Najlepsza pora na leszcza

Kiedy jest najleprza pora aby zacząc łowic leszcza z gruntu???
I na co??

Robert Rolak
rolo81 (2011/01/02 18:15) 0

witam ja zaczynam łowić na początku marca łowię na rzece brania są delikatne jako przynętę  stosuje czerwone robaki (gnojaczki) sprawdza się też pinka a jaką metodą masz zamiar łowić

Michał Biernat
mienta (2011/01/02 18:24) 0

za leszczem zaczynam przesiadywać od kwietnia na zbiornikach zaporowych przynęta jakom im serwuję to najczęściej białe i czerwone robaki najlepiej w pęczkach na haczyku po 5-6 szt zanęta traper leszcz(u mnie się sprawdza w 100%)z odrobiną konopi i kukurydzy

Przemysław Rżysko
przemo1980 (2011/01/02 18:49) 0

ja leszcze zaczynam łowić od maja( w zależnosci też od tarła) i tak do listopada. Z moich obsarwacji najlepsze efekty miałem od sierpnia do pierwszych dni pazdziernika. Najczęściej jako przynete używam białe robale,pinki,czasem pęczak. W tym sezonie najwięcej leszczy złowiłem w nocy.

Paweł Podgórski
mlotek2222 (2011/01/02 18:53) 0

Witam ja leszcze zaczynam łapać od kwietnia a kończe w pazdzierniku ,przynęty jakie stosuje to białe  i czerwone robaki oraz penczak.Pozdrawaim

Bartosz Baloonstyle
baloonstyle (2011/01/03 12:58) 0

Ja leszcze atakuję jak poszczają lody i bez trudu mogę rozbić się na brzegu. Z obserwacji wynika ze od początku roku do lipca brania nie sa za agresywne ale za to w październiku już są naprawdę mocne :))

jarek suchy
jarek30 (2011/01/03 13:35) 0

tak jak koledzy piszą wiosną mozna najwieksze sztuki połapac tak jak leszcze klen płoc przyneta to bialy czerwony robak rasuwka

użytkownik61065
użytkownik61065 (2011/01/03 16:52) 0

ja stosuje kanapke z ochotki i białego.Zanęta płociowa ciemna ja miele konopie i rumienie na patelni troche suszonej krwi jokersa i taką zanęte podaje w koszyku ja łapie zależy od pogody w kwietniu lub w marcu

Piotr Bednarek
bednar14 (2011/01/03 17:35) 0

Ja łapie leszcze od marca jak nie ma lodu do sierpnia przez cały sezon

Mariusz Król
mariuszek84 (2011/01/03 17:37) 0

A tak na marginesie ja w tymatym roku zlapalem leszcza na staluwke i duzy sumowy hak na ktorum bylo 3 duze rosowki .widac jak sa na braniu to potrafia wszysko zjesc. najwieksze leszce lapalem puzna jesienia w glebokich dolach tam gdzie ryba schodzi na zimowisko.

użytkownik61065
użytkownik61065 (2011/01/03 17:41) 0

leszcz jak jest głodny to wszystko zje

Piotr Bednarek
bednar14 (2011/01/03 17:50) 0

Możecie mi nie wierzyć ale w zeszłym roku na stynkę złapałem leszcza.

użytkownik61065
użytkownik61065 (2011/01/03 18:34) 0

ile miał

Bartosz Baloonstyle
baloonstyle (2011/01/04 07:54) 0

Możecie mi nie wierzyć ale w zeszłym roku na stynkę złapałem leszcza.

Dlaczego mamy nie wierzyć ? Złapałeś to super :))


użytkownik60251
użytkownik60251 (2011/01/04 08:01) 0

iedz na ciepłe kanały do Konina tam to bierze cały rok :)))

Bartosz Baloonstyle
baloonstyle (2011/01/04 08:03) 0

iedz na ciepłe kanały do Konina tam to bierze cały rok :)))

chętnie bym pojechał ale trochę za daleko :))

michał  hdfhsfhf
mara22611 (2011/01/04 10:28) 0

osobiscie najlepsze efekty mialem w okresie letnim (lipiec, sierpień czasami wrzesień) najwiecej brań nad ranem, ale najwieksze okazy łowiłem w okolicach od 21 do 3 rano. jako przynęte stosuje gnojaczki czasem choć rzadko kukurydze.

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

Bartosz Baloonstyle
baloonstyle (2011/01/04 11:23) 0

Hehe a ten klapek to na co złapałeś ? :))

Piotr Bednarek
bednar14 (2011/01/04 19:00) 0

ile miał



Nie był duży ok 40cm na początku myślałem że to boleń jak jeszcze był w wodzie a potem się troszkę zdziwiłem.

użytkownik61065
użytkownik61065 (2011/01/04 19:38) 0

 gratki

użytkownik61065
użytkownik61065 (2011/01/04 19:38) 0

 gratki

Przemysław Rżysko
przemo1980 (2011/01/04 20:12) 0

Z obserwacji wynika ze od początku roku do lipca brania nie sa za agresywne ale za to w październiku już są naprawdę mocne :))

zgadza się. Tam gdzie ja łowię to wrzesień-pazdziernik leszczyki ładnie waliły,feedery prawie wyskskiwały z podpórek,ale w większości to w  nocy były tak agresywne brania, w dzień bywało różnie. 

Napisz odpowiedź