» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Jaź z gruntu na rzece.


Siedząc w zimowe dni w domu zaczelem myslec gdzie sie wybiore na ryby wiosna  :) .... Wpadlem na posmyl ze wybiore sie nad Drzewiczke w Giełzowie. Wiem ze sa tam wielkie jazie takie po 40 cm i dorodna ploc (20cm). Ploc juz nie raz tam polwilem jednak do jazia nie umiem sie dobrac . I tu rodzi sie moje pytanie .... Jak polowic jazie z gruntu w rzece? Jak zanęta? Jaki zestaw. Jestem poczatkujacym wedkarzem wiec porsze o niezbyt profesjonalne odpowiedzi ;)
Pozdrawiam :)

 


zgłoś naruszenie
#65202
wysłano: 2010/01/16 19:04


Piszesz, że chcesz łowić wiosną. Wtedy zazwyczaj jest podniesiony stan wody. Jazie zbierają się przy brzegach tam gdzie woda wymywa różnorodne robactwo z ziemi. Przy takim stanie wody jazie również szukają miejsca z cieplejszą wodą a więc ujścia płytszych rzek czy miejsc gdzie woda wylała na łąki czy pastwiska. Najlepszym więc miejscem dla mnie jest burta o stromym brzegu w pobliżu zalanej łąki czy ujścia rzeki. Nie nęcę na rzekach bo woda szybko rozmywa zanętę tylko szukam odpowiedniego miejsca i łowię na to co woda może wymyć z ziemi czyli robaki.



zgłoś naruszenie
#65219
wysłano: 2010/01/16 19:51


Ja jazie  i klenie wiosną  łowię na feedera .Zestawy mam raczej mocne , żyłka główna od 0,22do 0,28 , przypony 0,16 ( rzadko) do 0,22 , długośc przyponów to 20cm .ale i nieraz 50cm., do tego średnie haki . Stosuję zanętę typu rzeka ,dodaję nieraz odrobinę atraktora np. wanilii , niekiedy dodaje troszkę kleju żeby nurt rzeki nie wymył jej z koszyczka zbyt szybko . Można też przy odpowiednim nawilżeniu mocno ubic ją i wtedy również pozostanie w koszyku , ewentualnie zastosowac koszyczki z które z jednej strony są zamknięte . Swoje ryby łowię w Warcie przy najczęściej podniesionym stanie wody , na haczyk zakładam czerwone lub białe robaki oraz pinki .Pinki dodaję również do zanęty .Łowiąc w dużej rzece , a taką jest Warta odpada mi problem płoszenia się szybkiego ryb . Drzewiczka to pewnie mała rzeczka więc nie wiem czy moja metoda sprawdzi się . Kuba pisał Ci o swoim łowieniu , myślę że w przypadku małej rzeki Jego metoda sprawdzi się bardziej Zresztą często nad Wartą widziałem jak miejscowi łowią , wybierają tak jak napisał Kuba burtę , czy miejsce gdzie w wodzie przy brzegu zatopione są drzewa lub krzaki , zarzucają tam zestaw spławikowy który jest bardzo mocno przegruntowany i przeciążony , ustawiają tak spławik aby praktycznie cały wisiał nad wodą lub ledwo kilem dotykał do wody i przy mocno napiętej żyłce czekają na branie .Jako obciążenia używają dużych oliwek które trzymają przynętę na dnie , czy oliwki są zablokowane czy luźno przesuwają się po żyłce nie wiem . Łowią oczywiście na czerwone robaki lub małe rosówki , efekty często mają kapitalne . Życzę połamania kija na jaziach i pozdrawiam .



zgłoś naruszenie
#65228
wysłano: 2010/01/16 20:14
Dzięki za odpowiedz i myślę ze pomysł , sposób Ja1kuby sie sprawdzi na mojej rzeczce :P Już nie mogę się doczekać wiosny ;)
Pozdrawiam ;)



zgłoś naruszenie
#65234
wysłano: 2010/01/16 20:36
Na takiej rzeczce jak Drzewiczka w zupełności wystarczy spław, czerwone robaki lub kukurydza i nic poza tym... Żadnych zanęt i tym podobnych specyfików nie będziesz potrzebował. Wczesną wiosną [JAK JA KOCHAM TE KLIMATY... ;)] szukaj miejsc o spowolnionym nurcie, za podwodnymi przeszkodami, zawalonymi konarami drzew itp. Nawet na prostym odcinku rzeki da się zauważyć pewne spowolnienia i tam trzeba szukać... Jak natrafisz na takie miejsce to nie będziesz potrzebował żadnych wyszukanych zanęt, "eksperckich" sposobów łowienia, nęcenia itp. :) Oczywiście zgadzam się również z tym co napisali koledzy Ja1kuba i rycerz930. Pozdrawiam a na wiosnę życzę jazia pięćdziesiątaka :)



zgłoś naruszenie
#65241
wysłano: 2010/01/16 20:49
Na zdjęciu nie duży jaź złowiony 15 marca 2009 a więc prawie wczesną wiosną i miejscówka. W oddali widać lekkie spowolnienie nurtu za zawalonym konarem drzewa... Przynętą był czerwony robak.


Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się


zgłoś naruszenie

Reklama

#65242
wysłano: 2010/01/16 20:51
Jezeli chodzi o jazia wczesna wisna to jest ryba bardzo ostrzna i bierze barzdzie dziwniej wiec trzeba wyczekac na odpowiednia chwile .Zalecam male ilosci zanety i biale robaki czerwone i nawet by sie sklonil do ochotki.Zalecambym byc cicho na lowisku jest to plochliwa ryba .


zgłoś naruszenie
#65256
wysłano: 2010/01/16 22:06
A co powiecie o miesiącu w którym najlepiej wybrać się na jazia? czytalem kiedys w WŚ ze jaź to marcowa ryba. Co o tym sadzicie ? Jeszcze raz dzięki za pomoc ;)



zgłoś naruszenie
#65262
wysłano: 2010/01/16 22:25


Gdy na drzewach pierwsze bazie, porta na klenie i jazie:)
Ja najlepsze wyniki w połowie jazia dotychczas miałem w kwietniu.



zgłoś naruszenie
#65309
wysłano: 2010/01/17 00:36
Wszystko się zgadza... Marzec, kwiecień - number 1 i pierwsza połowa maja są najlepsze.



zgłoś naruszenie

Reklama



#65517
wysłano: 2010/01/17 18:47
Dzięki panowie już wiem wszystko co potrzebowałem ;) Już nie mogę doczekać sie wiosny :D
Pozdrawiam i życzę połamania kija :)



zgłoś naruszenie
#189714
wysłano: 2011/01/03 20:51
świeża bułka rozdrobniona i dobrze upchana w koszyczku dno poplącze żyłką ale tylko po 2 na krzyż na hak mały kwadratowy kawałek bułki max pół centymetrowy kwadracik ze skórką aby nie spadała z haka ja stosuje haki 8 można mniejsze i przypony 0.12 do 0.16 przypon 30 do 60 cm i tylko drgająca szczytówka  


zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google