Witam, wiadomo że suma można dostać również na spinning. Pytanie moje do was takie jak w temacie. Proszę o pomoc. Pozdrawiam!
artur pstrowski
art-ski (2011/03/02 16:12)

Są sprawdzone woblery Salmo Boxer z grzechotką. Niezbyt duże, ale b.skuteczne. Były skonstruowane z myślą o szczupakach,a stały się hitem na sumy.Osobiście nie łowię sumów, ale przez przypadek polując na szczupaka zdarzyło mi się dwukrotnie złowić niezbyt duże sumiki nieco powyżej metra. Jednego na ten właśnie wobler.

Artur Tomaszewski
Kangur1979 (2011/03/02 19:47)

Jeśli chodzi o spinning to do suma możesz się też dobrać wolno prowadzoną algą lub gnomem(proponuję 3-kę).

Pozdrawiam.

Tomasz Cichos
tece (2011/03/02 21:34)

Jeśli chodzi o salmo boxer, chciałbym wiedzieć jaką posiadasz wersję. Pływającą, tonącą, płytko czy głęboko schodzącą. Pozdrawiam

grzegorz strojny
gaudi xxxx (2011/03/04 15:13)

Salmo boxer i dorado lake-wersje płytko chodzące,wobler na suma ma robić w wodzie duże zamieszanie-pozdrawiam-grzesiek

andrzej zelik
zander88 (2011/03/20 20:07)

a jakie będzie dobre wędzisko na suma?ja mam daiwe triforce 20/60g co o niej sądzicie?

artur pstrowski
art-ski (2011/03/20 20:28)

Jeśli chodzi o salmo boxer, chciałbym wiedzieć jaką posiadasz wersję. Pływającą, tonącą, płytko czy głęboko schodzącą. Pozdrawiam

Mam wersję zarówno pływającą jak i tonącą. Zakładając wobler sugeruję się przede wszystkim tym jaka jest głębokość wody na której spodziewam się drapieżnika. Nastepna sprawa to czy łowię na rzece czy zbiorniku zamkniętym. Inna praca i szybkość schodzenia wabika jest w rzecznym prądzie , a inna w jeziorowej toni. No i pora dnia czy nocy. Sumy wychodzą w pobliże płycizn traktując je jak stołówkę i wtedy wystarczy wersja pływająca płytko schodząca. Z tego co słyszałem od kolegów lubiących łowić sumy to każdy woblerek z grzechotką powinien być skuteczny.

artur pstrowski
art-ski (2011/03/20 20:32)

Jeśli chodzi o salmo boxer, chciałbym wiedzieć jaką posiadasz wersję. Pływającą, tonącą, płytko czy głęboko schodzącą. Pozdrawiam

Mam wersję zarówno pływającą jak i tonącą. Zakładając wobler sugeruję się przede wszystkim tym jaka jest głębokość wody na której spodziewam się drapieżnika. Nastepna sprawa to czy łowię na rzece czy zbiorniku zamkniętym. Inna praca i szybkość schodzenia wabika jest w rzecznym prądzie , a inna w jeziorowej toni. No i pora dnia czy nocy. Sumy wychodzą w pobliże płycizn traktując je jak stołówkę i wtedy wystarczy wersja pływająca płytko schodząca. Z tego co słyszałem od kolegów lubiących łowić sumy to każdy woblerek z grzechotką powinien być skuteczny.

Przepraszam, zapomniałem dopisać, że jeśli chodzi o kij nie jestem w stanie ci doradzić, bo tak jak napisałem nie łowię sumów, a te dwa smyki co mi wpadły to był przypadkowy przyłów.

andrzej malinowski
malin1988i (2011/03/20 20:51)

a co myslicie o japonskich big s-ach shekpeare

grzegorz strojny
gaudi xxxx (2011/03/22 08:43)

Świetny kij sumowy to Shimano Beast Master,ciężar wyrzutu do 100gram,długość 2,7 metra-poradzi sobie z naprawdędużym wąsatym...

Dodaj wątek na forum