Ile powinno stać wino w balonie?

Witam kolegów
w tym roku poraz pierwszy nastawiłem wino z winogron i własnie zastanawiam sie ile cały ten zacier powinien postac w tym butlu.
Bo widze ze na stronach z winkiem kazdy ma swoje rady i porady.
Krzysztof K
89krzysztof (2011/10/20 21:10) 0

Nie wiem ile powinno stać, ale jak szybko go ubywa, to znaczy że jest dobre! :)

Bartosz  Getka
getka (2011/10/20 21:12) 0

ale już przestało bomblować?
ja pamiętam jak moja mama robiła takie wino w balonie ok 25 litrów to potem jak nalewaliśmy w butelki z kolegą to byliśmy jak dobre baloniki:D
u mnie w balonie stało aż przestało "chodzić" potem cedzenie fusów i s powrotem do beli i znowu pożywka i specyfiki żeby miało tak więcej niż 15 volt:D mam takie ok 15 lat ma jabłkowe jak się w zimę go podgrzewa to tak jakby spirytus gotował, szklaneczka i już zaczyna kręcić...ale to stare dobre przepisy mamy:d
  eksperymentuj a dojdziesz do perfekcji. pamiętaj spuść wino do szklanych butelek i w ciemne chłodne miejsce ma dwa trzy lata mmmm coś spaniałego potem... 

jakub naklicki
pstrag222 (2011/10/20 21:27) 0

własnie wsadziłem owoce , a wzasadzie miazge z nich i własnie ile ta miazga ma odstac?
potem doleje wody z cukrem do gotowego płynu.
drozdzy nie daje.

Radosław Celmer
JOPEK1971 (2011/10/20 22:55) 0

Nie wiem jak to jest,ale nie mogę się doczekac ;-)))

Tomasz Niziołek
mielec (2011/10/20 23:49) 0

Jeżeli robisz ze samych winogron to dodaj do całości troszeczkę cukru by lepiej bąblowało nie dodawaj żadnych drożdży winnych tylko cukier. Winogrono w pestkach zawiera drożdże więc początkową fazę mógłbyś i całość zepsuć wyjdzie nie zbyt smaczna. Trzymaj w temperaturze około 20 stopni jak przestanie fermentować przecedź, skosztuj sprawdź zawartość alkoholu jak będzie znikoma możesz dołożyć nie wielką ilość drożdży winnych jak będzie mało słodkie weź odlej do pół litrowego garnuszka winka zagrzej wrzuć odpowiednia ilość cukru ( do tego możesz też drożdże wrzucić jakbyś miał zamiar dodawać) jak się rozpuści niech ostygnie i wlej do winka wymieszaj odstaw w temperaturze pokojowej jeszcze delikatnie powinno fermentować około 20 dni. :):):) W ten czas powinno rosnąć w siłę:):):)  jak przestanie już fermentację odlej przecedź resztę osadu najlepiej przez watę wlej w baniaczek lub buteleczki koniecznie szklane, zalej korek woskiem i niech leżakuje, ewentualnie młode winko delikatnie musujące można spożywać. Im dłużej leży tym traci posmak gazowości i robi się cierpkie jak na wino przystało.


Zdróweczko. 


P.S. Zawsze w ten sposób robię. Wychodzi 18 procentowe i za młodu poniewierało nas jak cholera:):):) Teraz wona nie trawie, na okazje zawsze jest jak znalazł.

użytkownik8975
użytkownik8975 (2011/10/22 09:34) 0

Do wina wieloowocowego dodaje drożdże i cierpliwie czekam . Skończy fermentacje to nie odcedzam. Zostawiam na działce aż do niezłych mrozów. W grudniu gdy ściągam ,to z igiełkami.lodu.Ale klarowność tego wina jest niespotykanej jakości.Moc wina zależy od ilości cukrów w owocach lub od ilości dosypanego. Czym więcej dosypiemy ,tym słodsze wino. Ale nie zawsze przerobi ono cały cukier i jest wtedy do dup....Nadaje się na destylat wysoko procentowy. Bardzo zresztą ceniony w określonych sytuacjach.Winogrona na wino zbieram jak najpóźniej ,nawet po pierwszych przymrozkach.Daje drożdże by przyśpieszyć ferment. Zwracam baczną uwagę by nie dopuścić powietrza do balonu podczas całego okresu fermentacji.Po skończonej fermentacji ,odcedzam .zostawiam w balonie na kilka dni do sklarowania i czyste zlewam do butelek. Jeśli ma być deserowe to może stać w balonie. Ale ja uwielbiam szampana.Wlewam młode winko do petów po napojach ,zakręcam szczelnie i odstawiam na regał w piwnicy.Po miesiącu jest już wino musujące.Zostawiłem kilka butelek tak nastawionych na 8 lat . Bo tyle Córce brakowało do pełnoletności.Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania Otworzenie butelki to był problem ,bo ciśnienie w niej wypychało całą zawartość jak prawdziwy szampan .A w smaku było rewelacyjne , nie do opisania.Pozdrops .Zastrzegam że to są moje sposoby . Nikomu nie zalecam ich stosowania.

jakub naklicki
pstrag222 (2011/10/22 13:22) 0

ja własnie zbierałem winogrona po przymrozkach dodałem sporo cukru a drozdzy nie daje chce mic taką naturalna fermentacje.

Roman Krychowicz
romusss (2011/10/22 13:52) 0

Tylko zbyt często nie próbuj czy dobre bo póżniej nic w butelki nie przelejesz :) Szwagier tak miał bo co kilka dni próbowaliśmy :)

Marek Dębicki
marek-debicki (2011/10/23 09:55) 0

Pierwszy etap fermentacji tzw. burzliwej bez rurki fermentacyjnej, tylko przysłonięte naczynie lnianą szmatką. Dalszy proces z rurką fermentacyjną. Uwaga na odległość pomiędzy rurką a materiałem, minimum szerekość dłoni. Generalnie jak przestanie bąblować można odcedzić od miąszu i zlać do butelek. Pozdrawiam i smacznego.

Jacek B.
Jack14 (2011/10/24 17:04) 0

Pstrąg222 ile tego cukru na litr?

Marek niech lepiej odpocznie :-)

jakub naklicki
pstrag222 (2011/10/24 18:17) 0

ja na 7 litrów owoców dałem 1kg cukru

Jacek B.
Jack14 (2011/10/24 19:18) 0

Będzie ok tylko nie wkładaj żadnej "szmaty" tylko rurkę i pilnuj bo muchówki też kochają ten zapach.

jakub naklicki
pstrag222 (2011/10/24 21:21) 0

teraz jest gaza i ostro bombluje.
he he
jak skonczy to odcedze sam płyn i wtedy zamontuje rurke

Jacek Kunecki
dallasek (2011/10/24 23:59) 0

jak się nie uda to do parnika i coś lepszego wyjdzie (ukapie)  :)

jakub naklicki
pstrag222 (2011/10/25 13:17) 0

wyjdzie wyjdzie juz teraz po tygodniu ładnie bombluje.
a co do lepszego trunku:)
to najlepszy moim zdaniem wychodzi z długo stojacych na pułkach spizarni dzemach i kompotach takich co najmniej 5 letnich
to jest pyszne i mocne bo wychodzi napar 80 volt.

Bartosz Giera
pokemon0225 (2011/10/30 19:34) 0

Ile cukru wsypać na 5 litrów ? robię winko z winogron , zaraz wlewam wodę . i jaką wodą zalewać ? gorącą czy ciepłą ? dziś wsypuję ok pół kilo cukru . ile go jeszcze dosypać ? :) oczekuje szybkiej odpowiedzi i pozdrawiam :) :) :)  
A . i dodam jeszcze że te 5 litrów to ma baniak . ja wsypałem niecałe 3 litry winogron :) 
od razu wstawiłem rurkę. nigdy nie słyszałem że ma postać bez rurki ... jestem dobrej myśli ;)

Napisz odpowiedź