Kije do spławika Dragon czy Konger?

Witam, byłem dziś w sklepie wędkarskim, określiłem swoje potrzeby względem wędki:

-spławik, początkujący, jeziora i rzeka

sprzedawca polecił mi wędzisko THYTAN - SPECIALIST X-MATCH 3,90m / 3-20g ja zastanawiam się też nad bolonka Konger Arcus 5 m. Proszę o pomoc które wybrać?

bernard wypiór
berthold (2011/06/30 19:53) 0

Dragon to przynajmniej dwie pułki wyżej od kongera stoi ,ja mam dragony od 10 lat i super trwałe nigdy nie pękają a kongery niestety ale tak

sebastian makaro
serekm (2011/06/30 20:10) 0

Dragon to przynajmniej dwie pułki wyżej od kongera stoi ,ja mam dragony od 10 lat i super trwałe nigdy nie pękają a kongery niestety ale tak

Dziękuję za podpowiedz, a czy długość 3,90m to nie za mało?

sebastian makaro
serekm (2011/07/02 14:19) 0

Pozwolę sobie odswieżyć pytanie.

Czy ktoś może mi pomóc w wyborze, obydwie wędki pasują mi cenowo i wykonaniem, niestety mogę kupić tylko jedną. Tak jak pisałem wody stojące i czasami Wisła.

użytkownik64718
użytkownik64718 (2011/07/02 15:23) 0

Dziwne zestawienie wędzisk, albo wybierasz bolonki albo matchówki, inaczej ciężko będzie ci pomóc.

JERZY WERON
wacek721 (2011/07/02 15:46) 0

tak jak sprzedawca polecał pierwsza. Konger nie polecam też złamałem szczytówkę . Nie polecam nikomu krucha jak chiński plastik.

sebastian makaro
serekm (2011/07/02 16:00) 0

Zestawienie może i dziwne, tak jak napisałem wsześniej dopiero zaczynam przygodę ze spławikiem, chcę kupić wędkę która mi to umożliwi i nie rozpadnie się po miesiącu. Nie zastanawiałem się nad metodą łowienia liczę na dobrą zabawę, relax i może jakąś rybkę.

 

użytkownik64718
użytkownik64718 (2011/07/03 09:16) 0

Jeżeli będziesz łowił jezioro i rzeka to kup bolonkę, poproś sprzedawcę by ci coś dobrego polecił.

sebastian makaro
serekm (2011/07/03 12:18) 0

Jeżeli będziesz łowił jezioro i rzeka to kup bolonkę, poproś sprzedawcę by ci coś dobrego polecił.

A czy ten Konker arcus 5m to dobra wędka czy w tej cenie dostanę coś innego lepszego.  W sklepach w mojej okolicy bolonek jest bardzo mało, praktyczniw wszędzie są na zamówienie i sprzedawca jak mi się wydawało chce sprzedać to co ma na stanie sklepu, przed zamówieniem mam podać konkretny model wędki i na tym praktycznie kończy się jego pomoc.

Do Lin 66 - Jak możesz coś doradzić będę wdzięczny.

Oczywiście pozostałych też proszę o pomoc.

 

użytkownik64718
użytkownik64718 (2011/07/03 22:24) 0

Niestety na bolonkach się nie znam. Ogólnie wędki konger z seri arcus są przyzwoite .

Adam Szupryczyński
litak (2011/07/03 22:44) 0

Ja takze Polecam kongera wytrzymale i porządne kije. pozdrawiam

Dariusz P
perwer (2011/07/04 09:00) 0

Jeśli jesteś początkującym wędkarzem to bolonki Ci nie polecam. Nie wszędzie połapiesz i jak jesteś niedoświadczonym wędkarzem mogą być problemy choć zalet ma ona bardzo dużo.Bolonke możesz sobie dokupić.Na początek wedka odległościowa 3,90 lub 4,20./5-25g. Jest to optymalne rozwiązanie.Co do firmy konger - ile chcesz wydać to Ci polece dobre wedzisko-niekoniecznie tej firmy.

Wojtek k
plotka97 (2012/02/04 13:36) 0

Ma ktoś opinie o tej wędce dragon thytan match 3-20 lub thytan specjalist float 5-25 

Oliwia Popławska
olivia85 (2012/02/21 12:19) 0

@ serekm - na początek radziłabym zaopatrzyć się w odległościówkę. Zobaczysz, że operowanie wędziskiem tego typu sprawi Ci wielką frajdę. Dodatkowo bardzo szybko przeszkoli Cię technicznie.

@ plotka97 - dobre uniwersalne wędziska. Z serii Thytan osobiście używam matchówki 2-15 g i jestem z niej zadowolona.

Pozdrawiam, Oliwia.

Karol Nazwisko
Draq (2012/02/21 13:24) 0

@ serekm - na początek radziłabym zaopatrzyć się w odległościówkę. Zobaczysz, że operowanie wędziskiem tego typu sprawi Ci wielką frajdę. Dodatkowo bardzo szybko przeszkoli Cię technicznie.

@ plotka97 - dobre uniwersalne wędziska. Z serii Thytan osobiście używam matchówki 2-15 g i jestem z niej zadowolona.

Pozdrawiam, Oliwia.

Tą odległościówkę jak i Ciebie można podziwiać w filmie ABC odległościówki :)
Ciekawe jakie profity ma osoba z Teamu Dragona :)

użytkownik103763
użytkownik103763 (2012/02/21 14:11) 0

Dragon czy Konger ? I jedno i drugie to zwykła chińszczyzna , przez którą upadają takie firmy jak Mosella , Fly , Julia Rod etc. Należy położyć kres temu zjawisku : prym takich firm jak Jaxon , Konger , Dragon - to magiczny efekt polsko - chińskiego quanxi. Bo przecież pewien polski zespół specjalizujący się w klezmerce - wypromował ostatnio taką chałturę jak " Bo Polak i Chińczyk to jedna rodzina ". Te słowa są wszystkim co można mieć do powiedzenia o masowym zalewie rynku wędkarskiego - tandetnymi , sfuszerowanymi wyrobami.

krystian r
cocaine (2012/02/21 16:06) 0

Popieram kolegę badziewiastych firm nie brakuje na Polskim rynku,wędkując np. w Belgii lub Holandii sklepy zaopatrzone w 90% w sprzęt SPRO a 10% to dodatki innych firm niestety "u nas" na rynku wolna amerykanka i raczej na poprawę niema co liczyć tak więc kolego zdecydowanie ODRADZAM kupowania dziadostwa szkoda pieniędzy od kilku ładnych lat wędkuję cormoranem i choć teraz nie jest już ta firma co kilka lat temu mają fajne kijaszki w dobrych cenach.Pozdrawiam. ps.Kolego Bernard masz angielskie poczucie humoru i raczej wklejanie czyjegoś profilu jest nie namiejscu więc proponuję jeszcze w tym tygodniu na badania do specjalisty się udać ciężko domowymi sposobami skrzywioną psychikę prostować!!!

użytkownik103763
użytkownik103763 (2012/02/21 16:43) 0

Popieram kolegę badziewiastych firm nie brakuje na Polskim rynku,wędkując np. w Belgii lub Holandii sklepy zaopatrzone w 90% w sprzęt SPRO a 10% to dodatki innych firm niestety "u nas" na rynku wolna amerykanka i raczej na poprawę niema co liczyć tak więc kolego zdecydowanie ODRADZAM kupowania dziadostwa szkoda pieniędzy od kilku ładnych lat wędkuję cormoranem i choć teraz nie jest już ta firma co kilka lat temu mają fajne kijaszki w dobrych cenach.Pozdrawiam. ps.Kolego Bernard masz angielskie poczucie humoru i raczej wklejanie czyjegoś profilu jest nie namiejscu więc proponuję jeszcze w tym tygodniu na badania do specjalisty się udać ciężko domowymi sposobami skrzywioną psychikę prostować!!!

Dokładnie tak jak piszesz. Wszystko na temat. To ,że ja sobie np : coś tam napiszę to nie znaczy ,że wszyscy wędkarze są źli. Są jeszcze w Polsce prawowici wędkarze tylko się nieco dystansują od ogólnie przyjętych szablonów myślenia i postępowania a więc  nie są w stanie walczyć z demonami pokutującymi w wędkarskich kręgach - bo na tę walkę są zbyt kameralni i słabi.

Paweł Zawadzillo
pawelz (2012/02/21 16:59) 0

Nawet nie macie pojecia jakie firmy produkuja w Chinach. Po chinskie produkcje siegaja juz marki z najwyzszych polek i zadne wasze narzekania tego nie amienia.
Simms, Sage, Ross to wyzsza polka w tym co robia. A niestety produkcja juz w Chinach.
Orvis podobnie.
I czy bedziemy je kupowac czy nie nie zmienimy tego faktu.


Grzegorz  Zaremba
miszczunio (2012/02/21 17:09) 0

Dragon czy Konger ? I jedno i drugie to zwykła chińszczyzna , przez którą upadają takie firmy jak Mosella , Fly , Julia Rod etc. Należy położyć kres temu zjawisku : prym takich firm jak Jaxon , Konger , Dragon - to magiczny efekt polsko - chińskiego quanxi. Bo przecież pewien polski zespół specjalizujący się w klezmerce - wypromował ostatnio taką chałturę jak " Bo Polak i Chińczyk to jedna rodzina ". Te słowa są wszystkim co można mieć do powiedzenia o masowym zalewie rynku wędkarskiego - tandetnymi , sfuszerowanymi wyrobami.

Jakim trzeba być grzbietem, żeby dawać takie odpowiedzi? Może ktoś chce kupować sprzęt kongera albo jaxona bo na taki go stać albo właśnie taki chce mieć. Milionerze daj wszystkim trochę kasy to może kupią z tych twoich upadających firm. Jakoś daiwa, shimano, chub, anaconda i wiele innych nie upada. Widać te które wymieniłeś robią badziew i dużo za niego chcą więc nie mają klientów. Bujaj dudy klonie.

użytkownik16117
użytkownik16117 (2012/02/21 17:22) 0

Dragon czy Konger ? I jedno i drugie to zwykła chińszczyzna , przez którą upadają takie firmy jak Mosella , Fly , Julia Rod etc. Należy położyć kres temu zjawisku : prym takich firm jak Jaxon , Konger , Dragon - to magiczny efekt polsko - chińskiego quanxi. Bo przecież pewien polski zespół specjalizujący się w klezmerce - wypromował ostatnio taką chałturę jak " Bo Polak i Chińczyk to jedna rodzina ". Te słowa są wszystkim co można mieć do powiedzenia o masowym zalewie rynku wędkarskiego - tandetnymi , sfuszerowanymi wyrobami.


Teraz wiekszosc firm robi w chinach i te firmy z gornej polki i te z nizkich Wszystko jest robione w tych samych fabrykach,na tych samych taśmach i najcześciej z tych samych materiałow tylko pod inna metka Wiec po co placic za metke,za nazwe

krystian r
cocaine (2012/02/21 17:48) 0

Witam ponownie chyba ludki czegoś nie kumacie piszemy o 2 FIRMACH DRAGON I KONGER  a nie zagłębiamy się w gospodarkę chińską bądz koreańską jakie to tam cudeńka produkują...Poza tym panie Miszczunio  nie trzeba być milionerem żeby w miarę dobrym sprzętem przyzwoitej marki wędkować,a porównywać w/w firm do Daiwy bądz Cormorana moim zdaniem niema sensu...ktokolwiek miał przyjemność wędkować Daiwą na 100  nie kupi badziewia a co do żywotności też porównania niema, więc wydać 200zł więcej moim zdaniem jest rozsądne.

Grzegorz  Zaremba
miszczunio (2012/02/21 18:41) 0

Ktoś może nie mieć tych 200zł. Jak myślisz czemu sprzedaje się więcej sprzętu tańszego niż drogiego. Jak by ludzi było stać to by kupowali kołowrotki po tysiaku a nie pytali na forum jaki najlepszy do stu złotych. Stać was to kupujcie sprzęt drogich marek a jak macie pytanie co wybrać konger czy dragon to piszcie o tym albo wcale. Zrozumieliście?

użytkownik64718
użytkownik64718 (2012/02/21 18:46) 0

To może inaczej ,niech któś poda jakąś firmę której wyroby są w zasięgu ręki dla skromnego kowalskiego a nie są produkowane w Chinach czy Malezji itd..., chodzi o kije.

Napisz odpowiedź