Nie zabierajmy SZCZUPAKA - forum porady opinie wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2011/03/29 21:30

Nie zabierajmy SZCZUPAKA



#254837
wysłano: 2011/03/30 09:50
Problem jest o wiele głębszy. Populacja szczupaka rzeczywiście zmniejsza się w zatrważającym tempie. A jest on podstawowym drapieżnikiem, niezbędnym do funkcjonowania systemu. Eliminuje on to, co zgodnie z prawami natury nie powinno się już rozmnażać. Jeżeli szczupaki nie wypełnią swej roli, dziczeje, karłowacieje i tym podobnie cały rybostan. 


zgłoś naruszenie


#254850
wysłano: 2011/03/30 10:26


Ja łowię zgodnie z regulaminem i jak mam ochotę to wezmę szczupaka gdy go złowię po to by go sobie ze smakiem zjeśc. I w cale nie czuję się gorszym wędkarzem od innych. Zdaję sobie sprawę że jest go w naszych wodach coraz mniej. ale wiem też ile wyrzeczeń kosztuje mnie wykupienie zezwolenia na połow rybek, I NIECH W KOŃCU PZW OBUDZI SIĘ I  NIE CZERPIE TYLKO KORZYŚCI ZE SKŁADEK WĘDKARZY ,TYLKO NIECH ZARYBIA NASZE WODY.


zgłoś naruszenie
#254851
wysłano: 2011/03/30 10:28
Problem jest o wiele głębszy. Populacja szczupaka rzeczywiście zmniejsza się w zatrważającym tempie. A jest on podstawowym drapieżnikiem, niezbędnym do funkcjonowania systemu. Eliminuje on to, co zgodnie z prawami natury nie powinno się już rozmnażać. Jeżeli szczupaki nie wypełnią swej roli, dziczeje, karłowacieje i tym podobnie cały rybostan. 


Na podstawie jakich badań wyliczyłeś że populacja szczupaka maleje?Na podstawie badań kolegów No kill z portalu ,czy może jeżdzisz po wszystkich regionach kraju i od lat prowadzisz ewidencje tej rybki.
Po drugie co to ma wspólnego z wędkarzami łowiącymi zgodnie z limitami ,czyli nie mylic z kłusownikami, te piekne rybki.
Po trzecie co to znaczy że eliminuje to co zgodnie z prawami natury nie powinno sie rozmnażać?
Co za ryby z prawami natury nie powinny sie rozmnażać ? ..Jak mogą ryby zdziczeć? Co ma szczupak wspólnego z karłowaceniem ryb,bo to że poluje i eliminuje chore i słabe ryby oraz jakąś ta, część młodych ryb nie ma nic wspólnego z karłowaceniem ryby/
Po dziesiąte  z jakiej planety jesteś?



zgłoś naruszenie
#254853
wysłano: 2011/03/30 10:28
Problem jest o wiele głębszy. Populacja szczupaka rzeczywiście zmniejsza się w zatrważającym tempie. A jest on podstawowym drapieżnikiem, niezbędnym do funkcjonowania systemu. Eliminuje on to, co zgodnie z prawami natury nie powinno się już rozmnażać. Jeżeli szczupaki nie wypełnią swej roli, dziczeje, karłowacieje i tym podobnie cały rybostan. 


Na podstawie jakich badań wyliczyłeś że populacja szczupaka maleje?Na podstawie badań kolegów No kill z portalu ,czy może jeżdzisz po wszystkich regionach kraju i od lat prowadzisz ewidencje tej rybki.
Po drugie co to ma wspólnego z wędkarzami łowiącymi zgodnie z limitami ,czyli nie mylic z kłusownikami, te piekne rybki.
Po trzecie co to znaczy że eliminuje to co zgodnie z prawami natury nie powinno sie rozmnażać?
Co za ryby z prawami natury nie powinny sie rozmnażać ? ..Jak mogą ryby zdziczeć? Co ma szczupak wspólnego z karłowaceniem ryb,bo to że poluje i eliminuje chore i słabe ryby oraz jakąś ta, część młodych ryb nie ma nic wspólnego z karłowaceniem ryby/
Po dziesiąte  z jakiej planety jesteś?



zgłoś naruszenie

Reklama

#254862
wysłano: 2011/03/30 10:48
Wg ciebie szczupaka jest tyle co kiedys ?. No to gratuluje dobrego samopoczucia.
No chyba ze lowisz ryby od 5-6 lat. Wtedy moze nie zauwazysz roznicy.
Byc moze sa zakatki naszego kraju, gdzie poglowie szczupaka w dzikich zbiornikach i rzekach nie zmalalo. Ale to perelki na mapie Polski.
Nie trzeba jezdzic po calym kraju aby byc tego swiadomym. Wystarczy czytac wypowiedzi innych wedkarzy, rozmawiac z tymi ktorzy jezdza a i samemu mozna zaobserwowac co sie dzieje.
A tak na marginesie, to nie NK krzycza najbardziej ze ryb nie ma a ci co pakuja pelne siaty do bagaznika. Posluchaj czasami nad woda wypowiedzi innych a przekonasz sie kto nabardzien narzeka. Ilez to razy slyszalem od gosci, ze "dzisiaj to kiepsciutko - tylko 4-5 leszczy. Panie 10 lat temu to przywozilem do domu po 10 - 15 szt).?" To standardowy schemat tekstu jaki slysze na dowa. Wystarczy tylko zmienic gatunek ryby.

Szczupak ma wplyw na karlowacenie ryb. I to duzy. Brak drapieznika w wodzie powoduje nadmierne rozmazanie sie ryb roslinozernych. Przy braku presji ze strony wedkarzy i rybakow na te ryby, zaczyna brakowac dla nich pozywienia i przestrzeni zyciowej co prowadzi do ich karlowacenia.

Wedkarze lowiacy limity szczupakow skutecznie zrobili porzadek z ta ryba na niejednym akwenie. Przykladow nie chce mi sie podawac, ale jesli jestes naprawde tym zainteresowany, napisze.

Szczupak nie eliminuje chorych i slabych ryb. On je to co uda mu sie upolowac. Wiec nie upraszczaj sprawy. Jesli w zbiorniku beda tylko zdrowe ryby, to bedzie polowal na zdrowe. Istotne jest to ze odpowiednia populacja szczupaka nie dopusci do nadmiernego wzrostu populacji ryb roslinozernych. I rownowaga zostanie zachowana.



zgłoś naruszenie
#254865
wysłano: 2011/03/30 10:59


To już mnie pierwszy raz Pawele kiedy się z tobą zgadzam.


Ja łowię zgodnie z regulaminem i jak mam ochotę to wezmę szczupaka gdy go złowię po to by go sobie ze smakiem zjeśc. I w cale nie czuję się gorszym wędkarzem od innych.

Oczywiście że nie jesteś gorszym, nie łamiesz regulaminu, ale...
Zdaję sobie sprawę że jest go w naszych wodach coraz mniej.

jednak nic z tego nie wynika...
wiem też ile wyrzeczeń kosztuje mnie wykupienie zezwolenia na połow rybek..

Karta musi się zwrócić...?
I NIECH W KOŃCU PZW OBUDZI SIĘ I NIE CZERPIE TYLKO KORZYŚCI ZE SKŁADEK WĘDKARZY ,TYLKO NIECH ZARYBIA NASZE WODY.
Nie zgodzę tu się z tobą do końca, proponuję zanim się wypowiesz w jakiejś sprawie zdobądź niezbędne informacje na temat zagadnienia w którym chciałbyś zająć swoje stanowisko. Przejrzyj ankiety (dostępne w internecie)i porównaj ie kosztuje składka, ile ryb zabieranych jest z łowiska - zamień to wszystko na kilogramy pomnóż przez średnią cenę detaliczną (sklep) zobaczysz że twoją składka to kropla w morzu tego co ląduje na patelni. Gdybyś zapłacił 500zł za jeden okręg a sytuacja byłaby taka jak jest obecnie zrozumiał bym te obecnie nie przemyślaną wypowiedź.


zgłoś naruszenie
#254877
wysłano: 2011/03/30 11:38
Nie potraktuj mojej odpowiedzi jako zlosliwosc. Ale jako probe policzenia co i jak.

Zalozmy ze placisz skladki w wysokosci 200 zl.
Za te pieniadze trzeba: zaplacic na ochrone (tu akurat ogarnia mnie smiech bo PZW w zasadzie nie ma wlasnej (przez siebie finansowanej ochrony) poza nielicznymi wyjatkami ), za to musi byc oplacona dzierzawa za wode na ktorej lowisz (tez nie jakies wielkie pieniadze), za to trzeba utrzymac wszelkie lokale i pensje pracownikow biur okregow, zebys mial gdzie oplacic skladki i do kogo zadzwonic w razie watpliwosci. To tak na dzien dobry. Z Twojej skladki z 200 zl zostalo pewnie ze 150 moze mniej. Ale trzymajmy sie tych 150 zl. Oczywiscie czesc kasy idzie wyzej, do ZG PZW (tu nie mam pojecia po jaka cholere, ale idzie). Czesc skladki (niewiele) idzie na sport (zgodziles sie na to zgodnie ze statusem PZW). Czesc pieniedzy idzie na wycieczki, festyny itp imprezy. Zalozmy ze zostalo Ci z Twojej skladki 50 - 60 zl. Zalozmy ze to pojdzie do wody (tak nie jest, idzie znacznie mniej, ale czemu to chyba tylko ci na samej gorze wiedza).

1 kg szczupaka w osrodku hodowlanym kosztuje 15 zl. Zalozmy ze odejmujac marze dla wlasiciela, 1 kg kosztuje 10 zl. Za Twoje 50 zl mozesz zlowic 2-3 szczupaki miarowe i zabrac. Kazda nastepna ryba to deficyt. Oczywiscie czesc ryb wyciera sie w sposob naturalny, niech to bedzie 50% zarybien (w przypadku lososiowatych to znacznie mniej). Czyli zalozmy ze mozesz zabrac 5 szczupakow. A co z reszta ???. Odpowiedz sobie sam skad maja sie brac w wodzie.
Dlatego wazne jest tak bardzo naturalne tarlo. Tu mamy ryby za darmo ktore jakos tam moga uzupelniac braki. Ale jak ma dochodzic do naturalnego tarla skoro rzeki sa tak zdewastowane, ze niektore ryby nie maja sie po prostu gdzie wycierac, ewentualnie, tak jak u mnie po tarle ikra zostaje na krzakach na powierzchni, bo jakis idiota zatrzymuje wode na zaporze.



zgłoś naruszenie
#254877
wysłano: 2011/03/30 11:38
#254880
wysłano: 2011/03/30 11:41
Przesadziłeś....


Po pierwsze pisząc ten post nie myślałem  o tym że karta musi się zwrócic- dziwne że koledze takie skojarzenie przyszło od razu na myśl. A zdrugiej strony niezły z kolegi matematyk , więc jak kolega wie  to niech się z nami podzieli bo ja akurat jestem ciekawy ile jeszcze musimy dopłacic w każdym okręgu do zezwolenia ,które i tak są bardzo wygurowane by można bylo z całym uznaniem dla PZW , korzystac z wód i cieszyc się pięknymi braniami szczupaka. Ja nie liczyłem i nie przeliczałem piszę to ze swojego doświadczenia- bo jak idę wykupic znaczki i ktos mi mówi że mam dodatkowo dac jeszcze 20 złotych to ja się pytam na co, a odpowiedz brzmi: wszyscy dają , niestac cię dac 20 złotych. Pewnie że mnie stac ale na (.....) , na wódkę , na ognisko czy na co?. Bio jak wiem że dodatkowo na zarybienie to dam nawet 50.




zgłoś naruszenie

Reklama


Pokrowiec na siatkę Jaxon UL-PO0845

Pokrowiec na siatkę Jaxon UL-PO0845 - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Pokrowiec na siatkę Jaxon UL-PO0845 Kolekcja toreb, pokrowców do wędzisk, chlebaków - nawiązująca do starych, tradycyjnych wzorów. Pokrowiec TR na siatki 45 cm, średnica: 45 cm.

cena: 41,00 PLN


#254884
wysłano: 2011/03/30 11:46


Oczywiście że się z tobą zgadzam , przecież nie pisałem że zabieram z wody wszystkie szczupaki.  Jest tak jak piszesz nieodpowiedzialna gospodarrka PZW.


zgłoś naruszenie
#254887
wysłano: 2011/03/30 11:51
Wg ciebie szczupaka jest tyle co kiedys ?. No to gratuluje dobrego samopoczucia.
No chyba ze lowisz ryby od 5-6 lat. Wtedy moze nie zauwazysz roznicy.
Byc moze sa zakatki naszego kraju, gdzie poglowie szczupaka w dzikich zbiornikach i rzekach nie zmalalo. Ale to perelki na mapie Polski.
Nie trzeba jezdzic po calym kraju aby byc tego swiadomym. Wystarczy czytac wypowiedzi innych wedkarzy, rozmawiac z tymi ktorzy jezdza a i samemu mozna zaobserwowac co sie dzieje.
A tak na marginesie, to nie NK krzycza najbardziej ze ryb nie ma a ci co pakuja pelne siaty do bagaznika. Posluchaj czasami nad woda wypowiedzi innych a przekonasz sie kto nabardzien narzeka. Ilez to razy slyszalem od gosci, ze "dzisiaj to kiepsciutko - tylko 4-5 leszczy. Panie 10 lat temu to przywozilem do domu po 10 - 15 szt).?" To standardowy schemat tekstu jaki slysze na dowa. Wystarczy tylko zmienic gatunek ryby.

Szczupak ma wplyw na karlowacenie ryb. I to duzy. Brak drapieznika w wodzie powoduje nadmierne rozmazanie sie ryb roslinozernych. Przy braku presji ze strony wedkarzy i rybakow na te ryby, zaczyna brakowac dla nich pozywienia i przestrzeni zyciowej co prowadzi do ich karlowacenia.

Wedkarze lowiacy limity szczupakow skutecznie zrobili porzadek z ta ryba na niejednym akwenie. Przykladow nie chce mi sie podawac, ale jesli jestes naprawde tym zainteresowany, napisze.

Szczupak nie eliminuje chorych i slabych ryb. On je to co uda mu sie upolowac. Wiec nie upraszczaj sprawy. Jesli w zbiorniku beda tylko zdrowe ryby, to bedzie polowal na zdrowe. Istotne jest to ze odpowiednia populacja szczupaka nie dopusci do nadmiernego wzrostu populacji ryb roslinozernych. I rownowaga zostanie zachowana.

Kolego piszesz takie pierdoły że kupa ,dupy sie nie trzyma,jedyne co z tego wynika to rozwolnienie.Wszyscy krzyczą populacja szczupaka spada ,nie ma dużych ,ale jak sie zapytasz ile wyciągnołeś w tamtym sezonie o jeden pisze około 150 ,ale co z tego jak tylko 10 miarowych,drugi że 200,ja sam ogólnie złapałem około 50,60 może więcej.Łowie 20 kilka lat rybki i jedyny region o którym moZna napisac że populacja spadła to są mazury ale to na skutek masowego kłusownictwa w latach 90tych ,oraz wprowadzenia sporych odłowów przez koła rybackie.Wędkarze nie maja nic wspólnego,ale jesli chcesz wciśnąć ze w innych regionach naszego kraju jest gorzej ,to dla mnie jest kit i nic więcej.Zreszta tu dla większości kolegów każda populacja ryby co roku jest mniejsza ,aż dziw bierze że jeszcze ryby łowimy.Niedawno był apel wypuszczajmy okonie bo populacja spada,czytałem juz o leszczach,za niedługo poczytam o płotce ....nie o płotce tez było w związku z zawodami pod lodowymi ,to już tylko czekam kiedy karasia zacznie waszym zdaniem brakować.A już największą pierdoła jaka piszesz jest twoja wiedza na temat karłowacenia ryb i na co poluje szczupak.Jeśli mowa o małym stawie ,gdzie nie jest zbytnio zarosniety ,jest sporo pokarmu i szczupaka,to szczupak moze oczywiscie odegrać pozytywna role w wzroście ryb,bo ryby są gonione ,przetrzebione itp.zapobiec karłowaceniu ryb można nawet bez szczupaka ,tylko ryby muszą mieć odpowiednie warunki,mieszanie ryb tego samego gatunku z innych akwenów, a szczupak może pomóc a nie zapobiec karłowaceniu.Szczupak ,okon ,sandacz ,sum ,są to rybki niezbędne w zachowaniu równowagi biologicznej ,lecz nadmiar tak samo szkodzi jak niedobór



zgłoś naruszenie
#254890
wysłano: 2011/03/30 12:03
Tylko pozazdroscic optymizmu.
Wiecej komentowal nie bede. Rozumiem ze szczupak w naszych wodach ma sie dobrze i ze jest go tyle ile bylo. I OK.
Mam nadzieje ze pozostali uczestnicy tego forum podziela Twoje zdanie. Ja jakos nie moge, ale moze sie myle.
PS. Jak wygladaja odpowiednie warunki w zbiorniku dla ryb, zeby przy braku drapieznika nie karlowacialy ?.



zgłoś naruszenie
#254899
wysłano: 2011/03/30 12:21

PS. Jak wygladaja odpowiednie warunki w zbiorniku dla ryb, zeby przy braku drapieznika nie karlowacialy ?.

Duża presja wędkarska            ;D


zgłoś naruszenie
#254900
wysłano: 2011/03/30 12:21


marek-debicki Ja z natury miłym i pomocnym człowiekiem jestem ale jak widzę takiego typa co ładuje do siaty wszystko co z wody wyciągnie a co ponad limit upycha do torby a później marudzi że nie ma ryb to mi nerwy puszczają i chętnie bym dziada utopił



zgłoś naruszenie
#254912
wysłano: 2011/03/30 12:47
Tylko pozazdroscic optymizmu.
Wiecej komentowal nie bede. Rozumiem ze szczupak w naszych wodach ma sie dobrze i ze jest go tyle ile bylo. I OK.
Mam nadzieje ze pozostali uczestnicy tego forum podziela Twoje zdanie. Ja jakos nie moge, ale moze sie myle.
PS. Jak wygladaja odpowiednie warunki w zbiorniku dla ryb, zeby przy braku drapieznika nie karlowacialy ?.

Bardzo dobre posunięcie z tym komentarzem .....trzymam kciuki oby tak dalej ..
Czy koledzy z forum podziela moje zdanie...mam to w .....gdzieś,zresztą ja tu 4 procent ludzi podzielam zdanie ,bo z postów kolegów wynika że jest totalna beznadzieja i dno z rybami,ale ja choc łowie w tym samym kraju to jednak wydaje mi sie że pisze z przybyszami z kosmosu,gdzie ryba to rzadki gatunek.
Dobre warunki w  zbiorniku ,to najlepiej jak jest przepływ wody,zbiornik czyszczony,nie zarąśniety,zarybiany różnymi garunkami ryb regularnie ,a drapieznik lub odłowy oczywiście sa potrzebne



zgłoś naruszenie
#254917
wysłano: 2011/03/30 13:03
"bo z postów kolegów wynika że jest totalna beznadzieja i dno z rybami,ale ja choc łowie w tym samym kraju to jednak wydaje mi sie że pisze z przybyszami z kosmosu,gdzie ryba to rzadki gatunek".
A moze jest tak, ze inni maja racje. Nie wiem na jakim obszarze kraju lowisz w ciagu roku. Ja ostatnio ograniczam sie do swojego grajdola, ale swego czasu zwiedzilem 3/4 kraju i widzialem jak ryby znikaja w poszczgolnych jego zakatkach. Pisze glownie o pstragach, bo na nie polowalem, ale i innych gatunkow ryb to nie ominelo. A lowilem i na pomorzu (na jeziorach jak i na rzekach), odwiedzilem jezioro Bolestuy i przeplywajaca przez nie Rospude. Lowilem na kanalach augustowskich i Wigrach. Oczywiscie poludniowa Polska tez zostala sprawdzona Od Soliny po Bobr. I wszedzie bylo to samo. Ryb ubywalo w latach 90-tych w tempie zastraszajacym.
Co ciekawe, mam kontakt z wieloma wedkarzami ze Slaska. Spotykam ich czasami na CP i rozmawiam. I ciekawostka jest fakt, ze tam ryb nie brakuje. jest to chyba jedyny region kraju gdzie przyroda jest tak zdewastowana a jednoczesnie plywa tyle ryb. Nie odwiedzilem nigdy okolic Odry, wiec nie wiem jak tam to wyglada, ale np Wisla ponizej W-wy (Zakroczym, Modlin) to cien Wisly sprzed 10 lat. Ja tam bylem tylko kilka razy, ale to co opowiadali stali bywalcy, to szok. Moje "polowy" przypadly wlasnie na koncowke swietnosci tej rzeki w tym rejonie.
O swoich regionach nie wspominam, bo zal d..e sciska. Niech napisza Ci co lowili np. na Miedznej 15-20 lat temu. Niech ludzie opisza ile bylo szczupaka i sandacza a jakie okonie na Zalewie Sulejowskim w latach 80-90.
Wiec czytajac ze ryb nie ubylo, slabo mi sie robi. Ale moze mniej ryb jest tylko w 3/4 kraju. A reszta bez zmian.



zgłoś naruszenie
#254921
wysłano: 2011/03/30 13:12
peether 78. Wiek tu nie ma nic do rzeczy. Jestem strażnikiem SSR i problem jest mi dobrze znany. Dawałem przyklad przepisów z Irlandii. Można zabrać z wody 1 szczupaka do 50cm. poszli z ochroną całkiem w innym kierunku jak my i maja efekty. Ważną sprawą jest mądrą gospodarka prowadzona przez koła wędkarskie i zarządy okręgów, no i oczywiście bez porządnego nadzoru się nie obejdzie. Nie przeszkadzał by mi nawet przepis zmniejszający limit do 1 sztuki dziennie, czy też tygodniowo, ale tego trzeba ludzi nauczyć. Trzeba dyskutować, trzeba być surowym w respektowaniu przepisów ale nie wolno obrażać!!!


zgłoś naruszenie
#255042
wysłano: 2011/03/30 18:06

Za miesiąc maj. Apeluje do wszystkich wędkarzy o niezabieranie szczupaka.Drodzy wędkarze wypuszczajmy każdego złowionego szczupaka!!!!!!!Zobaczcie co się dzieje z pogłowiem szczupaka???Zadajmy sobie pytanie.Ile w zeszłym sezonie złowiliśmy dużych szczupaków???Ile łowi się szczupaków różnych rozmiarów??Teraz zobaczmy inne kraje metrówki są tam na porządku dziennym.Zacznijmy wypuszczać tą rybę,tu gdzie ja łowie(zachodniopomorskie)ze szczupakiem jest krucho a duży szczupak to przypadek.Teraz zachęcam wędkarzy którzy łowią szczupaki do podania wagi ich najwiękrzysz sztuk złowionych w tamtym sezonie.Jeżeli waga nieznana to w przybliżeniu.NIE PATRZMY  NA PRZEPISY WYPUSZCZAJMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!


popieram w 100 %!!!

wypuszczajmy te piekne ryby bo w niedalekiej przyszlosci bedzie ich naprawde niewiele!!!

ja mieszkam i lowie w irlandi i tu szczuplych jest naprawde duzo...

przyklad-obejrzyjcie wyprawe "WEDKARSKIEGO SWIATA" do Irlandi na lough Corrib...

tu jest gorny limit ochronny szczupaka (jak i innych gatunkow ryb) , wieksze jak 50 cm do wody i nie mozna zabrac wiecej jak 3 szczuple na dobe...




zgłoś naruszenie
#255047
wysłano: 2011/03/30 18:15
po co zakładać wątek  NIE ZABIERAJMY SZCZUPAKA !!! ?

IDIOTYZM  po to łapią ryby żeby je brać, załóż wątek  ZARYBIAJCIE WIĘCEJ SZCZUPAKIEM !!!

to nie panda w chinach że nie długo wyginie



zgłoś naruszenie
#255066
wysłano: 2011/03/30 18:38
Niedługo to w łeb się nad wodą dostanie od kolegi wędkarza za to że się rybę zgodnie z regulaminem weźmie. Najlepiej pisać wędkarzom żeby nie zabierali ryb a PZW dalej niech nic nie robi. ehhh cały kraj jest przesiąknięty takim postępowaniem.



zgłoś naruszenie
#255102
wysłano: 2011/03/30 19:23
Ludzie jak do was przemawiać????jak????Co PZW???Człowieku jeden z drugim zastanów sie!!!!!!Co PZW????W więkrzości jezior rybaków niema.A niby gdzie te wszystkie szczupaki w mule sie podusiły?????Wiadomo że PZW niezarybia tak jak trzeba a w niektórych miejscach wogłle niezarybia.A gdzie te metrowe ryby???może kormorany wyłapały????I jak można pisać że szczupak niema wpływu na środowisko wodne!!!!W więkrzości to wina leży po stronie wędkarzy.SZCZUPAK TO NIE PŁOTKA CZY KARAŚ ANI LESZCZ



zgłoś naruszenie
#255113
wysłano: 2011/03/30 19:33
Temat dobry chodź jest to gorący temat . Z mojej strony dodam parę przemyśleń .
Kto będzie chciał wypuści
Kto będzie chciał zabierze - będzie miara , nie będzie objęty okresem -nikt nie zabroni
Lecz niejednokrotnie zdarzyło mi się poławiać szczupaka w listopadzie coś tam się złapało (zabrało) i okazało się , że pełny ikry . Czy większe zło wyrządzamy jak pisałeś zabierając szczupaka w maju czy zabierając szczupaka w okresie późno jesiennym ? Niestety zawsze będzie tak , że będzie Ktoś za i Ktoś przeciw .



zgłoś naruszenie
#255115
wysłano: 2011/03/30 19:34
po co zakładać wątek  NIE ZABIERAJMY SZCZUPAKA !!! ?

IDIOTYZM  po to łapią ryby żeby je brać, załóż wątek  ZARYBIAJCIE WIĘCEJ SZCZUPAKIEM !!!

to nie panda w chinach że nie długo wyginie



Koleżko MOŻE TY ZAŁÓŻ WĄTEK ZEŻRE WSZYSTKO CO ZŁOWIE Z FLAKAMI I ŁUSKĄ BO POTO ŁAPIE.ŻAL MI TAKICH LUDZI JAK TY.ALBO ZABIERAM WSZYSTKO BO SĄSIEDZI TEŻ LUBIĄ RYBKE MOŻE ZA PALIWKO SIĘ ZWRUCI



zgłoś naruszenie
#255123
wysłano: 2011/03/30 19:40
więc właśnie na wodach PZW  oni mają obowiazek je zarybiać składki ludzie płacą a łapią płotki i leszcze a szczupaka nie ma wina leży też po środku gdyby wędkarze trzymali się limitów i okresów i ochronnych to i szczupaka by było więcej , gdyby też nie było kłusoli lub większa ilość kontroli też inaczej by to wyglądało ale pieniądze ze składek w większości idą w eter to nikt na to nic nie poradzi .....co do kontroli nigdy mnie jeszcze niekt nie kontrolował a w zeszłym sezonie byłem średnio co drugi dzień na rybach więc jeśli był bym kłusolem i codziennie przy dobrym szczęściu wyciągał po 6 czy 8 sztuk szczupaka to wiadome że ta ryba nie miała by prawa bytu na moich wodach ....wracając do tematu jeśli chciał bym zabrać szczupaka z łowiska (w odpowiednim okresie i wymiarze ) to go zabiorę a jeśli PZW nie będzie zarybiać to nie będzie szczupaka i koniec taka jest nasza Polska ....RYBA PSUJE SIĘ OD GŁOWY



zgłoś naruszenie
#255131
wysłano: 2011/03/30 19:46
po co zakładać wątek  NIE ZABIERAJMY SZCZUPAKA !!! ?

IDIOTYZM  po to łapią ryby żeby je brać, załóż wątek  ZARYBIAJCIE WIĘCEJ SZCZUPAKIEM !!!

to nie panda w chinach że nie długo wyginie



Koleżko MOŻE TY ZAŁÓŻ WĄTEK ZEŻRE WSZYSTKO CO ZŁOWIE Z FLAKAMI I ŁUSKĄ BO POTO ŁAPIE.ŻAL MI TAKICH LUDZI JAK TY.ALBO ZABIERAM WSZYSTKO BO SĄSIEDZI TEŻ LUBIĄ RYBKE MOŻE ZA PALIWKO SIĘ ZWRUCI

a ty koleżko weź słownik zanim zaczniesz ośmieszać się przed ludźmi jak taki z Ciebie wzorowy wędkarz   to dołącz do ekipy ekologów walczących z poławiaczami wielorybów .....i jak ty byś miał łuski też bym cię zjadł

Nie napisałem że co złapie to jem , tylko że idiotyczny jest dla mnie apel w stylu NIE ZABIERAJMY SZCZUPAKA  więc po czytaj dokładnie jeśli w ogóle potrafisz bo z pisaniem Ci nie idzie najlepiej



zgłoś naruszenie






strona główna forum


Google