Metoda połowu sandacza na wiśle

Prosiłbym o dobrą metodę połowu sandacza bo bardzo chciałbym złapać tą rybę m.in na Wiśle . Proszę o rady jeśli ktoś jakieś ma :) z góry dzięki ;>
Łukasz B.
withanight88 (2009/06/19 22:19) 0

bardzo wazny jest spokój i cisza na łowisku:)

użytkownik6876
użytkownik6876 (2009/06/19 22:29) 0

withanight88 - przesadziłeś :) .

użytkownik6876
użytkownik6876 (2009/06/19 22:30) 0

Już dawno się tak nie uśmiałem .

użytkownik6876
użytkownik6876 (2009/06/19 22:32) 0

Sorki Martin 25 za wpisy nie na temat . W temacie nie pomogę Ci bo już nie raz na Wiśle próbowałem i jeszcze nigdy nic .

Łukasz B.
withanight88 (2009/06/20 00:15) 0

heheh nie chcialo mi sie rozpisywac na temat Wisły bo jej nie znam wiec dla zartu dałem tą jakże wielka i drogocenna rade :P hehehehhe

Łukasz B.
withanight88 (2009/06/20 00:18) 0

laba musi być :P moze nawet dam rade ta rada pobic kol. LapiePlocie:)

Marcin Tęcza
Martin25 (2009/06/20 07:04) 0

withanight88 rozumiem Cie :D rycerz930 - no wiesz szczerze mówiąc to ja właśnie też nie moge złapać sandacza wiele razy nastawiałem sie na niego i nic ;D ale jednak będe prubował dalej bo na Wiśle wiele rzeczy jest możliwych :) pozdro

Łukasz B.
withanight88 (2009/06/20 11:24) 0

ja za gnojem uganiam sie od miesiaca i cały czas mnie w balona robi:P kradnie mi żywca skubaniec a jak zacinam to " wypluwa " ;/

użytkownik6876
użytkownik6876 (2009/06/20 11:53) 0

Próbuj Martin25 , próbuj na pewno C i się uda ja z racji miejsca zamieszkania nad Wisłą bywam tylko kilka razy w roku , ale powiem jedno nocka nad Wisłą - bezcenne , nie da się tego porównac do niczego , pozdrawiam .

użytkownik7555
użytkownik7555 (2009/06/20 18:18) 0

Witam ! NIe ma tak naprawde dobrej metody na sandacza,pewniakiem jest tylko zywiec jako przyneta. Ja osobiscie lowie skutecznie sandacza na zywca ale tylko noca (pora akurat w moim przypadku to czas relaksu i odpoczynku). Wiele by tu pisac,w czwartek wyskoczylem na nocke i zlowilem...suma!!! Naprawde ladny okaz, ale ze nie mialem ani aparatu ani komorki wiec zdjeciami sie nie pochwale :(
Pozdrawiam!

użytkownik7555
użytkownik7555 (2009/06/20 18:25) 0

A, i jeszcze jedno, zbiorniki a nie rzeki beda Wawszym sukcesem w polowie sandacza.
Jeszcze raz pozdrawiam.

Marcin Tęcza
Martin25 (2009/06/20 20:52) 0

kielce - dzięki za dobrą rade napewno ja rozważe ;) jeszcze raz dzieki i pozdrawiam :)

Mariusz Król
mariuszek84 (2009/06/20 21:39) 0

poruszyles dobry temat tez czesto jestem nad wisla ale nigdy nie udalo mi sie zlapac sandacza .Narazie koledzy to nic ciekawego nie napisali kazdy sie chwali ale nic kokretnego nie moga napisac,

użytkownik11976
użytkownik11976 (2009/06/20 21:44) 0

ja też nie zlapałem sandacza na wiśle,przynęta - moga byc twistery i woblery ,kiedyś miałem taką książke o sandaczach i tam było napisane zę warto jest je połowic w nocy, moze oplacalo by ci się spróbować.

bogdan pudzianowski
wiking 1910 (2009/06/20 22:14) 0

witam mój kolega czesto łapie sandacze i mówi że podstawa to noc delikatny zestaw oraz cierpliwość nie zacinamy odrazu tylko dajemy mu czas i łapiemy na wolnym biegu bo jeśli poczuje opur to zostawi nasza rybe miłego połowu wiecej rad nieznam a szkoda

Marcin Tęcza
Martin25 (2009/06/20 22:32) 0

dzieki wam koledzy bo w sumie zebrac te rady do kupy i wychodzi cos z tego ;) wezme to do siebie a pozatym to Wisłe znam jak własną kieszen bo oczywiscie mona tam złapać każda rybę i niegdy nie wiadomo co weźmie ale myślę że na sandacza na Wiśle trzeba szukać w miare głębokiej wody i na żywca najlepiej zarzucić jazgarza bądz płotke :) dzieki wam i pozdrowienia

rafał stępień
leleon (2009/06/20 22:44) 0

Opad Panowie, opad. Co to za frajda złowić sandacza na żywca? Gumo go potraktować a jeszcze lepiej wobkim.

Marcin Tęcza
Martin25 (2009/06/20 22:54) 0

no to jak tak to prosze złow go na Wiśle :) to będziesz wielki :)

rafał stępień
leleon (2009/06/20 23:16) 0

Nad Odrę ma bilżej...na szczęście.

Zbigniew Sekuła
hydrobud (2009/06/21 20:52) 0

Na żywca lub trupka , ale blisko kamieni tamy równoległe i główki prostopadłych

Zbigniew Sekuła
hydrobud (2009/06/21 20:55) 0

Przykosy - panowie przykosy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Łukasz B.
Zbigniew Sekuła
hydrobud (2009/06/22 20:33) 0

Przykosa - ruchome wypłycenie w nurcie rzeki gdzie różnica głębokości wody jest ogromna

Łukasz B.
użytkownik9708
użytkownik9708 (2009/06/23 09:41) 0

Jeśli chodzi o spinning to na wiślanego sandacza stosuję głównie gumy prowadzone z opadu lub na wleczonego (sprawdzają się obydwie metody), wędkowanie zaczynam ok godziny 18 i siedzę nawet do 23. Przy łowieniu z gruntu za przynętę najczęściej służy mi ukleja choć często zakładam też płocie, okonie i jazgarze. Sprawdza się też trupek i filecik. Swoje zestawy zarzucam kilka metrów od brzegu z bardzo luźną żyłka żeby sandacz mógł bez oporu pobrać przynętę bo jeżeli poczuje nawet delikatny opór to postawi naszą przynętę. Z zacinaniem nigdy się nie spieszę. Pozdrawiam

Napisz odpowiedź