Metoda połowu sandacza na wiśle - forum metoda łowienie opinie na wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2009/06/19 20:56

Metoda połowu sandacza na wiśle



Prosiłbym o dobrą metodę połowu sandacza bo bardzo chciałbym złapać tą rybę m.in na Wiśle . Proszę o rady jeśli ktoś jakieś ma :) z góry dzięki ;>


zgłoś naruszenie
#29764
wysłano: 2009/06/19 22:19
bardzo wazny jest spokój i cisza na łowisku:)


zgłoś naruszenie


#29768
wysłano: 2009/06/19 22:29


withanight88 - przesadziłeś :) .


zgłoś naruszenie
#29769
wysłano: 2009/06/19 22:30


Już dawno się tak nie uśmiałem .


zgłoś naruszenie
#29771
wysłano: 2009/06/19 22:32


Sorki Martin 25 za wpisy nie na temat . W temacie nie pomogę Ci bo już nie raz na Wiśle próbowałem i jeszcze nigdy nic .


zgłoś naruszenie

Reklama

#29811
wysłano: 2009/06/20 00:15
heheh nie chcialo mi sie rozpisywac na temat Wisły bo jej nie znam wiec dla zartu dałem tą jakże wielka i drogocenna rade :P hehehehhe


zgłoś naruszenie
#29812
wysłano: 2009/06/20 00:18
laba musi być :P moze nawet dam rade ta rada pobic kol. LapiePlocie:)


zgłoś naruszenie
#29825
wysłano: 2009/06/20 07:04
withanight88 rozumiem Cie :D rycerz930 - no wiesz szczerze mówiąc to ja właśnie też nie moge złapać sandacza wiele razy nastawiałem sie na niego i nic ;D ale jednak będe prubował dalej bo na Wiśle wiele rzeczy jest możliwych :) pozdro


zgłoś naruszenie
#29853
wysłano: 2009/06/20 11:24
ja za gnojem uganiam sie od miesiaca i cały czas mnie w balona robi:P kradnie mi żywca skubaniec a jak zacinam to " wypluwa " ;/


zgłoś naruszenie
#29853
wysłano: 2009/06/20 11:24
#29858
wysłano: 2009/06/20 11:53


Próbuj Martin25 , próbuj na pewno C i się uda ja z racji miejsca zamieszkania nad Wisłą bywam tylko kilka razy w roku , ale powiem jedno nocka nad Wisłą - bezcenne , nie da się tego porównac do niczego , pozdrawiam .


zgłoś naruszenie

Reklama



#29922
wysłano: 2009/06/20 18:18


Witam ! NIe ma tak naprawde dobrej metody na sandacza,pewniakiem jest tylko zywiec jako przyneta. Ja osobiscie lowie skutecznie sandacza na zywca ale tylko noca (pora akurat w moim przypadku to czas relaksu i odpoczynku). Wiele by tu pisac,w czwartek wyskoczylem na nocke i zlowilem...suma!!! Naprawde ladny okaz, ale ze nie mialem ani aparatu ani komorki wiec zdjeciami sie nie pochwale :(
Pozdrawiam!


zgłoś naruszenie
#29925
wysłano: 2009/06/20 18:25


A, i jeszcze jedno, zbiorniki a nie rzeki beda Wawszym sukcesem w polowie sandacza.
Jeszcze raz pozdrawiam.


zgłoś naruszenie
#29963
wysłano: 2009/06/20 20:52
kielce - dzięki za dobrą rade napewno ja rozważe ;) jeszcze raz dzieki i pozdrawiam :)


zgłoś naruszenie
#29987
wysłano: 2009/06/20 21:39
poruszyles dobry temat tez czesto jestem nad wisla ale nigdy nie udalo mi sie zlapac sandacza .Narazie koledzy to nic ciekawego nie napisali kazdy sie chwali ale nic kokretnego nie moga napisac,


zgłoś naruszenie
#29990
wysłano: 2009/06/20 21:44


ja też nie zlapałem sandacza na wiśle,przynęta - moga byc twistery i woblery ,kiedyś miałem taką książke o sandaczach i tam było napisane zę warto jest je połowic w nocy, moze oplacalo by ci się spróbować.


zgłoś naruszenie
#30005
wysłano: 2009/06/20 22:14
witam mój kolega czesto łapie sandacze i mówi że podstawa to noc delikatny zestaw oraz cierpliwość nie zacinamy odrazu tylko dajemy mu czas i łapiemy na wolnym biegu bo jeśli poczuje opur to zostawi nasza rybe miłego połowu wiecej rad nieznam a szkoda


zgłoś naruszenie
#30025
wysłano: 2009/06/20 22:32
dzieki wam koledzy bo w sumie zebrac te rady do kupy i wychodzi cos z tego ;) wezme to do siebie a pozatym to Wisłe znam jak własną kieszen bo oczywiscie mona tam złapać każda rybę i niegdy nie wiadomo co weźmie ale myślę że na sandacza na Wiśle trzeba szukać w miare głębokiej wody i na żywca najlepiej zarzucić jazgarza bądz płotke :) dzieki wam i pozdrowienia


zgłoś naruszenie
#30031
wysłano: 2009/06/20 22:44
Opad Panowie, opad. Co to za frajda złowić sandacza na żywca? Gumo go potraktować a jeszcze lepiej wobkim.


zgłoś naruszenie
#30035
wysłano: 2009/06/20 22:54
no to jak tak to prosze złow go na Wiśle :) to będziesz wielki :)


zgłoś naruszenie
#30038
wysłano: 2009/06/20 23:16
Nad Odrę ma bilżej...na szczęście.


zgłoś naruszenie
#30194
wysłano: 2009/06/21 20:52
Na żywca lub trupka , ale blisko kamieni tamy równoległe i główki prostopadłych


zgłoś naruszenie
#30198
wysłano: 2009/06/21 20:55
Przykosy - panowie przykosy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


zgłoś naruszenie
#30219
wysłano: 2009/06/21 21:42
co to sa przykosy???


zgłoś naruszenie
#30433
wysłano: 2009/06/22 20:33
Przykosa - ruchome wypłycenie w nurcie rzeki gdzie różnica głębokości wody jest ogromna


zgłoś naruszenie
#30488
wysłano: 2009/06/22 22:37
dzieki bardzo:)


zgłoś naruszenie
#30515
wysłano: 2009/06/23 09:41


Jeśli chodzi o spinning to na wiślanego sandacza stosuję głównie gumy prowadzone z opadu lub na wleczonego (sprawdzają się obydwie metody), wędkowanie zaczynam ok godziny 18 i siedzę nawet do 23. Przy łowieniu z gruntu za przynętę najczęściej służy mi ukleja choć często zakładam też płocie, okonie i jazgarze. Sprawdza się też trupek i filecik. Swoje zestawy zarzucam kilka metrów od brzegu z bardzo luźną żyłka żeby sandacz mógł bez oporu pobrać przynętę bo jeżeli poczuje nawet delikatny opór to postawi naszą przynętę. Z zacinaniem nigdy się nie spieszę. Pozdrawiam


zgłoś naruszenie






strona główna forum


Google