» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Dwumetrowa głowacica


Znajomy wedkarz opowiedzial mi historię o głowacicy, która miał na kiju ale mu się zerwala. według niego byla na rekord Polski. Wycenił ją na 50-60 kilo i dwa metry. Ponoć zestaw żywcowy cały połamała. Miał ją ciagnac w rzece w miejscowości Krępsko koło Pily. CVzy ktoś słyszał o tym kolosie w tym akwenie?

 


zgłoś naruszenie
#360970
wysłano: 2011/11/09 13:31
Opis[edytuj]

Przeciętnie głowacica osiąga 80 do 100 cm długości, ważąc przy tym 5,15kg. Starsze osobniki mogą mierzyć 150 cm i osiągać masę 52 kg. Największy złowiony osobnik mierzył 183 cm i ważył 60 kg. Największy okaz złowiony w Polsce na wędkę mierzył 120cm przy wadze 20,30kg




zgłoś naruszenie
#360971
wysłano: 2011/11/09 13:44
Opis[edytuj]

Przeciętnie głowacica osiąga 80 do 100 cm długości, ważąc przy tym 5,15kg. Starsze osobniki mogą mierzyć 150 cm i osiągać masę 52 kg. Największy złowiony osobnik mierzył 183 cm i ważył 60 kg. Największy okaz złowiony w Polsce na wędkę mierzył 120cm przy wadze 20,30kg


czyli wedkarz jak to wedkarz troche ukolorowal swoja opowiesc ;)



zgłoś naruszenie
#361001
wysłano: 2011/11/09 14:37
pewnie tak tylko to starszy człowiek około 65 lat a tacy raczej nie wymyslaja.


zgłoś naruszenie
#361007
wysłano: 2011/11/09 14:46
Wiecie jak to jest adrenalina robi swoje w wodzie ryba wydaje sie wieksza ...  Ryba byla pewnie duza ale 2 metry chyba nie miala ;-)


zgłoś naruszenie
#361118
wysłano: 2011/11/09 17:48


ja slyszalem jak kiedys kolo opowiadal ,ze pojechal komarkiem na ryby i mial branie szczupaka :)
i ten szczupak byl taki wielki,ze nie mogl go wyciagnac,to wkrecil zylke w tylna zebatke ,odpalil komara,gaz do dechy i jakos ciezko ,ale rybe wyciagnal;)
Pozniej nie mogl jej uniesc ,bo byla za ciezka ,to pobiegl po wozek do domu ,zapakowal ja na wozek i tak przetransportowal do domu hehehehehehehe;;;););)
ten mial jakies 20 lat heheheh
roznie ryby rosna,ale najwieksze zawsze sa w opowiesciach z krypty hehehehe;)
pozdrawiam;)



zgłoś naruszenie

Reklama

#361137
wysłano: 2011/11/09 18:19
Koledzy chyba za dużo czytacie opowiadań zWW Z lat 70-80.



zgłoś naruszenie
#361379
wysłano: 2011/11/10 07:53
Kto słyszał historię o rekordowym szczupaku, na jednym z jeziora na Mazurach ?
Kajakarz owinął sobie żyłkę na rękę na końcu blacha wahadłowa i tak sobie pływał. Kajakarza znaleziono utopionego, 4 km dalej wraz ze szczupakiem. Jeśli dobrze pamiętam szczupak miał 32 kilo.




zgłoś naruszenie
#361519
wysłano: 2011/11/10 14:31
całkiem możliwe,z tym szczupakiem,pochodzę z mazur i w miarę często trafiają się takie 20 kg,Tylko zostają one przyłowem rybaków a nie wędkarzy:/ taki to by na wędce pięknie chodził


zgłoś naruszenie
#361573
wysłano: 2011/11/10 16:59
Rekordzista polski ze szczupakiem walczył 1,5 godziny, o ile dobrze pamiętam



zgłoś naruszenie

Reklama




65-03003 K-DON TORBA NA PRZYNĘ

65-03003 K-DON TORBA NA PRZYNĘ - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Torba ?Top Loader? na przynęty sztuczne z ?Full Shock Protection? i trzema regulowanymi pudełkami (32x22.5x5). W zestawie jeszcze jedno małe pudełko ( 25.5x14x3.5) na akcesoria. 2 przednie i

cena: 139,00 PLN


#361586
wysłano: 2011/11/10 17:10
Sory.  trwałą 3 godz. :D



zgłoś naruszenie
#361606
wysłano: 2011/11/10 17:40
No ale koledzy... przecież wiecie że ryba rośnie najszybciej w oczach wędkarzy ;)


zgłoś naruszenie
#361610
wysłano: 2011/11/10 17:50
Sory.  trwałą 3 godz. :D

Dokładnie walczył 3,5 godziny na rzece Nidzie Wacław Biegan z Krakowa łowiąc szczupaka 24,10 kg. długości 128 cm. na żabę ścierniskową  bez spławika i ciężarka - dzisiaj ta metoda jest niedozwolona z racji tego , iż wszystkie gady  i płazy są pod ścisłą ochroną .



zgłoś naruszenie
#361623
wysłano: 2011/11/10 18:15
Dokładnie tak,  Dluehomet :)



zgłoś naruszenie
#361638
wysłano: 2011/11/10 18:36
ja slyszalem jak kiedys kolo opowiadal ,ze pojechal komarkiem na ryby i mial branie szczupaka :)
i ten szczupak byl taki wielki,ze nie mogl go wyciagnac,to wkrecil zylke w tylna zebatke ,odpalil komara,gaz do dechy i jakos ciezko ,ale rybe wyciagnal;)
Pozniej nie mogl jej uniesc ,bo byla za ciezka ,to pobiegl po wozek do domu ,zapakowal ja na wozek i tak przetransportowal do domu hehehehehehehe;;;););)
ten mial jakies 20 lat heheheh
roznie ryby rosna,ale najwieksze zawsze sa w opowiesciach z krypty hehehehe;)
pozdrawiam;)


duzo zeczy juz slyszalem jakie to ludzie ryby powyciagali ale z tym komarem to hit numer jeden hahaha dobre dobre


zgłoś naruszenie
#361867
wysłano: 2011/11/11 00:39
W oczach podnieconego wędkarza ryba mająca np. 1,7 m może być bez problemów już dwumetrówką. Natomiast Hucho hucho może faktycznie osiągać grubo ponad 1,5 m ale 2 m. Hm... to już raczej jej bliski kuzyn tajmnień Hucho taimen. Generalnie naciągana historia.



zgłoś naruszenie
#361870
wysłano: 2011/11/11 02:03
u mnie złowili suma co krowe miał w brzuchu, i co?


zgłoś naruszenie

 

#361871
wysłano: 2011/11/11 02:07

u mnie złowili suma co krowe miał w brzuchu, i co?

 

 do tego wiadro mleka z niej udoili :))))




zgłoś naruszenie
#361892
wysłano: 2011/11/11 09:01
Buhahahah poplułem monitor heheheh



zgłoś naruszenie
#365512
wysłano: 2011/11/17 17:39
Podobno na zbiorniku czorsztyńskim widywano głowacice około 2 metrowej długości. Ja nie widziałem to nie będę potwierdzał. Wiem jednak że któregoś pięknego jesiennego wieczoru przy okazji polowania na głowacice udało mi się zaobserwować polującą głowacice wielkości "na oko" jakieś 1,2-1,3 metra. Ważyła pewnie ze 25 kg albo i więcej. Do dzisiaj mam ten obraz przed oczami, niezapomniane przeżycie. Łowiliśmy w tym miejscu do końca sezonu ale już ani się nie pokazała ani tym bardziej nie wzięła. Doszły mnie słuchy że jakiś wędkarz słowacki złowił gigantyczną głowacice na żywca-klenia. Szkoda:-)



zgłoś naruszenie
#366426
wysłano: 2011/11/19 09:17
Ja na własne oczy widziałem głowę 126 cm



zgłoś naruszenie
#373305
wysłano: 2011/12/02 22:57
Ja na własne oczy widziałem głowę 126 cm



To już jest przebydle:)



zgłoś naruszenie
#373534
wysłano: 2011/12/03 18:12
ja slyszalem jak kiedys kolo opowiadal ,ze pojechal komarkiem na ryby i mial branie szczupaka :)
i ten szczupak byl taki wielki,ze nie mogl go wyciagnac,to wkrecil zylke w tylna zebatke ,odpalil komara,gaz do dechy i jakos ciezko ,ale rybe wyciagnal;)
Pozniej nie mogl jej uniesc ,bo byla za ciezka ,to pobiegl po wozek do domu ,zapakowal ja na wozek i tak przetransportowal do domu hehehehehehehe;;;););)
ten mial jakies 20 lat heheheh
roznie ryby rosna,ale najwieksze zawsze sa w opowiesciach z krypty hehehehe;)
pozdrawiam;)


może dziadek i tą rybę wsadzi na komarka? pozdrawiam. to zdjęcie wędkarza z Naszego forum

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się


zgłoś naruszenie
#373539
wysłano: 2011/12/03 18:19
ja slyszalem jak kiedys kolo opowiadal ,ze pojechal komarkiem na ryby i mial branie szczupaka :)
i ten szczupak byl taki wielki,ze nie mogl go wyciagnac,to wkrecil zylke w tylna zebatke ,odpalil komara,gaz do dechy i jakos ciezko ,ale rybe wyciagnal;)
Pozniej nie mogl jej uniesc ,bo byla za ciezka ,to pobiegl po wozek do domu ,zapakowal ja na wozek i tak przetransportowal do domu hehehehehehehe;;;););)
ten mial jakies 20 lat heheheh
roznie ryby rosna,ale najwieksze zawsze sa w opowiesciach z krypty hehehehe;)
pozdrawiam;)


chodziło mi o kolo a nie dziadka ale sam widzisz jakie moga być te ryby.a co do kawałów to gdy wedkarzowi zerwie się ryba mowi ze miała 2 metry a jak mysliwy nie trafi do dzika mówi ze to był mały prosiak.pozdrawiam


zgłoś naruszenie
#373690
wysłano: 2011/12/04 00:03
Egzekutorze, piękna ryba na zdjęciu które wrzuciłeś. Szkoda, że u nas takie ryby fotografuje się w łazience albo na działce:/
Człowiekowi dobrze z oczu patrzy, więc jestem pewien że rybka odpłynęła w siną dal;)



zgłoś naruszenie
#511665
wysłano: 2012/07/25 14:06
piękne zdjęcie...ale:-) w tle widnieją Trzy Korony, a to prawdopodobnie teren parku, wędkowanie całkowicie zabronione...czyżby odłowy do "celów badawczych"???



zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google