WITAM WSZYSTKICH ; MAM TAKIE MALE PYTANKO ; OD KILKU LAT ZAJOLEM SIE LOWIENIEM PIEKNYCH I WALECZNYCH BRZAN ; I INTERESUJE MNIE CZY KTOS Z WAS LOWI TE RYBY W RZECE ODRZE W OKOLICACH OPOLA LUB OGOLNIE W ODRZE ; INTERESUJA MNIE WSZYSKIE INFORMACJE I Z GORY ZA WSZYSTKIE DZIEKUJE

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

roman fikus
rufi26
(2010/11/01 22:40) 0

WITAM WSZYSTKICH ; MAM TAKIE MALE PYTANKO ; OD KILKU LAT ZAJOLEM SIE LOWIENIEM PIEKNYCH I WALECZNYCH BRZAN ; I INTERESUJE MNIE CZY KTOS Z WAS LOWI TE RYBY W RZECE ODRZE W OKOLICACH OPOLA LUB OGOLNIE W ODRZE ; INTERESUJA MNIE WSZYSKIE INFORMACJE I Z GORY ZA WSZYSTKIE DZIEKUJE






BRZANY NA ZDIECIU ZLOWILEM NA RZECE WESER KOLO PORTA WESTFALIKA - NIEMCY

Jędrzej K.
Jędrula
(2010/11/02 07:12) 0

 

Ja łowię brzany na Odrze na odcinku Od czeskiego Bohumina do prawie Raciborza , dalej się nie zapuszczam . Łowię brzany już bardzo długo , można by powiedzieć od czasu hmmmmmm

'' wielkiego oczyszczenia Odry '' . Na tych odcinkach brzany maja dobre warunki do bytowania , rzeka tu w wielu miejscach jest bardzo bystra więc siłaczki czują się tam jak ryba w wodzie .

roman fikus
rufi26
(2010/11/02 10:12) 0

super dzieki za info , a na jakie egzemplarze mozna tam liczyc , bo czesto sie spotykam z duza iloscia ( sztukowo ) ale niestety wielkosciowo niezbyt zadowalajaco , powiem tak ze w granicach wymiaru , a jednak adrenalina troszke idzie w gore przy cholu sztuki 70 czy 80 +


pozdrawiam

Jędrzej K.
Jędrula
(2010/11/02 10:26) 0

 

Brzany nie rzadko łowiłem pod złoto i jest tu ich sporo ale takie duże trzeba znaleźć a to jak wiesz nie jest łatwe , zajęło mi to kilka lat i teraz mam bankówki które rzadko mnie zawodzą . Najczęściej jednak wpadają rybki do 50-60 cm . Do zanęty na brzanę dodaje dobrej marki jedzenie dla psów o zapachu mięsnym . Najlepiej go pomielić albo rozmoczyć w wodzie , dodaję do 15 % mieszanki i według mnie jest to tajna broń na te ryby .

roman fikus
rufi26
(2010/11/02 12:10) 0

no to swietnie , juz mniejwiecej mam jakies szacunkowe rozeznanie gdzie trzeba pojechac , a jeszcze pytanko do sprzetu , jak ciezko trzeba lowic , albo inaczej j jakich koszy ty uzywasz na tym odcinku , ja moje najwiekrze brzany wyciagnolem do tej pory praktycznie z samego koryta rwacej " WESER " czyt. Wezy , tak ze  ja uzywam koszy w przedziale 150 - 210 gram + zaneta , choc ostatnio znalazlem miejscowke gdzie lewego kija zazucam z koszem 150 g nakante pradu a prawego umieszczam jakies 5 metrow dalej juz w samym pradzie z koszem 170 g, ostani przedwczorajszy wynik mysle ze nizly ( patrz fotka )

Jędrzej K.
Jędrula
(2010/11/02 12:25) 0

 

Nie przekraczam raczej 150 gram bo mój brzanowy feeder jest właśnie o takim cw. ale to całkowicie wystarcza aczkolwiek mam miejsce gdzie często wieczorem stado brzan jakby wypoczywało i lekko zerowało . Jest to główka za która jest duży uciąg właśnie taki do około 150 gram , często w tamtym miejscu są brania tuż przy warkoczu od spokojnej wody . Mam czasem wrażenie jakby brzany tam hehe nocowały :-) i wtedy wystarczy kosz 30-40-stka . Z z samego koryta najczęściej łowię w letnie upały , mam taka miejscówkę w której ciągnie się rynna o długości około 50-60 m , głębokości do 4 m i tam siłaczki chodzą przez cały dzień ale również znalazłem kilka fajnych stanowisk o głębokości do 1,5 metra i tam też można je spotkać jednak w tych miejscach używam bolonki . Na jesień szukam brzan raczej w spokojniejszym nurcie i również w głębokich miejscach .