Witam. Mozecie mi cos powiedziec o tym modelu ?? Jak spisuje sie przy użyciu plecionek ? chce nim łowić na spinning lowie przede wszystkim gumami na glowce do 10 g i czasem lekkie woblery
Artur Flont
FLO92 (2012/03/01 19:25) 0

Witam. Mozecie mi cos powiedziec o tym modelu ?? Jak spisuje sie przy użyciu plecionek ? chce nim łowić na spinning lowie przede wszystkim gumami na glowce do 10 g i czasem lekkie woblery


powie ktoś cos?

Jędrzej K.
Jędrula (2012/03/01 19:49) 0

Może będzie łatwiej Kolego jak powiesz o jaki model zwijaka Ci chodzi ? 

Łukasz Krzos
wobler 1995 (2012/03/01 19:51) 0

Mam ten kołowrotek od roku i nie jestem z niego zadowolony. Przy spławikówce sprawował się przyzwoicie, natomiast przy spinningu zaczął ciężko pracować nawet przy małych obrotówkach. Kolega też ma ten kołowrotek i ten sam problem co ja.

Artur Flont
FLO92 (2012/03/01 19:51) 0

model taki jak w tytule: Mistrall Amundson FD

Łukasz Magnuszewski
LukaszMag (2012/03/01 20:28) 0

Fajny kołowrotek... Problem pojawia się, gdy ma zwinąć zestaw z obrotówką, dużą gumą, czy nie daj Boże koszyczkiem zanętowym. Duża szpula, znacznej wielkości rotor i niedostateczne podparcie osi na której to wszystko pracuje skutkuje pojawieniem się szumów /duży promień-duże przyłożenie siły-zasady fizyki/. Jego słabym punktem nie wiem czy są łożyska, ich osadzenie czy zbyt delikatna część na wysokości rotora. U mnie pracuje już tak od lipca 2011r. Rozmiar 3000 zakładam do feedera. Poza tą wadą /z resztą podobno dosyć popularną w kołowrotkach z dużym promieniem szpuli/ wszystko inne działa jak należy. Na sucho cały czas pracuje równiutko i cicho. 

Bartosz Pawlak
bartbmp (2012/03/01 20:57) 0

Ja miałem ten model i jestem bardzo zadowolony. Kupiłem go coś w okolicach 2006-2007 roku i żywot zakończył dopiero w tamtym roku. Zakończył, bo zacząłem łapać właśnie ciężkimi gumami i plecionką. Dlatego jeśli chcesz do spławika czy lekkiego spina bierz. Jeśli zaś plećka i gumy, szukaj co innego. Plećkę skręca ( miałem mały model, może to był powód) Teraz przyinwestowałem w red arca i jestem bardzo zadowolony :D

siwy 102
siwy86 (2012/03/01 21:22) 0

Mój model 2000 już mi troszeczke służy lecz także skreca plecionke zwlaszcza przy stosowaniu obrotówek pomimo agrafki z kretlikiem oraz czestych prób odkrecania plecionki. Pomimo niezbyt duzych przynent zaczal jakis czas temu wydawac niepokojace mnie odglosy. Dlatego nie wiem czy nie lepiej byloby wydać podobne pieniadze na jakis SPRO PASSION. Byc moze okazalby sie nieco lepszy, ale to moje domysly odnośnie tej firmy pomimo iz Passiona nie posiadam z kolowrotków tej firmy.

Łukasz łłłłłłłł
Luuki (2012/03/01 22:15) 0

Mam ten model 2000 ponad rok. Chodzi rewelacyjnie na plecionce jak i na żyłce. Łowię dużo i tylko spin i nic niepokojącego się nie dzieje , Polecam.

Artur Flont
FLO92 (2012/03/02 14:04) 0

Luuki ale jakie przynety spinningowe stosujesz?? Bo ja chce lowic na gumy nie za ciezkie i tylko plecionka. A chlopaki wyzej mowia ze skreca plecionke

siwy 102
siwy86 (2012/03/04 12:00) 0

Ja go stosuje do kija Dragon Milenium X-Fine 2-12g. Najczesciej stosuje male paproszki + glówki 1-5g, male woblery obrotówki i SWIMBAIT na haku Mustada. Czasami wieksze kopytko 5cm relaxa z glowka do 5g ale to nie podchodzi mi do tego kija.  Dodam ze uzywam agrawek z kretlikiem SPINWALA nr.20. 

Zauwazylem ze uzywajac takiego zakresu przynent ZWLASZCZA OBROTÓWEK najczęsciej uzywany odcinek plecionki mam poskrecany co skutkuje wijaniem sie skreconej plecionki na kiju przy ostatnich przelotkach co przy takim delikatnym kiju moze prowadzic do zlamania szczytówki.


Łukasz łłłłłłłł
Luuki (2012/03/04 13:54) 0

Skręca plecionkę tylko przy obrotówkach na które osobiści łowię rzadko. Najczęściej stosuje główki 6-12 gram oraz woblerki i wahadłówki o rozmiarze 0 i 1

Łukasz łłłłłłłł
Luuki (2012/03/04 13:57) 0

Przy łowieniu na gumy nigdy mi nie skręcił plećki a łowie na Spiderwire Stealh i polecam tą plecionkę - stosunek cena jakość bardzo dobra

lukasz ukasz
rurekk44444 (2012/03/28 23:28) 0

Mam ten kołowrotek nie jest jakis rewelacyjny ale przepracowałem nim cały sezon,przy wiekszych przynętach topornie pracuje,znowu przy niewielkich woblerkach i powolnym zwijaniu nie pracował płynnie tak jak by korbka o coś tarła... model 2000.  pod koniec zamieniłem go na shimano solstace 2500 fi i było czuć różnice.

Tomasz Andrzejczak
einstein25 (2012/03/29 10:22) 0

Łowię tym kołowrotkiem drugi sezon.Mechanizm pracuje bez zarzutu jednak przy większych przynętach czuć że ma ciężko(muli się).Ja stosuję go do mniejszych przynęt ok 2-6 g i daje radę .Konstrukcja mocna na razie nie dostał dziwnych luzów,szpula dość duża nie powoduje spirali na żyłce jednak ma mankament którym jest dodatkowe luźne łożysko(można je łatwo zgubić podczas wymiany szpuli nad wodą).Z nawijaniem też nie jest najlepiej ,robią się falki na szpuli choć nie powoduje to spadania luźnych zwojów nie bardzo to wygląda i myślę że ma wpływ na zasięg rzutów.No i ta nieszczęsna, trochę dziwnej konstrukcji rolka,trochę szumi(pomimo smarowania) i powoduje skręcanie żyłki .Tak że miodu nie ma ,a za 130 PLN-ów które zapłaciłem można kupić coś lepszego np.ze stajni shimano.Życzę udanego wyboru.

lukasz ukasz
rurekk44444 (2012/05/07 12:23) 0

krew mnie zalewa przez ten kołowrotek, zwijając żyłke co jakiś czas wcina się pod kółko kabłąka co skutkuje osłabieniem żyłki w tym miejscu! I tak parędziesiąt rzutów i żyłka na dużym swoim odcinku nie naddaje się do niczego.....

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

lucjan sz
lucjanson (2013/03/01 19:15) 0

Mój model Mistrall Amundson fd 2000. ledwo przyszedł do domu już musiał wracać do sklepu. szpula się nie poruszała. Przez chwile jak działał (w trakcie nawijania żyłki padł)to jest problem co jakiś czas wcina się żyłka pod kółko kabłąka. teraz wrócił z gwarancji nowy i zobacze

Mieczysław Augustyniak
miecz-gaz (2013/03/03 08:42) 0

Posiadam Mistrala 1000 i całkiem,całkiem przeznaczyłem go na federa do 60 g. z hamulcem walki.Natomiast syn posiada Shimano 25000 i kompletny niewypał za ok. 300zł. Stary zegar dłużej chodzi bez poprawek. Popyt jest na pierwszym miejscu co jakość nie wchodzi w rachubę. To wyniki masowej produkcji.

Paweł Kępka
kepes53 (2013/03/03 09:24) 0

miałem go przy spiningu nie polecam posypał się w niecały sezon... cos w nim rzęzić zaczęło...rozebrałem na cześci pierwsze wszystko wyczyściłem nasmarowałem i nic....
kupiłem go bo wcześniej miałem model galaxy...  Lepiej dołożyć i kupić coś mocniejszego i mieć przez kilka sezonów...

Tomasz Dąbrowski
ikary (2013/03/03 11:34) 0

witam ja mam przy spinie15-45g model 3000 śmiga już 3 sezony chodzi z plecionką większych problemów nie było ma delikatne luzy ale za to  świetna relacja ceny do jakości wykonania

Cezary Błażejczyk
cyrilo (2013/03/03 12:17) 0

I mój "szumi", przy małych przynętach daje radę(blaszki 0,1,2, małe twistery), ale przy większych przynętach jest gorzej. Po 2 latach kręcenia pora chyba przenieść go na spławikówkę.

Mirosław Hryciuk
mirasqq (2013/03/03 14:38) 0

Witam wszystkich. z chęcią podzielę się opinią na temat tego młynka... Miałem rozmiar 2000 i 3 lata wytrzymał przy plecionce łowiąć na rzece bug  od maja do grudnia minimum 3 razy w tygodniu. przynęty to gumy z główkami o masie 8 - 25 gram. uważam iż warto kupić ten kołowrotek jeśli nie posiadamy większego budrzetu. ma świetny hamulec. z wad należy wymienić to iż po pewnym czasie trzeba wymienić łożysko w kabłąku.(kupiłem japońskie i miałem spokój). obecnie został wymieniony na team dragon FD735ix

Mirosław Hryciuk
Mieczysław Augustyniak
miecz-gaz (2013/03/05 00:21) 0

Nie znam tego kręciołka, ale wygląda dość ciekawie. Ile rozwiązań technicznych w nim.

Łukasz łłłłłłłł
Luuki (2013/03/05 08:34) 0

krew mnie zalewa przez ten kołowrotek, zwijając żyłke co jakiś czas wcina się pod kółko kabłąka co skutkuje osłabieniem żyłki w tym miejscu! I tak parędziesiąt rzutów i żyłka na dużym swoim odcinku nie naddaje się do niczego.....


Panowie wystarczy odkręcić rolkę kabłąka i wyjąć jedną podkładkę , rolka obraca się na łożysku także nic się nie stanie a po dokręceniu całość rolki wejdzie głębiej i rowek w który wchodzi żyłka zniknie. Ja tak zrobiłem zaraz po kupnie. Teraz będzie miał czwarty sezon przy spinie i jeszcze pochodzi.Pozdrawiam


Mieczysław Augustyniak
miecz-gaz (2013/03/11 10:02) 0

Miałem podobną sytuację że pod rolkę kabłąka wślizgiwała się żyłka i zniwelowałem odstęp, było w porzo. Kręcił jak oszalały aż go zajechałem. Nie pamiętam jakiej firmy, ale tak mi świta że Okuma 100 mały zgrabny czerwoniutkie - G - co mi krwi nad wodą na psuło.

Napisz odpowiedź