» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Nawijanie żyłki na kołowrotek


Witam wszystkich Ostatnio kupiłem sobie nowy kołowrotek i chciałem zapytać, w jaki sposób poprawnie nawinąć żyłkę? Do tej pory nawijałem przez książkę, ze szpulą nowej żyłki w wodzie itp. Zna ktoś jakiś inny sposób aby poprawnie nawinąć żyłkę na kołowrotek?

 


zgłoś naruszenie
#7776
wysłano: 2009/02/23 14:45


Przekładasz przez przelotki i poprostu kladziesz szpulę na podłogę i nawijasz.
Aczkolwiek robię tak jak Ty
Pozdrawiam


zgłoś naruszenie
#7777
wysłano: 2009/02/23 15:11
OK, tak jest najprościej, ale wtedy żyłka jest zbyt luźno nawinięta na szpuli i podczas wędkowania tworzą się splątania. Chodzi mi o sposób w który mogę poprawnie, czyli z odpowiednim napięciem żyłki na szpuli nawinąć żyłkę.


zgłoś naruszenie
#7780
wysłano: 2009/02/23 15:54


Wbrew pozorom nawijanie zyłki z rolki na szpulę kołowrotka nie jest zabiegiem niewaznym. Sposób nawijania ma wpływ na skręcanie żyłki. Zauważ prostą zależność - rzucając zestawem zyłka swobodnie ześlizguje sie ze szpuli (jak sprężyna). Jeśli często zwijasz żyłkę a zapomnisz o podkręceniu hamulca, każdy luźny obrót szpuli kumuluje na żyłce tendencję do skręcania się. Nie należy więc przewijać żyłki tak, by odwijała się z rolki tak jak np. w zabawce jojo, tylko tak, aby swobodnie ześlizgiwała się spiralnie z rolki. Ja zrobiłem sobie taki przyrządzik. Uchwyt z lampy biurkowej do wyrzucenia, przykręcany np. do blatu stołu i śruba, na której mozna osadzić rolkę nowej żyłki. Można zrobić z pręta taki trzymak w którym są dwa kawałki filcu z pokrętłem pozwalającym regulować siłę naciągu. Taki trzymak może skutecznie zastąpić żona lub dziecko ściskając żyłkę przez kawałek ścierki. Zyłkę nawijać zawsze na kołowrotek umocowany na kiju (może myć złożony). Przelotka wtedy zapobiega haotycznemu zwijaniu, a szpula nie obija się o palce. Tak tylko wtrącam, bo to w sumie ciekawe zagadnienie, a widziałem juz osoby które sie dziwiły ze żyła się plącze jak cholera, a niby taka droga była. Może sie komu przyda ta rada. Pozdro all.


zgłoś naruszenie
#7782
wysłano: 2009/02/23 16:08


Ghostmir - świetny pomysł! A co do pytania M@rka-moczenie jest dobrym sposobem, szczególnie na dłużej leżące żyłki. Co do samego nawijania, to istnieje wiele sposobów. Najbardziej sprawdzony jest taki, że szpula leży na podłodze tak, by żyłka odwijała się odwrotnie do kierunku wskazówek zegara. Odpowiednie napięcie uzyskujesz trzymając nawijaną żyłkę w palcach (kciuk i wskazujący) ręki trzymającej wędzisko, jak najwyżej nad kołowrotkiem. Ważne jest, by nie nawijać zbyt szybko. Jeśli taki sposób sprawia ci trudność, poproś kogoś żeby trzymał ci szpulę z żyłką i jednocześnie lekko hamował żyłkę (też trzymając ją w palcach). Dobrej marki żyłka jest tak nawinięta na szpulę, że można ją odwijać nawet zakładając szpulę na ołówek przez środek, ale pierwszy sposób jest bezpieczniejszy. Jeszcze co do moczenia-to warto po prostu włożyć szpulę do wody na godzinę przed nawijaniem.


zgłoś naruszenie
#7783
wysłano: 2009/02/23 16:37


Racja tinca - ten filc ma być mokry, i rolka z żyłką namoczona, bo to wpływa na elastycznoć. Co do kierunku odwijania też racja, mój błąd. Ale polecam ci mój sposób. Wiesz ta rolka leżąca na podłodze lubi potańczyć. Dodatkowo kłopotliwe jest trzymanie kija z kołowrotkiem prawie pionowo i kręcenie korbką. A tak jak u nie, masz szpule na pewnej wysokości i łatwo sie rozwija. Mój kumpel zrobił to prościej. Kupił kołek rozporowy, taki z gwintem na końcu, zamocował go w ścianie i tam zakłada rolkę mocujac ja nakrętką przez podkładkę. Ale zasada ogólnie taka, by to było nie jak w jojo i w odpowiednim kierunku.


zgłoś naruszenie

Reklama

#7785
wysłano: 2009/02/23 16:50


Ja sam mam podobne urządzenie, umieszczone w tokarce do drewna, dodatkowo mogę przewijać żyłkę z powrotem na plastikowe szpule. M@rkowi poradziłem jak najprościej ;-) A znam jeszcze jeden ciekawy sposób, ale możliwy tylko nad wodą z łódki. Kolega trzyma szpulę na brzegu, a ja odpływając odwijam całą żyłkę. Żyłeczka moczy się i jednocześnie odkręca na całej długości. Kłopotliwe, ale efekty super-tak robię przy okazji karpiowych zasiadek.


zgłoś naruszenie
#439386
wysłano: 2012/03/10 07:50
cze :)  ja robię jak Tinca z szpuli odkręca się w odwrotną stronę i jeszcze leci przez książkę super ułożenie i uciąg


zgłoś naruszenie
#439388
wysłano: 2012/03/10 07:56
:)




zgłoś naruszenie
#442538
wysłano: 2012/03/14 14:43

Witam.

Kiedyś też szukałem dobrego sposobu i znalazłem filmik.

Oczywiście nie jest to żadna reklama firmy ale na końcu filmu jest omówione i pokazane jak zrobić to prawidłowo.

 

 

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=qL6tEoL6UOk

 




zgłoś naruszenie

Reklama




85-45505 LAMPA Z PILOTEM

85-45505 LAMPA Z PILOTEM - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Znakomita lampa wędkarska ze świetlówką 5Wat U-Tube. Bardzo jasno świecąca i oszczędna. Działa na 4 baterie (1,5V). Kolor oliwkowo zielony. W komplecie z pilotem.

cena: 59,00 PLN


#442572
wysłano: 2012/03/14 15:53

Filmik dobry tylko dlaczego nie "dodał" że jeszcze żyłka przechodzi przez jego palec?

To taka mała uwaga do filmiku.




zgłoś naruszenie
#442631
wysłano: 2012/03/14 17:04


Trochę śmieszne, mało kto zabiera nową szpulę żyłki, żeby nawinąć ją nad wodą;)

Ja też to robię z wodą. Ale szpulkę wkładam do plastikowej głębokiej miski z wodą, a żyłkę przeciągam przez przelotki i podczas nawijania przytrzymuję lekko palcem.

Ważne żeby miska była owalna, żeby szpulka mogła swobodnie się w niej kręcić. 
Ot filozofia jaka;)!!



zgłoś naruszenie
#442634
wysłano: 2012/03/14 17:09


Można też podać szpulę żonie do wanny podczas kąpieli, ściśnie ją między udami i będzie ok ;)


zgłoś naruszenie
#442662
wysłano: 2012/03/14 17:46


Do nawijania żyłek zamiast wody używam prostego przyrządu
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,jak-ja-nawijam-zylke-na-kolowrotek,31402
Pozdrawiam Bogdan



zgłoś naruszenie
#442664
wysłano: 2012/03/14 17:51


Do nawijania żyłek zamiast wody ja używam prostego przyrządu. Siłę naciągu żyłki można regulować dokręcając nakrętkę
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,jak-ja-nawijam-zylke-na-kolowrotek,31402
Pozdrawiam Bogdan


Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się


zgłoś naruszenie
#442665
wysłano: 2012/03/14 17:52

@szczupak ale jednak ja stosuję metodę nr 2.

Nr1. też kiedyś stosowałem ale jednak lepsza jak dla mnie metoda nr 2.

Pozdrawiam.




zgłoś naruszenie
#442690
wysłano: 2012/03/14 18:26
a czy plecionke tez dobrze jest wrzucic do wody czy nie koniecznie ?


zgłoś naruszenie

 

#442730
wysłano: 2012/03/14 18:58
Zawsze


zgłoś naruszenie
#442754
wysłano: 2012/03/14 19:17
dzieki


zgłoś naruszenie
#646444
wysłano: 2013/05/15 14:39
To z qwiadrem qwody kompletny niewypal  wrzucielm nawijałem i zylka mi sie platała cały czas dałem noprmalnei szpule z zyłka na pret i szpul;a krecila sie zgodnie z rortorem i calkiem inne naiwjanie



zgłoś naruszenie
#646458
wysłano: 2013/05/15 15:26
Ej Ty niedowiarku ;-)
JK



zgłoś naruszenie
#646521
wysłano: 2013/05/15 18:47
No doszełem do wniosku ze jestes chyba jedyna osoba której warto zaufac jesli chodzi o tematyke weedkarstwa miales racje tak jak mi kazałaes tak nawinąłem 2 szpule i jest wszystko ok  KLIK tylko ze nie obracałem o te 180 stopni tylko cały czas ta\k nawijałem jak na tym rysunku . A w tejk wodzie to daj spokój platało sie to no porazka a tak ojciec mi trzymal pret i szło ze hooooooo



zgłoś naruszenie
#646524
wysłano: 2013/05/15 18:54
Aż się zarumieniłem po tym zdaniu:
" No doszełem do wniosku ze jestes chyba jedyna osoba której warto zaufac jesli chodzi o tematyke weedkarstwa miales racje tak jak mi kazałaes tak nawinąłem 2 szpule i jest wszystko ok"

;-))))
JK



zgłoś naruszenie
#646533
wysłano: 2013/05/15 19:27
To z qwiadrem qwody kompletny niewypal  wrzucielm nawijałem i zylka mi sie platała cały czas dałem noprmalnei szpule z zyłka na pret i szpul;a krecila sie zgodnie z rortorem i calkiem inne naiwjanie


Zrób oczko na żyłce i załóż na szpule tak żeby okręcając się nie ślizgała się po niej , następnie szpulę z nową żyłką ustaw tak żeby żyłka schodziła z niej w odwrotnym kierunku niż nawija się na szpulę kołowrotka . Ja zawsze przytrzymuję żyłkę jeszcze palcami . Efekt jest taki że żyłka się nie skręca , łatwo schodzi z kołowrotka no i się nie plącze, co najważniejsze.


zgłoś naruszenie
#646549
wysłano: 2013/05/15 19:58
Jedna osoba 3ma szpulke żyłki na jakimś np.ołówku,mazaku a druga nawija i jest ok;-)



zgłoś naruszenie
#646683
wysłano: 2013/05/15 23:37
No ale tobie JKarp chodziło o taki sposób jak podlinkowaleem i tak sie dobrze ułozyła tylko ze ty jeszcze to obracasz ze raz idzie tak jak na rysunbku a raz z dołu ja to poprostu cału czas trzymałem do góry i sie zajebiscie nawineła reka przytrzymałem i spoko

Yba z tym co piszesz to tez róznie na innym forum znalazlem ze ma schodzic tak ( KLIK) a to wyglada jakby schodzila a wtym samym kierunku co rotor Dzis sie przekonałem najlepszy motyw jes taki jak podał JKarp czyli to (KLIK) tylko on dodatkowo jeszcze tym obraca ze raz schodzi tak jak na obrazku a raz z dołu ale ja nawinąłem tak jak na obrazku i jest zajebiscie szpula ma sie krecic poprostu tak jak rotor



zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google