I jak tu Takich nie karać ?

Przedstawiam Wam naszego młodego portalowego kolegę , który nazywa się WĘDKARZEM . Nie wiem , ale po przejrzeniu jego galerii foto , mniemam że albo punkciarz i zdjęcia nie jego , albo nowy okaz na mięsiarza , kłusownika . Tak wogóle to znowu portalowi punkciarze pod "jego" fotkami klepneli punkciki . Ach zresztą oceńcie sami . Ręce opadają .  

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto zaloguj się

Krzysztof Orłowski
adler (2011/03/22 11:28)

W zdenerwowaniu zapomniałem wkleić jego stronkę :

http://piter12.wedkuje.pl/blog/index.php?ID=65822

Żałosne . Kto był jego nauczycielem wędkarstwa , etyki , Gdzie taki zdał kartę ? 

Robert Kajdanowicz
robertos72 (2011/03/22 11:38)

Może chłopak dorabia na rybach albo po powrocie z rybek siada na ławeczce pod sklepem u siebie na wiosce i rozdaje leszczyki kolegom przy winku i snuje opowieści o potworach w jeziorze. No albo ma liczną rodzinę.

Robert Kajdanowicz
robertos72 (2011/03/22 11:43)

Zapomniałem dodać że z tym winkiem to pewnie tatuś siedzi a syna wysyła na ryby.

Michal Jackowski
grzesiek35 (2011/03/22 11:45)

Niezły pokot. Młodego jeszcze nikt nie zj...bał.A może ma to rodzinne?

MAciek N
MaN90 (2011/03/22 11:46)

tragedia;/

użytkownik57785
użytkownik57785 (2011/03/22 11:51)

Krzysiek, zaraz Ci ktos odpisze, że przecież to jest dozwolone, że leszcz nie ma limitów, że wolno tyle, że to chwast, że to nie mięsiarstwo, że to nie kłusownictwo,  że sraty taty........ Już to przerabiałem na własnej dupie na tym forum jak podniosłem larum na ten sam temat o tym samym gatunku i podobnej ilości "mięsa". Każdemu normalnemu wędkarzowy starczyłyby dwa, no cztery takie leszcze na kolację i jeszcze w słoiki. To i tak byłoby z 10 kilo mięsa.

użytkownik35849
użytkownik35849 (2011/03/22 11:57)

tak jak piszecie ale przecież o ile dobrze pamiętam to dzienny limit jest 5 kg ryb a tu co.Nie dziwie się że w akwenach jest coraz mniej ryb jeśli będzie tak dalej to pozostaną nam tylko prywatne stawy chodowlane

użytkownik57785
użytkownik57785 (2011/03/22 12:00)

tak jak piszecie ale przecież o ile dobrze pamiętam to dzienny limit jest 5 kg ryb a tu co.Nie dziwie się że w akwenach jest coraz mniej ryb jeśli będzie tak dalej to pozostaną nam tylko prywatne stawy chodowlane




9. Limity połowu nie dotyczą amura, tołpygi, krąpia, karasia srebrzystego, leszcza,
pstrąga tęczowego i pstrąga źródlanego oraz gatunków ryb wymienionych w
rozdziale IV, pkt. 3.7.

NIESTETY..........I to jest jeden z głupszych przepisów w RAPR.


użytkownik35849
użytkownik35849 (2011/03/22 12:04)

ja jeszcze dodam że bardzo lubię ryby ja i moja żona.Preferuję zasadę złów i wypuść ja to robię tak łowię wkładam do siatki na koniec warzę  wybieram kilka sztuk a reszta wraca do wody taką zasedę stosowałem,stosuję,i sosował będe

Michal Jackowski
grzesiek35 (2011/03/22 12:04)

Mastif,wszystko ok.Na Topoli(takie łowisko) jest limit leszcza.Powyżej 35cm-10szt.

Krzysztof Orłowski
adler (2011/03/22 12:07)

Nie wiem już nic . Koledzy , przyjaciele , wędkowałem już z różnymi  młodymi osobami . Były to osoby sprawne fizycznie , umysłowo , także z dziećmi z Ośrodka szkolno - wychowawczego dla dzieci trudnych , także z dziećmi niepełnosprawnymi ( z różym stopniem upośledzenia )  wprowadzałem ich w ten piękny świat wędkarstwa , natury , przyrody i kochania tego co posiadamy i nie niszczenia tego WSZYSTKIEGO . Nigdy , ale to nigdy nie zdarzyło się aby któraś z tych młodych osób chciała wziąść choć jedną rybkę . Zawsze patrzyłem z radością w sercu jak taka osoba podchodzi do wody ( niektóre z moją lub rodzica pomocą ) i uszczęśliwione wypuszczały zdobycz do wody . Mówię Wam ; SERCE ROSŁO , a w duszy grała najpiękniejsza muzyka . 

Krzysztof Orłowski
adler (2011/03/22 12:10)

No widzę że niektóre fotki usunoł z swej galerii . Zostały niestety w portalowej galerii LESZCZA .

użytkownik57785
użytkownik57785 (2011/03/22 12:15)

Mastif,wszystko ok.Na Topoli(takie łowisko) jest limit leszcza.Powyżej 35cm-10szt.




I tak powinno być wszędzie i z prawie każdym gatunkiem. Ale nieetyczni wędkarze mają i na to sposób, którego tu podawał nie będę, choć i tak większość go zna.



użytkownik35849
użytkownik35849 (2011/03/22 12:16)

panowie może mi pomożecie napiszcie co trzeba zrobić żeby zostać strażnikiem straży rybackiej lub pzw z góry dzięki za imfo

użytkownik57785
użytkownik57785 (2011/03/22 12:17)

Chwała tym okręgom, które wyostrzają swoje limity połowowe nawet na te popularne gatunki.

Paweł Zawadzillo
pawelz (2011/03/22 12:20)

A mnie ciekawi jedno. W dyskusja ile komu wolno, WIELE osob pisze ze zabiera wszystko co zlowi. Ze jedzie po ryby bo to ma sens a wypuszczanie to niehumanitarna zabawa. Byla niedawno ankieta i wiele osob wybralo opcje ze zabiera wszystko (oczywiscie zgodnie z regulaminem - piszemy tu op wedkarzach a nie klusownikach).
Czemu NIKT nie stanal w obronie tego mlodego wedkarza ?. Zrobil tylko to co deklarowalo wcale tak nie malo osob ?. Pomijam fakt czy zlamano prawo czy nie (to nie jest takie oczywiste).
ja oczywiscie potepiam takie zachowanie, ale moje poglady zna tu chyba wiekszosc. Ale co z innymi (ostatnio ktos napisal - nie chce podawac nicka - ze zabiera 99.9% pstragow i sandaczy).

Krzysztof Orłowski
adler (2011/03/22 12:29)

Limity na woj. Opolskie :

Na wodach Okręgu PZW Opole obowiązuje:
1. Okres ochronny dla sandacza od 1 stycznia do 31 maja.
2. Okres ochronny dla szczupaka od 1 stycznia do 31 maja na zbiornikach zaporowych: Nysa, Otmuchów, Turawa, Brzózki i Michalice. Na pozostałych wodach od 1 stycznia do 30 kwietnia.
3. Wymiar ochronny dla sandacza i szczupaka do 50 cm .
4. Limit dzienny dla szczupaka i sandacza do 2 sztuk (łącznie).
W zezwoleniu wydrukowanym przed wejściem w życie nowego RAPR limit ten określony jest błędnie.
5. Wymiar ochronny okonia 18 cm.
6. Wymiar ochronny lipienia do 33 cm na wodach górskich za wyjątkiem wód granicznych gdzie obowiązują wymiary uzgodnione z Czechami.
7. Wymiar ochronny pstrąga potokowego 30 cm na wodach górskich za wyjątkiem wód granicznych, gdzie obowiązują wymiary uzgodnione z Czechami.
8. Górny wymiar ochronny karpia powyżej 70 cm (z jednoczesnym zachowaniem dolnego wymiaru ochronnego 30 cm) na wodach użytkowanych przez koła PZW. Poza wodami należącymi do obwodów rybackich, wymiar ten obowiązuje również na zbiorniku Michalice należącym do obwodu rybackiego rzeki Widawy.
9. Limit ilościowy leszcza do 10 sztuk o wymiarze powyżej 35 cm na wszystkich wodach Okręgu.
10. Zakaz połowu ryb ze środków pływających od 01 stycznia do 31 maja na zbiornikach zaporowych: Nysa, Otmuchów, Turawa, Brzózki i Michalice.
11. Zakaz połowu ryb na żywca i „martwą" rybkę na zbiornikach zaporowych od 01 stycznia do 31 maja a na pozostałych wodach od 01 stycznia do 30 kwietnia.
12. Zakaz trollingu na zbiornikach zaporowych.
13. Ryby objęte limitem ilościowym (określonym w sztukach) przetrzymywane w siatce należy bezzwłocznie wpisać do rejestru.
14. Na wodach stojących poza obwodami rybackimi po zarybieniu karpiem obowiązuje dwutygodniowy zakaz wędkowania.
15. Na Nysie Kłodzkiej od zbiornika Kozielno do zapory czołowej zbiornika Otmuchów nie obowiązuje limit połowu i okres ochronny bolenia.
16. Na łowisku "złów i wypuść" na Białej Głuchołaskiej obowiązuje połów ryb metodą muchową z zastosowaniem haków bezzadziorowych lub pozbawionych zadzioru.
17. Używanie podrywki celem pozyskania żywca jest dozwolone tylko i wyłącznie w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką (podrywka wędkarska o wymiarach 1 m x 1 m, o oczku mniejszym niż 5 mm w stanie mokrym).


Michal Jackowski
użytkownik57785
użytkownik57785 (2011/03/22 12:44)

A mnie ciekawi jedno. W dyskusja ile komu wolno, WIELE osob pisze ze zabiera wszystko co zlowi. Ze jedzie po ryby bo to ma sens a wypuszczanie to niehumanitarna zabawa. Byla niedawno ankieta i wiele osob wybralo opcje ze zabiera wszystko (oczywiscie zgodnie z regulaminem - piszemy tu op wedkarzach a nie klusownikach).
Czemu NIKT nie stanal w obronie tego mlodego wedkarza ?. Zrobil tylko to co deklarowalo wcale tak nie malo osob ?. Pomijam fakt czy zlamano prawo czy nie (to nie jest takie oczywiste).

ja oczywiscie potepiam takie zachowanie, ale moje poglady zna tu chyba wiekszosc. Ale co z innymi (ostatnio ktos napisal - nie chce podawac nicka - ze zabiera 99.9% pstragow i sandaczy).




Bo większość wędkarzy nie ma nic przeciwko zabieraniu, ALE NIE W TAKICH ILOŚCIACH! Na tym zdjęciu jest napewno ponad 40 kilo ryby! No są granice. To jest przypadek iście ekstremalny, nie mający wiele wspólnego z zabieraniem iluś tam ryb przez wedkarzy deklarujących zabieranie, więc nie generalizuj. To jest ilość mięsa na miarę warchlaka. 

A nie mówiłem (pisałem) Krzysiu (@adler)? :)



użytkownik57785
użytkownik57785 (2011/03/22 12:45)

A limit na opolskim mówi sam za siebie........

Bartosz Giera
pokemon0225 (2011/03/22 12:50)

23 ładne leszcze, ile by to było potomstwa .chwali się mięsiarstwem ..
Tragedia ;/ i jak to takich nie karać ?  :(

Paweł Zawadzillo
pawelz (2011/03/22 12:50)

Ja nie pisalem o wedkarzach zabierajacych czesc ryb, ale o tych co pisza ze biora tyle na ile pozwala regulamin. Przeciez tych tu nie brakuje.
A co do regulaminu, to trudno powiedziec czy zostal zlamany przez tego osobnika. Byc moze to zdjecie polowu kilku osob. Byl na rybach z ojcem, wojkiem bratem czy kim tam jeszcze. Zlowili ryby i zrobili zrzute dla "lepszego efektu". Tego nie wiem i nie mi to oceniac.
Generalnie, taki widok nie robi na mnie wiekszego wrazenie. Oczywiscie jest to niemalze bandytyzm na wodzie, ale to standardowy widok z okesu kiedy na Zalewie Sulejowskim bierze leszcz. Dodam tylko tyle, ze czesc ryb laduje na smietniku, bo nikt tego nie chce. Ale jak kiedys pisalem o takim zjawisku, to jedyne co uslyszalem to to, ze to zgodnie z regulaminem, i nikt nie ma prawa tego potepiac.

Łukasz B.
withanight88 (2011/03/22 12:55)

Dla mnie leszcz jest piękną polską rybą , dziwi mnie, że nima on w większości okregów ani okresu , ani limitu.



A ilość ryby na zdjęciu to nieporozumienie. Poza tym  wydaje mi sie że fotka ukradziona ze strony pzw.org.pl - w lewym dolnym rogu widnieje jego logo.

Paweł Zawadzillo
pawelz (2011/03/22 13:07)

Dla mnie leszcz jest piękną polską rybą , dziwi mnie, że nima on w większości okregów ani okresu , ani limitu.



A ilość ryby na zdjęciu to nieporozumienie. Poza tym  wydaje mi sie że fotka ukradziona ze strony pzw.org.pl - w lewym dolnym rogu widnieje jego logo.


Mimo ze leszczy nie lowie, tez nie moge pojac czym zasluzyl sobie na takie traktowanie. To chore.
Nawet limit 10 szt (przy sredniej masie lowionych ryb okolo 1.5 kg) to jest 15 kg miesa !!!.
Jesli PZW nie potrafi gospodarowac i dopuszcza do karlowacenia leszcza, to moze by pociagnac do odpowiedzialnosci ichtiologa czy kogos odpowiedzialnego za gospodarke na danym akwenie a nie bogu ducha winna rybe.

użytkownik57785
użytkownik57785 (2011/03/22 13:10)

Dla mnie leszcz jest piękną polską rybą , dziwi mnie, że nima on w większości okregów ani okresu , ani limitu.



A ilość ryby na zdjęciu to nieporozumienie. Poza tym  wydaje mi sie że fotka ukradziona ze strony pzw.org.pl - w lewym dolnym rogu widnieje jego logo.



Masz rację Łukasz. Kolejny plagiat i kradzież zdjęć. Jest to zdjęcie Pana Jacka Kałużnego.

http://www.pzw.org.pl/692/galeria/47797/odrzanskie_leszczejpg


Koło Pleszew
Pzw.org.pl » Okręg PZW w Kaliszu » Koło PZW w Pleszewie
Nasze galerie
Odrzańskie leszcze wiosną. (8/12)
« poprzednie
powrót do listy galerii
następne »

Janusz Kałużny
Oceń:

głosów: 3
Poleć znajomemu
Piękne leszcze



Dodaj wątek na forum