Jaź z gruntu na rzece. - forum metoda łowienie opinie na wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2010/01/16 18:54

Jaź z gruntu na rzece.



Siedząc w zimowe dni w domu zaczelem myslec gdzie sie wybiore na ryby wiosna  :) .... Wpadlem na posmyl ze wybiore sie nad Drzewiczke w Giełzowie. Wiem ze sa tam wielkie jazie takie po 40 cm i dorodna ploc (20cm). Ploc juz nie raz tam polwilem jednak do jazia nie umiem sie dobrac . I tu rodzi sie moje pytanie .... Jak polowic jazie z gruntu w rzece? Jak zanęta? Jaki zestaw. Jestem poczatkujacym wedkarzem wiec porsze o niezbyt profesjonalne odpowiedzi ;)
Pozdrawiam :)



zgłoś naruszenie
#65202
wysłano: 2010/01/16 19:04


Piszesz, że chcesz łowić wiosną. Wtedy zazwyczaj jest podniesiony stan wody. Jazie zbierają się przy brzegach tam gdzie woda wymywa różnorodne robactwo z ziemi. Przy takim stanie wody jazie również szukają miejsca z cieplejszą wodą a więc ujścia płytszych rzek czy miejsc gdzie woda wylała na łąki czy pastwiska. Najlepszym więc miejscem dla mnie jest burta o stromym brzegu w pobliżu zalanej łąki czy ujścia rzeki. Nie nęcę na rzekach bo woda szybko rozmywa zanętę tylko szukam odpowiedniego miejsca i łowię na to co woda może wymyć z ziemi czyli robaki.



zgłoś naruszenie


#65219
wysłano: 2010/01/16 19:51


Ja jazie  i klenie wiosną  łowię na feedera .Zestawy mam raczej mocne , żyłka główna od 0,22do 0,28 , przypony 0,16 ( rzadko) do 0,22 , długośc przyponów to 20cm .ale i nieraz 50cm., do tego średnie haki . Stosuję zanętę typu rzeka ,dodaję nieraz odrobinę atraktora np. wanilii , niekiedy dodaje troszkę kleju żeby nurt rzeki nie wymył jej z koszyczka zbyt szybko . Można też przy odpowiednim nawilżeniu mocno ubic ją i wtedy również pozostanie w koszyku , ewentualnie zastosowac koszyczki z które z jednej strony są zamknięte . Swoje ryby łowię w Warcie przy najczęściej podniesionym stanie wody , na haczyk zakładam czerwone lub białe robaki oraz pinki .Pinki dodaję również do zanęty .Łowiąc w dużej rzece , a taką jest Warta odpada mi problem płoszenia się szybkiego ryb . Drzewiczka to pewnie mała rzeczka więc nie wiem czy moja metoda sprawdzi się . Kuba pisał Ci o swoim łowieniu , myślę że w przypadku małej rzeki Jego metoda sprawdzi się bardziej Zresztą często nad Wartą widziałem jak miejscowi łowią , wybierają tak jak napisał Kuba burtę , czy miejsce gdzie w wodzie przy brzegu zatopione są drzewa lub krzaki , zarzucają tam zestaw spławikowy który jest bardzo mocno przegruntowany i przeciążony , ustawiają tak spławik aby praktycznie cały wisiał nad wodą lub ledwo kilem dotykał do wody i przy mocno napiętej żyłce czekają na branie .Jako obciążenia używają dużych oliwek które trzymają przynętę na dnie , czy oliwki są zablokowane czy luźno przesuwają się po żyłce nie wiem . Łowią oczywiście na czerwone robaki lub małe rosówki , efekty często mają kapitalne . Życzę połamania kija na jaziach i pozdrawiam .



zgłoś naruszenie
#65228
wysłano: 2010/01/16 20:14
Dzięki za odpowiedz i myślę ze pomysł , sposób Ja1kuby sie sprawdzi na mojej rzeczce :P Już nie mogę się doczekać wiosny ;)
Pozdrawiam ;)



zgłoś naruszenie
#65234
wysłano: 2010/01/16 20:36
Na takiej rzeczce jak Drzewiczka w zupełności wystarczy spław, czerwone robaki lub kukurydza i nic poza tym... Żadnych zanęt i tym podobnych specyfików nie będziesz potrzebował. Wczesną wiosną [JAK JA KOCHAM TE KLIMATY... ;)] szukaj miejsc o spowolnionym nurcie, za podwodnymi przeszkodami, zawalonymi konarami drzew itp. Nawet na prostym odcinku rzeki da się zauważyć pewne spowolnienia i tam trzeba szukać... Jak natrafisz na takie miejsce to nie będziesz potrzebował żadnych wyszukanych zanęt, "eksperckich" sposobów łowienia, nęcenia itp. :) Oczywiście zgadzam się również z tym co napisali koledzy Ja1kuba i rycerz930. Pozdrawiam a na wiosnę życzę jazia pięćdziesiątaka :)



zgłoś naruszenie

Reklama

#65241
wysłano: 2010/01/16 20:49
Na zdjęciu nie duży jaź złowiony 15 marca 2009 a więc prawie wczesną wiosną i miejscówka. W oddali widać lekkie spowolnienie nurtu za zawalonym konarem drzewa... Przynętą był czerwony robak.


Podgl?d zdjęć na forum tylko
dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się

zgłoś naruszenie
#65242
wysłano: 2010/01/16 20:51
Jezeli chodzi o jazia wczesna wisna to jest ryba bardzo ostrzna i bierze barzdzie dziwniej wiec trzeba wyczekac na odpowiednia chwile .Zalecam male ilosci zanety i biale robaki czerwone i nawet by sie sklonil do ochotki.Zalecambym byc cicho na lowisku jest to plochliwa ryba .


zgłoś naruszenie
#65256
wysłano: 2010/01/16 22:06
A co powiecie o miesiącu w którym najlepiej wybrać się na jazia? czytalem kiedys w WŚ ze jaź to marcowa ryba. Co o tym sadzicie ? Jeszcze raz dzięki za pomoc ;)



zgłoś naruszenie
#65262
wysłano: 2010/01/16 22:25


Gdy na drzewach pierwsze bazie, porta na klenie i jazie:)
Ja najlepsze wyniki w połowie jazia dotychczas miałem w kwietniu.



zgłoś naruszenie
#65262
wysłano: 2010/01/16 22:25
#65309
wysłano: 2010/01/17 00:36
Wszystko się zgadza... Marzec, kwiecień - number 1 i pierwsza połowa maja są najlepsze.



zgłoś naruszenie

Reklama



#65517
wysłano: 2010/01/17 18:47
Dzięki panowie już wiem wszystko co potrzebowałem ;) Już nie mogę doczekać sie wiosny :D
Pozdrawiam i życzę połamania kija :)



zgłoś naruszenie
#189714
wysłano: 2011/01/03 20:51
świeża bułka rozdrobniona i dobrze upchana w koszyczku dno poplącze żyłką ale tylko po 2 na krzyż na hak mały kwadratowy kawałek bułki max pół centymetrowy kwadracik ze skórką aby nie spadała z haka ja stosuje haki 8 można mniejsze i przypony 0.12 do 0.16 przypon 30 do 60 cm i tylko drgająca szczytówka  


zgłoś naruszenie






strona główna forum


Google