Kłusownictwo Lubelskie - forum psr ssr wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2012/01/06 00:13

Kłusownictwo Lubelskie



Witam. Dzisiaj będąc na naszą piękną łachą Stężycką,miałem bardzo nieprzyjemną sytuację pod strachem.Odjeżdżając z kolegą ok 15.15 mijaliśmy pewnych gości rej.TK numer nie zdążyłem zobaczyć, wyjeżdżając przy tej łasze stanęliśmy na wzgórzu,i zacząłem obserwować co robią, natomiast klienci weszli w dół łachy raz, póżniej w drugie miejsce,chwilkę dalej odjechaliśmy , otóż klienci dalej wchodzą w drugie miejsce , wtedy wziąłem tel. i dzwonię do PZW w DĘBLINIE , nie odbierali tel. więc dzwonię na nr. alarmowy zgłasza  się policja, ale jeszcze przy mojej interwencji przy tel. klienci zobaczyli , że mam tel. przy uchu szybko wsiedli w samochód i dosłownie po dołach gnali za mną,ja też w pedał i uciekłem szybko ok stadionu w Stężycy,policja miała zrobić swoje dzwoniąc też do PZW, wszystko zgłosiłem, i czekam na jakąś reakcję do teraz , a teraz powiedzcie, co w takiej sytuacji zrobić , proszę o opinie.Pewnie czekali na kumpli do ściągnięcia siaty.I teraz bądż mądry co masz przy sobie mieć.




zgłoś naruszenie
#392573
wysłano: 2012/01/06 00:42
Witam. Dzisiaj będąc na naszą piękną łachą Stężycką,miałem bardzo nieprzyjemną sytuację pod strachem.Odjeżdżając z kolegą ok 15.15 mijaliśmy pewnych gości rej.TK numer nie zdążyłem zobaczyć, wyjeżdżając przy tej łasze stanęliśmy na wzgórzu,i zacząłem obserwować co robią, natomiast klienci weszli w dół łachy raz, póżniej w drugie miejsce,chwilkę dalej odjechaliśmy , otóż klienci dalej wchodzą w drugie miejsce , wtedy wziąłem tel. i dzwonię do PZW w DĘBLINIE , nie odbierali tel. więc dzwonię na nr. alarmowy zgłasza  się policja, ale jeszcze przy mojej interwencji przy tel. klienci zobaczyli , że mam tel. przy uchu szybko wsiedli w samochód i dosłownie po dołach gnali za mną,ja też w pedał i uciekłem szybko ok stadionu w Stężycy,policja miała zrobić swoje dzwoniąc też do PZW, wszystko zgłosiłem, i czekam na jakąś reakcję do teraz , a teraz powiedzcie, co w takiej sytuacji zrobić , proszę o opinie.Pewnie czekali na kumpli do ściągnięcia siaty.I teraz bądż mądry co masz przy sobie mieć.


Może chcieli się załatwić?:)



zgłoś naruszenie


#392575
wysłano: 2012/01/06 00:49
Ale za co jeszcze zobaczymy banda KŁUSOLIII .




zgłoś naruszenie
#392585
wysłano: 2012/01/06 01:11
witam. Ja jestem z kieleckiego i to nic dziwnego, że goście autem na tk... Opiszę krótko jedną historię. Pewnego fajnego dnia wziąłem spinning i poszedłem z obrotówką na pstraga, podeszło do mnie dwóch gości i mówią żebym pokazał kartę, na to ja do nich, aby ukazali się odznaką lub legitymacją straży rybackiej. Na moja prośbę gość powiedział pocałuj mnie w d.... za dwa dni podeszli do mnie z tym, że z legitymacjami. Okuzałem się karta itd. Gość do mnie wyjeżdża z tekstem, żebym nie łowił na robaka, bo rzeka górska(jakbym nie wiedział). Teraz najciekawsze... Minęły trzy dni a ci dwaj panowie ze strazy rybackiej łapią na robaki pstrągi. Podchodze do nich i mowie co wy odpierdzielacie?? Powiedział mi żebym się nie mieszał w nie swoje sprawy. Oczywiście zadzwoniłem do PZW a pan który odebrał telefon mówi, żebym zrobił zdjęcia i mu przesłał, pech chciał, że za kilka minut padła mi bateria. Za tydzień poszedłem nad tą samą rzekę tylko, że w inne miejsce. Była kontrol w ten dzień. straż rybacka z kielc na czele z komendantem. Ci dwaj co łapali tydzień wcześniej zostali złapani, wlepili im mandaty po 500zł(300za robaka na rzece górskiej a 200 za nie opłaconą kartę wędkarską) no po prostu debile z papierami. Oczywiście wywalili tych dwóch z kół wędkarskich.



zgłoś naruszenie
#392696
wysłano: 2012/01/06 11:35


witam. Ja jestem z kieleckiego i to nic dziwnego, że goście autem na tk... Opiszę krótko jedną historię. Pewnego fajnego dnia wziąłem spinning i poszedłem z obrotówką na pstraga, podeszło do mnie dwóch gości i mówią żebym pokazał kartę, na to ja do nich, aby ukazali się odznaką lub legitymacją straży rybackiej. Na moja prośbę gość powiedział pocałuj mnie w d.... za dwa dni podeszli do mnie z tym, że z legitymacjami. Okuzałem się karta itd. Gość do mnie wyjeżdża z tekstem, żebym nie łowił na robaka, bo rzeka górska(jakbym nie wiedział). Teraz najciekawsze... Minęły trzy dni a ci dwaj panowie ze strazy rybackiej łapią na robaki pstrągi. Podchodze do nich i mowie co wy odpierdzielacie?? Powiedział mi żebym się nie mieszał w nie swoje sprawy. Oczywiście zadzwoniłem do PZW a pan który odebrał telefon mówi, żebym zrobił zdjęcia i mu przesłał, pech chciał, że za kilka minut padła mi bateria. Za tydzień poszedłem nad tą samą rzekę tylko, że w inne miejsce. Była kontrol w ten dzień. straż rybacka z kielc na czele z komendantem. Ci dwaj co łapali tydzień wcześniej zostali złapani, wlepili im mandaty po 500zł(300za robaka na rzece górskiej a 200 za nie opłaconą kartę wędkarską) no po prostu debile z papierami. Oczywiście wywalili tych dwóch z kół wędkarskich.

o ile to o czym piszesz to prawda to jestem w ciężkim szoku...:)


zgłoś naruszenie

Reklama

#393690
wysłano: 2012/01/07 00:16
Daro masz odświeżam dla Ciebie - nikt go nie usunął.



zgłoś naruszenie
#393704
wysłano: 2012/01/07 00:44
Diablo szacun dla Ciebie.


zgłoś naruszenie
#393706
wysłano: 2012/01/07 01:00
Łowiłem kiedyś na Wiśle w okolicach Gołębia. Piękne tam macie strony. Dzika Wisła a te łachy... coś pięknego. Żałowałem że nie mam aparatu. Szkoda że takie rzeczy się tam dzieją.



zgłoś naruszenie
#393712
wysłano: 2012/01/07 01:11
Diablo coś pięknego, starorzecza,odnogi , słuchaj dzisiaj pomimo potwornej pogody bylem na okonka , po 4.godz, 29 cm garbusek, oczywizda małżonka już zaczęla troszkę dziamać , a poza tym jestem z KOŁA "CZYSTA WODA" RYKI, mamy zajebistego i szczerego do bólu prezesa, życzę i wam takiego.


zgłoś naruszenie
#393712
wysłano: 2012/01/07 01:11
#393920
wysłano: 2012/01/07 13:14
Kolego Diablo jeszcze raz wielki szacun dla Twej osoby i za szczerość.


zgłoś naruszenie

Reklama



#394059
wysłano: 2012/01/07 15:28
Kolego jak najbardziej jest to prawda... Niestety.



zgłoś naruszenie






strona główna forum


Google