Łowienie ryb na skórkę z chleba

Witam.Czy łowił ktoś kiedyś na skórkę z chleba bądź miąższ?jeśli tak to ;1jakie mieliście efekty2co ile (czas)trzeba zmieniać chleb3Czy da się to jakoś zamontować na włos?Proszę o odpowiedz,Pzdr Kuba.
Filip Tomczyk
tomczyk001 (2012/06/28 15:56)

Ja łowiłem na skórke chleba na stawiku niedaleko mojego domu, efekty zaskakujące w 2h złowiłem 2 karpie koi 3 karaski 1 płoć i 2 wzdręgi ;) Brały na chleb, bo mieszkańcy im go rzucali :D

Chleb zmieniałem co 1 min bo miałem dużo brań i rybki często mi go ściągały z haka, czy go można założyć na włos? nie wiem, bo nie próbowałem, pomysł chyba nie trafny ale, zawsze można spróbować ;)

Adrian
edyj71 (2012/06/28 16:10)

Ja próbowałem łowić na miąższ z chleba na Odrze ale niestety drobnica zrzucała mi z haczyka przynętę i powodowała sztuczne brania... od tamtej pory już nie próbowałem łowić na chleb bo się strasznie zraziłem.  Ale chleb polecam do nęcenia (niekoniecznie suchy).

użytkownik124872
użytkownik124872 (2012/06/28 17:05)

Chleb jest często uważany za przynętę wędkarzy "wakacyjnych " (okazyjnych ) i mocno harcerską .Jednakże trochę to nieścisłe , gdyż zastosowany w odpowiednim czasie  , procentuje często pięknymi rybami. Na chleb można łowić duże wzdręgi ( np : ze spławikiem typu "stała głębokość "- samogruntującym ). Można też łowić na zestaw  z kulą wodą i  haczykiem nr 5 -8 - klenie w  rzece , jak również jazie , które jednak są bardzo płochliwe i wtedy należy zmienić zestaw na 6 - 7 m bata z samą żyłką i haczykiem -(10 - 8 ) , na który zakłada się chleb.
Nie ma co słuchać  opinii - jakoby na chleb , nie można było złowić ładnej ryby .
Podam przykład : małe , płytkie jeziorko pełne linów , które nie biorą - bo są po prostu wredne , jak całe to jezioro . Przygotowałem sobie skórkę chleba ciętą nożyczkami . Następnie rozrzuciłem taką "zanętę "  z wiatrem - po lustrze wody i ... liny były ! Dzieje się tak na małych , rzadko uczęszczanych jeziorach - gdzie nikt nie wali kilogramów  arachidowych , proteinowych  czy jakich tam cudów . W takim akwenie - czasem i lin lubi częściej przewietrzane strefy wody -co zaowocowało zwabieniem tych ryb w miejsce połowu .
Zupełnie bez problemów można łowić na chleb  wszelkie ryby spokojnego żeru ( łącznie z karpiem ) .  Zwłaszcza letnią porą - ryby gustują nie tylko w faunie wodnej ale i również -  w pokarmie roślinnym a do takich zalicza się bez wątpienia -chleb.
Na skórkę chleba dobrze łowi się także z gruntu ( w roli przynęty pływającej ), na zestaw pater-noster. Chodzi o to aby haczyk z przynętą unosił się ponad dywanem roślin . Skórka chleba dobrze się w tej roli spisuje.

zbychu rak
zibipilkarz (2012/06/28 19:26)

Według mnie najlepszą metodą łowienia na chleb jest łowienie z bombą. W duszne dni pod lustrem wody pływają karpia,amury,wzdręgi, a nieraz nawet karaśki. Jeżeli szczęście będzie sprzyjac możemy złowic ładne rybki.W ten sposób złapałem m.in. 3 karpie. Zakładając że nie ma brań chleb należy zmieniac co ok.15 minut. Na włos nigdy nie próbowałem łowic ale myśle że jest to całkiem możliwe zakładając na włos skórkę.

Janusz  Kozłowski
JKarp (2012/06/28 20:11)

CześćKiepskie te kafelki :-(JK

Radosław Celmer
JOPEK1971 (2012/06/28 20:22)

CześćKiepskie te kafelki :-(JK
Cześc Janusz.
Kafle kiepskie,o fudze nie wspomnę;-)))


Dawid Wolniak
dawidwol (2012/06/28 21:53)

Łowię na chleb często na stawku blisko mojego domu, efekty są fajne, ale tylko w ciepłe dni przeważnie :) Głównym "łupem" są karasie (największe koło 1kg), ale był też mały karpik czy płocie :)Zakładam zawsze skórkę, gdyż dłużej trzymie się na haku, a gdy tak jakby obkręcisz skórkę dwa razy przez hak to bez brań wytrzymywała mi ona nawet ok. 20min :)

Damian XYZ
damiano89 (2012/06/28 22:42)

  Tak łapałem na włos lecz musi być z fluorocarbonu przypon, hak 6. Kup świeża angielke albo bułkę i dawaj spore kawałki. Dobrze bierze karp i amur. pieczywo myślę że wytrzyma ok pół godz, przynajmniej ja tak miałem. W lipcu i sierpniu gustuje w nim duży karp, wiem bo kiedyś ojciec tak sztuki nieziemskie wyciągał. Zarzucaj blisko trzcin, ale do tego potrzebny jest mocny zestaw;D
POŁAMANIA!!!

Damian XYZ
damiano89 (2012/06/28 22:47)

CześćKiepskie te kafelki :-(JK

Tutaj z kolega po kiju się w 100% zgadzam
Tyle lat ryba rosła żeby trafić na patelkę. Z dzieciństwa wiem,że takie ryby a w szczególności karpie nie są smaczne...
Ja tam wolę fileta ze sklepu a to co złowię to do wody wraca bo nie mam sumienia męczyć ryb

Mariusz Pierzchała
mariusz54 (2012/06/28 23:19)

Jeśli ryby na danym akwenie są przyzwyczajone do pobierania przynęty (skórki chleba) z powierzchni to nie ma lepszej przynęty niż skóra. Jeśli to jest mały akwen i nie musisz daleko wyrzucać zestawu to proponuję ci do żyłki głównej tylko sam hak i skórkę.Jesli chcesz dalej rzucić przed samym rzutem moczę chleb w wodzie. Brania są bardzo widowiskowe.

zbychu rak
zibipilkarz (2012/06/30 14:08)

Ale chyba czasem można wziaśc rybkę. Każdy ma prawo robic co chce , a co do kafelek to nie wszyscy może są tak bogaci jak "Szanowni Panowie" POZDRO

Dodaj wątek na forum