Nie chodzi mi o wedke i kolowrotek.
Chodzi mi o sprzet po kolei od haczyka po zylke glowna, poprzez koszyczek czy sprezyne itp. (widzialem w necie pare tematow ale byly malo wyczerpujaca a czasami malo jasne)(np. po co jest koralik a po co stoper? nie moze byc poprostu srucina?)
Moze jakis rysunek pogladowy?
Z gory dzieki.
Jarosław  Bajek
Jarek11
(2010/05/17 11:59) 0

Nie chodzi mi o wedke i kolowrotek.
Chodzi mi o sprzet po kolei od haczyka po zylke glowna, poprzez koszyczek czy sprezyne itp. (widzialem w necie pare tematow ale byly malo wyczerpujaca a czasami malo jasne)(np. po co jest koralik a po co stoper? nie moze byc poprostu srucina?)
Moze jakis rysunek pogladowy?
Z gory dzieki.

Hak-->przypon-->krętlik-->koralik gumowy-->ciężarek/sprężyna.
Ps zaciśnięta śrucina może osłabić żyłkę,koralik gumowy jest po to by ochronić węzeł.

Jarosław  Bajek
Jarek11
(2010/05/17 12:02) 0

http://www.lakefishing.com.pl/gruntowka/index.php

Wojciech Kochan
wojtas182
(2010/05/17 19:47) 0

tak jak kolega już wcześniej stwierdził śrucina możne osłabić żyłkę i spowodować jej zerwanie, dodatkowo polecam zastosowanie rurki antysplataniowej. Powoduje ona ze podczas zarzucania i po umieszczeniu zestawu w wodzie zmniejsza możliwość splatania się żyłki główniej lub koszyczka  z przyponem.  

Krzysztof Słowiński
bea
(2010/05/17 19:57) 0

Długość przyponu dobierz do łowiska. Ogólnie przyjęty przedział to 30-70cm.

Grzesiek Kalkosiński
Grzesiek Kalkosiński
grzesiek1999
(2010/05/17 20:25) 0

http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zawiazac-zestaw-gruntowy-wedkarstwo

Grzesiek Kalkosiński
grzesiek1999
(2010/05/17 20:51) 0

1-haczyk 2-przypon 3-krętlik 4-koralik 5-koszyczek 6-rurka antysplątaniowa 7-żyłka główna

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

Piotr Rusinowski
rusikus
(2010/05/17 21:47) 0

Slyszalem ze przypon nie moze byc dluzszy niz rurka antysplataniowa bo istnieje wieksze ryzyko zaplatania zestawu, wiec jak moge ustawic przypon 70 cm?
Aha na czym polega zestaw samozacinajacy? Brzmi idealnie ale czy to mechanizm czy to tylko nazwa? ;p

użytkownik39709
użytkownik39709 (2010/05/18 10:45) 0

to bzdury że przypon nie może mieć 70cm łowiłem pare razy na prawie metrowe

Marcin Nieważne
Pipek1995
(2010/05/18 12:15) 0

A jak bym chciał zrobić zestaw z ciężarkiem przelotowym żeby zestaw dalej poleciał to jak to ma wygladac po kolei ten zestaw ??

użytkownik38976
użytkownik38976 (2010/05/18 12:40) 0

A jak bym chciał zrobić zestaw z ciężarkiem przelotowym żeby zestaw dalej poleciał to jak to ma wygladac po kolei ten zestaw ??

Identycznie,tylko bez rurki antysplątaniowej z koszykiem . Zamiast rurki nawlekasz ciężarek.


Norbert Stolarczyk
Norbert Stolarczyk
(2010/05/18 12:50) 0

"
to bzdury że przypon nie może mieć 70cm łowiłem parę razy na prawie metrowe"














Możesz mieć kolego nawet i dwumetrowy jeżeli tak bardzo lubisz tylko pytanie w jakim celu? To po co koszyczek zanętowy czy nie po to aby zanęcać w miarę punktowo w pobliżu przynęty?
W przypadku łowienia sumów czy sandaczy również pytanie w jakim celu taki długi przypon?
Sorry ale twoje nowatorskie teorie raczej się nie przyjmą.

pozdrawiam

Norbert Stolarczyk
Norbert Stolarczyk
(2010/05/18 12:55) 0

Kolego Rusikus zestawów gruntowych jest wiele, największa możliwa ilość wymyślonych i sprawdzonych zestawów zauważyć możesz w karpiarstwie. Rysunek tego najprostszego zestawu który nadesłał ci kolega Grzesiek 1999 w zupełności powinien ci wystarczyć aby z powodzeniem łowić ryby.
Ważne że poznałeś już sam sens teraz możesz podglądać inne techniki wiązań zestawów.

Pozdrawiam

użytkownik39709
użytkownik39709 (2010/05/18 13:04) 0

nie chodzi o to czy to się przyjmie łowiłem w rzece i na krótkich przyponach nie było brań więc eksperymentowałem z długością pierwszą rybe miałem dopiero gdy założyłem tak długi przypon zastanawiałem się nad tym i myśle że zanęta została wypłukana poza długość zestawu kumpel miał tak samo i pomogła zmiana przyponu na długość prawie metra

Norbert Stolarczyk
Norbert Stolarczyk
(2010/05/18 13:11) 0

Zestaw samo zacinający to nic innego jak uniemożliwienie ciężarkowi przesuwanie się po lince głównej (żyłka, plecionka)
w prosty sposób możesz na linkę jako pierwszy naciągnąć duży stoper gumowy, następnie rurkę i dalej całą resztę zgodnie z rysunkiem. Stoper w zależności gdzie go przesuniesz pozwoli rurce przesuwać się do określonego miejsca, gdy go przesuniesz do samej rurki masz prawie samo zacinający się zestaw. Lecz jak wspomniałem jest to sposób najprostszy i nie zawsze odnoszący ten sam skutek.
żeby jednak uzyskać efekt samo zacięcia powinno się zastosować ciężarek min 90 gr i więcej oczywiście w zależności od poławianych ryb.
Ja łowiąc karpie nie schodzę poniżej 80gr lecz 100 są najbardziej efektowne.
W sprzedaży istnieją też mechaniczne ciężarki samo zacinające o których z powodów różnej reakcji użytkowników nie będę się o nich rozpisywał choć ich zastosowanie i konstrukcja w żadnym wypadku nie łamie przepisów, poruszyłem to w celach informacyjnych.
Możesz też kupić rurkę antysplątaniową z tzw bezpiecznym klipsem do którego montujesz ciężarek i w przypadku zaczepu rozłącza się uwalniając z zaczepu odzyskując prawie cały zestaw. Z jednej strony tego klipsa od strony wprowadzenia żyłki masz takie gniazdo w które wsuwasz wcześniej dopasowany krętlik który nie powoduje przesuwania się ciężarka po lince głównej.
Zajrzyj na CARPPASION i tam znajdziesz wiele rozwiązań gruntowych które możesz odnieść do wielu poławianych gatunków ryb.

pozdrawiam

użytkownik35722
użytkownik35722 (2010/05/18 15:00) 0

nie chodzi o to czy to się przyjmie łowiłem w rzece i na krótkich przyponach nie było brań więc eksperymentowałem z długością pierwszą rybe miałem dopiero gdy założyłem tak długi przypon zastanawiałem się nad tym i myśle że zanęta została wypłukana poza długość zestawu kumpel miał tak samo i pomogła zmiana przyponu na długość prawie metra


 

Michał84057 ma rację , ja często stosuje przypony nawet do 1,5 metra ale nie z powodu wypłukania zanęty z miejsca łowienia a z powodu słabego żerowania ryb ! Parę lat temu czytałem artykuł Gutkiewicza właśnie o feederze i tam radził on aby stosować przypony do 120 cm , była tam nawet opisana jakaś zabawna sytuacja nad wodą ale już dokładnie nie pamiętam szczegółów . Wracając jednak do rzeczy , właśnie takimi długimi przyponami łuskam w czasie bezrybia duże leszcze i płocie , niejednokrotnie moi sąsiedzi nad wodą widząc co się dzieje kopiowali mój pomysł i to z powodzeniem. Gdy warunki atmosferyczne są do bani , ciśnienie jest niskie albo się waha to wiemy wszyscy , ze połów będzie marny ale nie zawsze , ryba jest wtedy ospała , zmanierowana i ostrożna . Jednak już nie raz się przekonałem , że nie warto składać broni gdyż można wydłużyć przypon , zmniejszyć średnicę żyłki i da się '' uwojować'' pięknego leszcza czy płoć , fakt , że brania są ospałe i delikatne ale wtedy oszukuje nasze srebrne przyjaciółki malutkim haczykiem !

użytkownik35722
użytkownik35722 (2010/05/18 15:11) 0

 

Dodam jeszcze , iż mam wrażenie jakby przy słabym zerowaniu ryba bardziej niż zwykle obawia się koszyka ? Owszem weźmie ale koszyk musi być dalej ! Komentując mój zestaw od strony technicznej dodam , że w połowie takiego długiego '' ogona'' umieszczam małą śrucinę .

arek olej
AROOLEJ
(2010/05/18 15:56) 0

mam pytanie podobne jak kolega, który założył ten wątek, a mianowicie:
widziałem już dużo zestawów gruntowych i nie wiem jaki wybrać, czy może byc to koszyczek umieszczony na końcu żyłki głównej a haczyk na boczniku (który jednoczesnie służy jako przypon)?, czy może na odwrót (z tym, ze haczyk oprócz żyłki gł. jest jeszcze na przyponie)?, a może koszyczek zamontowany bespośrednio (bez bocznika) na żyłce gł. (np. poprzez kretlik)?, a moze tak samo jak we wczesniejszej propozycji tyle że koszyczek na rurce antysplataniowej???

prosze o pomoc

grzegorz dobrzyński
gruby0113
(2010/05/18 16:04) 0

witam ja właśnie stosuję tzw. boczny trok i bije on na głowę całą resztę polecam.A co do przyponu to konbinuję zaczynam od dłuższego i w miarę potrzeb skracam

grzegorz dobrzyński
gruby0113
(2010/05/18 16:09) 0

żyłka główna do niej krętlik z agrafką do niego daję koszyczek lub ciężąrek wyżej robię oczko i do niego przypon

Marcin [ukryte]
marcin19977
(2010/05/18 17:54) 0

Dzień dobry chciałbym się dowiedzieć jaki zrobic zestaw z koszyczkiem zanętowym 40gr na rzekę Warte chciał bym uzyc elektronicznego sygnalizatora brań ze swingerem ....

Piotr Rusinowski
rusikus
(2010/05/18 21:13) 0

dzieki za wyczerpujace wypowiedzi teraz juz wiem "z czym to sie je" :)

tomasz niedzielski
tomidoris
(2010/06/04 09:59) 0

a co do zestawów samozacinajacych......to kupcie sobie jeszcze samozwijajaca wedke,lub idzcie do supermarketu po rybke po co wędkować????pozdrawiam

Jolanta Przybylska
skruczstogi
(2010/06/10 17:30) 0

1-haczyk 2-przypon 3-krętlik 4-koralik 5-koszyczek 6-rurka antysplątaniowa 7-żyłka główna


Dziękuję za rysunek ,bo zapomniałam o tej rurce anty.Pozdrawiam i życzę połamania kija:)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

Jarosław  Bajek
Jarek11
(2010/06/10 19:24) 0

a co do zestawów samozacinajacych......to kupcie sobie jeszcze samozwijajaca wedke,lub idzcie do supermarketu po rybke po co wędkować????pozdrawiam

A czy kolega wie na czym taki zestaw polega??
to jest po prostu ciężarek (zwykły z ołowiu) zamontowany nie przelotowo ale na stałe.
jest to na zasadzie ułatwienia zacięcia podobnie jak tzw  "węzeł bez węzła" stosowany w metodzie karpiowej i ułatwiający zacięcie, czy podobnie jak np haczyki z zadziorem odgiętym w bok ułatwiającym zacięcie.Ta metoda nie ma nic wspólnego z pojawiającymi się ostatnio na allegro ciężarkami samozacinającymi ze sprężynką http://www.allegro.pl/item1059029028_ciezarek_samozacinajacy_ze_sprezyna_nowosc.html  czy z kiedyś produkowanym spławikiem ze sprężyną ,widziałem nawet podpórkę na grunt która podczas brania ryby sama zacinała.