięzkiego spinningu  lepszy będzie Slamer  z tym ze jest on dosyc toporny  lowienie nim przynajmniej mnie wkurzało  bo praca nie jest   tak plynna jak w spro nie mowiac juz o shimano   ale ten amerykanski  twór jest bardzo wytrzymały i to jego wielka zaleta,

W przyszlym roku  chyba  tez kupie PENNa pod sandacza do opadu jak znalazł  choć  spro   mam juz 3 lata i daje rade .



zgłoś naruszenie
#553480
wysłano: 2012/10/26 00:58
do cięzkiego spinningu lepszy będzie Slamer z tym ze jest on dosyc toporny lowienie nim przynajmniej mnie wkurzało bo praca nie jest tak plynna jak w spro nie mowiac juz o shimano ale ten amerykanski twór jest bardzo wytrzymały i to jego wielka zaleta,

W przyszlym roku chyba tez kupie PENNa pod sandacza do opadu jak znalazł choć spro mam juz 3 lata i daje rade .


A jaj ciezko łowisz?Ja podbijam nadgarstkiem jednocześnie wybierając luz kołowrotkiem i lowie do 30 gr i spro nie dal rady .


zgłoś naruszenie

Reklama

#553482
wysłano: 2012/10/26 01:09
nie polecam red arc lozyska jak sie dostanie woda rdzewieja i trzeba robic

natomiast kolowrotek ktory bym Ci polecil to abu garcia ora wersja 40



zgłoś naruszenie
#553588
wysłano: 2012/10/26 13:08
Bez zastanowienia bierz slamera.



zgłoś naruszenie
#553595
wysłano: 2012/10/26 13:28


witam.   jaką metodę  i przynętę proponujesz na  suma do 20kg , zrywka z żywcem będzie ok , jestem zielony a w następnym sezonie mam chęć przy zasiadce na karpia spróbować   jedną wędkę pożyczyć od kolegi i zarzucić na suma



zgłoś naruszenie
#553603
wysłano: 2012/10/26 14:26
tak jak w temacie juz  zostalo napisane
 jak chcesz pancerny kolowrotek do cięzkiego lowienia 30g  to pena  a jak do lżejszego  to spro wystarczy.

 U mnie w  Red Arcu siadlo lozysko w rolce  znaczy się  czasem troche  halasowalo i kupilem za 12zł  skf  teraz dziala miodzio a jedyna rzeczą  ktora mnie drażni to korbka   bo ma lekkie luzy  ktore czuć podczas podbijania przynęty  bo przy tradycyjnym zwijaniu wabika jest  miodzio.



zgłoś naruszenie
#553603
wysłano: 2012/10/26 14:26
#602350
wysłano: 2013/02/06 18:29
witam,jak to jest z pracą Slammera według opini wędkarzy nie jest tak aksamitna jak na przykład Ryobi Zauber czy Spro Red Arc jak mam to rozumieć? moglibyście to jakoś opisać, do czegoś porównać. Mam Spro Red Arc 740 ,Passion 720,730,Dragon Viper.  Mam zamiar kupić w przyszłości coś trwałego, odpornego , na póżno jeśienne spiningowanie w stylu Slammera (jeziora,Odra).U mnie w okolicznych sklepach wędkarskich nie mają Slammera proszę o wasze opinie, wskazówki.Pozdrawiam.


zgłoś naruszenie

Reklama


DAIWA MULTIPLICATOR BAYARD 150L

DAIWA MULTIPLICATOR BAYARD 150L - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Przełożenie 5,8:1 Pojemność 200m/0,32mm Nawój -cm Waga 270g

cena: 670,00 PLN


#602541
wysłano: 2013/02/07 00:43
Witam wszystkich użytkowników wędkuje.pl, od kilku dni siedzę i czytam, czytam, proszę o pomoc w wyborze kołowrotka do spiningowania, miejsce łowu to szczególnie rzeki Nogat oraz Wisła, używam przynęt 20 gram +

Do kołowrotka będę używał narazie plecionki Power Pro 0.15 iż mam taką na stanie, otrzymałem w prezencie.

Proszę was o opinie na temat tych kołowrotków oraz ewentualnie inne propozycję młynka, kwota do 400 zł.



Jeżeli Penn Slammer to raczej model 260 Moim zdaniem w zupełności wystarczy. I rozmiar i waga 360 jest duuużo większa niż Spro w wielkości 400



zgłoś naruszenie
#602553
wysłano: 2013/02/07 06:45
Powiem krótko Penn Slammer


zgłoś naruszenie
#602572
wysłano: 2013/02/07 08:27


Używam RED ARC do sandaczówki w przedziale przynet 20-25g i kilka sezonów jest OK.
Podobnie mają koledzy, a wielu posiada ten model. Być może złe opinie wynikają z tego że firma się zepsuła i robi po prostu szajs - ja zakupiłem kilka dobrych lat temu... 
Tak czy siak do "orania" bezpieczniejszy wydaje mi się Slammer. 



zgłoś naruszenie
#602616
wysłano: 2013/02/07 10:47
mam spro red arca i moim zdaniem jest to jeden z najlepszych kołowrotków w tej klasie cenowej 


zgłoś naruszenie
#602664
wysłano: 2013/02/07 13:00
Używam Spro Red Arc 10400 już 3 sezon z wędką 10-30gr i nie ma z nim żadnych problemów, żadnych luzów kilka razy w sezonie przesmarowałem rolkę w kabłąku wiadomo najwięcej syfu tam dociera. Także z czystym sumieniem mogę polecić ten kołowrotek. Co do Penna to go nie miałem w ręku ale ma bardzo dużo dobrych opinii.


zgłoś naruszenie
#602745
wysłano: 2013/02/07 16:24
witam,jak to jest z pracą Slammera według opini wędkarzy nie jest tak aksamitna jak na przykład Ryobi Zauber czy Spro Red Arc jak mam to rozumieć? moglibyście to jakoś opisać, do czegoś porównać. Mam Spro Red Arc 740 ,Passion 720,730,Dragon Viper.  Mam zamiar kupić w przyszłości coś trwałego, odpornego , na póżno jeśienne spiningowanie w stylu Slammera (jeziora,Odra).U mnie w okolicznych sklepach wędkarskich nie mają Slammera proszę o wasze opinie, wskazówki.Pozdrawiam.                                                                                           witam to jak jest z tą pracą Slammera?




zgłoś naruszenie
#602766
wysłano: 2013/02/07 17:15
Sorki, że odbiegam od tematu ale też mam wątpliwości jaki młynek zakupić Red Arc 10300/ Salina FD40 czy Penn Battle 300. Proszę o opinie i poradę.

Pozdrawiam.
Tomek



zgłoś naruszenie
#602807
wysłano: 2013/02/07 18:31
Jasne ze wybral bym BATTLE, tylko model 4000 jest juz dostepny za75€, osobiscie uzywam modelu 5000 do ciezkiego spiningu. Popierdziela jak maly samochodzik.




zgłoś naruszenie
#603639
wysłano: 2013/02/09 18:02
Tu można obejrzeć jak wygląda Redzik 10400.
youtube.com/watch?v=yNFYA5cK0sg&feature=share


zgłoś naruszenie






strona główna forum


Google