Jak założyć dobrze ołów żeby nie spadał przy zacię

Witam wszystkich
Mam mały problem z ołowiem jak zacinam przy braniu to ołów mi spada do haczyka jak mam to zrobić żeby nie spadał (a jest dobrze zaciśnięty)
Dzięki z góry za pomoc ; )
Pozdrawiam
Patryk Linkowski
Xawery (2011/04/25 18:46)

a spróbuj zastosować np: 2 małe stopery

Mateusz Pawłowicz
anatolo (2011/04/25 18:51)

nie ale spróbuje ; )
dzięki za pomoc

Paweł Bajer
rygiel (2011/04/25 19:09)

Przede wszystkim nie zakładaj ołowiu na przyponie to nie będzie ci się zsuwał na haczyk,bo się oprze o węzeł.Ołów zaciskaj cążkami od strony nacięcia a nie przez całość.Lub zanim zawiążesz dolną pętelkę,zaciśnij w jednym miejscu wszystkie śruciny potrzebne do wyważenia spławika i przesuń je wyżej na swoje miejsce,następnie odetnij zgnieciony odcinek żyłki i zawiąż pentelkę do zakładania przyponu.

Tomasz Niziołek
mielec (2011/04/25 20:44)

Nie wiem czemu spada jeżeli masz dobrze zaciśnięty. Jedynie co mi się nasuwa to bardziej zacisnąć niż jest po drugie kolega rygiel podał Ci dobrą radę nie zakładaj ołowi na przyponach.
Ja jedynie zakładam przy systemikach na spławik jak stosuję przynętę pływającą, wtedy  zakładam mały ołowik by cały przypon nie pływał (lecz to już inna historia) ale nigdy nie zaciskam go mocno i przy zacięciach nie zesuwa się może hehehe za dużo siły wkładasz przy zacięciu:):):) nic innego mi nie przychodzi do głowy.

Janusz Groszek
Waldi Fish (2011/04/25 20:57)

Z Twojego opisu wynika, że nie stosujesz przyponu, jeśli ołów zsuwa się do samego haczyka. Uważam, że jest to błąd, bo w przypadku zerwania żyłki tracisz ciężarki i spławik, jeśli łowisz na spławik przelotowy, a tak tracisz tylko przypon. Poza tym, przy stosowaniu przyponu, nawet jeśli zbyt lekko zaciśniesz ołów, to zsunie ci się tylko do węzła na żyłce głównej, co już tak bardzo nie przeszkadza, jeśli dobierzesz przypon odpowiedniej długości. Zbyt mocne zaciśnięcie ołowiu, może  z kolei spowodować osłabienie zgniecionej żyłki i zerwanie w tym miejscu. Tak więc jest to odwieczny dylemat, aby  tak zacisnąć ołów, aby nie spadał i nie uszkodził żyłki. Koledzy udzielili już kilka rad, które pomogą, a więc stosowanie przyponu, stosowanie stopera no i niezbyt agresywne zacinanie podczas brania.

Jakub  Piech
kubaqoo7 (2011/04/26 17:43)

i jeszcze jedną przyczyną może być sam ołów taki za 3 zł jest twardy i myślisz że mocno zcisnołeś a tak naprawde jest luźny dołóż jeszcze dyszkę i kupisz zestaw miękkich i równo ponacinanych śrucin.  I broń Boże nie rób tego zębami masz na pewno byle jaki zaciskaczek który znacznie ułatwi ci sprawę.

Dodaj wątek na forum