» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Duży leszcz z gruntu


Witam. Dzisiaj mam pytanko odnośnie Leszcza z gruntu. Zawsze chciałem złowić dużego leszcza powyżej 50 cm z gruntu. Możecie mi koledzy powiedzieć na jaką zanętę i przynętę wędkować ? Byłbym naprawdę wdzięczny.

 


zgłoś naruszenie
#122741
wysłano: 2010/07/25 11:48
jak chodzi o leszcza to jest bardzo duży wybór przynęt gdyż jest wszystkożerny wszystko zależy od wędkarza ja uważam za skuteczne białe, czerwone robaki trzeba dać ich dosyć dużo chociaż jak Twój wymarzony leszcz będzie głodny to niezależnie od przynęty i zanęty weźmie 



zgłoś naruszenie
#122796
wysłano: 2010/07/25 13:34
A mógłbyś mi polecić jakąś dobrą zanętę na Leszcza jeśli taką znasz ?  A właśnie skusił by się leszcz na ten zielony groszek z puszki ??



zgłoś naruszenie
#122800
wysłano: 2010/07/25 13:50
Ja bym dał białego na haczyk, bo tylko tak robie. A prawdę mówiąc to nie ma zasady, że ta zanęta działa na duże ryby, a tamte na małe. Wszystko zweryfikuje woda i ryba co jej zasmakuje i czy poszczęści się i weźmie duża rybcia ;]

http://forum.wedkuje.pl/f,zaneta-leszczowa,117089,0.html  w tym temacie jest dyskusja o zanęcie na leszcza i tam poczytaj, ewentualnie pytaj.

Nie zakładać tematów, które istnieje i tym samym nie robić syfu na forum.



zgłoś naruszenie
#122803
wysłano: 2010/07/25 13:54
nie mam ulubionej zanęty na leszcza kupuje jaką bądź bo nie znam się na tym a co do groszku z puszki nie wiem jeszcze nie próbowałem łowiłem kiedyś na kukurydze z puszki i był efekt
słyszałem że leszcze lubią zapach wanilii i czosnku



zgłoś naruszenie
#122804
wysłano: 2010/07/25 13:56
pyzatym duży leszcz weźmie na to co i mały



zgłoś naruszenie

Reklama

#122819
wysłano: 2010/07/25 15:08
Dzięki wszystkim i czekam na dalsze porady



zgłoś naruszenie
#122826
wysłano: 2010/07/25 15:24

A próbowałeś gotowany makaron z czosnkiem? naprawdę warto




zgłoś naruszenie
#122866
wysłano: 2010/07/25 17:26
Witam, ostatnio ponoć dobrze się sprawdza zanęta o zapachu czekolady (można dodać kakao).Łowiłem również leszcze na zanętę karpiową o zapachu orzeszków ziemnych z dodatkiem kakao i wtedy podeszły dość duże sztuki. Oczywiście mógł być to przypadek, ale wtedy działało, na haku miałem białego z kuku i


zgłoś naruszenie
#122869
wysłano: 2010/07/25 17:43
Szczeniaczek      Nie nie próbowałem ,ale chętnie poeksperymentuje z przynętami.

Mondeo97 Chętnie wypróbuję takie zanęty nigdy jeszcze o takim aromacie nie miałem zanęty. A załóżmy kupię zanętę gutkiewicza na Leszcza 1 Kg to ile bym musiał dodać do tego Kakała i te kakao może być słodkie czy takie goszkawe ??



zgłoś naruszenie

Reklama



#122876
wysłano: 2010/07/25 18:09
Ja zawsze dodaje do zanęty gorzkie kakao. Kiedyś patrzyłem na przepisy różnych zanęt, a teraz dodaje tyle żeby kolor zanęty zrobił się ciemniejszy dzięki kakao. Robie to na oko. Boję się dodać za dużo kakao bo jakoś mam przekonanie, że jak dodam za duzo to spieprze zanętę. Także staram się żeby dodać tyle kakao żeby zabarwiło na ciemno zanętę ;]

Makaron można gotować z miodem. Na głównej stronie z zanętami jest dokładny blog o przepisie na makaron z miodem. Jestem ciekaw czy do takiego miodowego makaronu można spokojnie dodać czosnek i czy te smaki nie będę się kłócić.



zgłoś naruszenie
#122885
wysłano: 2010/07/25 18:20
Z tym kakao bym nie przesadzał, leszcz lubi słodkośći .


zgłoś naruszenie
#122894
wysłano: 2010/07/25 18:50
gendo wątpię aby udana była kombinacja miodu i czosnku , chociaż spróbować zawsze warto!


zgłoś naruszenie
#122942
wysłano: 2010/07/25 20:14


 

Kolego tu nie chodzi o jakąś cudowna zanętę czy przynętę , leszcz to nie jest bardzo wybredna ryba , zapodasz jakąś fajną mieszankę np. brasem do tego trochę pinki , kuku z puszki i masz wypas , łowisz na kuku z białym i git . Tutaj chodzi o coś zupełnie innego a mianowicie o zlokalizowanie dużego leszcza . Tak od strzału z lotu trudniej złapać dużego miedzianego , trzeba pokarmić trochę .Jednak sprawa nie jest przesadzona , są miejsca gdzie leszczyska się gromadzą , przechadzają i przy okazji żerują . Mam takich kilka miejsc na rzece i na jeziorach . Na jeziorach to najczęściej głębokie doły , półki i głęboko opadające spadki . Duży leszcz szczególnie w dzień lubi przebywać na wielkich głębokościach , ja często ich szukam na 5-8 metrach w nocy raczej wolę płytkie miejsca do 3 m . Na rzece szukam ich pod burtami , za przykosa w wolnym nurcie albo obok warkocza za główką i raczej też szukam głębokich miejsc . Polecam szczególnie nad jeziorami przy zachodzie słońca albo o zachodzie obserwować gdzie spławia się duży leszcz i tam go później szukać , nie jest to stuprocentowa metoda ale wiele razy zauważyłem , że spławianie miedzianego często pokrywa się z jego ścieżkami pokarmowymi .




zgłoś naruszenie
#122960
wysłano: 2010/07/25 20:49
Tylko ja mam jeden problem :/ U mnie na stawie są normalnie porobione stanowiska tam są płyty betonowe załóżmy mogę tam nęcić ,ale po co jak na drugi dzień jakiś wędkarz tam sobie może łowić??



zgłoś naruszenie
#122995
wysłano: 2010/07/25 21:35
Możesz go delikatnie poprosić o zmiane miejsca. Tylko pamiętaj, że może wytrzeć gębe RAPR`em. Wtedy sprawa przegrana.


zgłoś naruszenie
#123004
wysłano: 2010/07/25 21:47
ja do zanęty dodaję kawę rozpuszczalną i konopie prażone naprawdę DZIAŁA. a co do dużej przynęty na haku to bym nie przesadzał bo już nie jeden raz miałem efekty na jednego lub max. 3 białe hak 10-12 i przypon 0,10-0,12mm. wiec tu zalecał bym ostrożność bo dając więcej możesz nie zobaczyć brania i będziesz szukał przyczyny w zanęcie. Ja kąbinuję zawsze jak nie ma brań to większe to mniejsze haki nie ma to reguły trzeba szukać co w danym dniu im podpasuje. Pozdro



zgłoś naruszenie

 

#123166
wysłano: 2010/07/26 14:00
Witam moja sprawdzona zanęta na leszcze to traper leszcz pomieszany w stosunku 1/1 z traperem karpiem do tej mikstury dodaję dodatki takie jak prażone konopie,coco belge,kasza manna błyskawiczna, płatki owsiane górskie, rozmoczony chleb, kukurydza z puszki. a całość moczę wodą z łowiska z dodatkiem melasy. Przecieram przez sito i dodaję robaki zanętowe pinki i białe.Na koniec jeżeli posiadam czerwone robaki to tnę je na kawałki ok 1 cm.i dodaję do zanęty wraz z odrobiną przyprawy do piernika. Na haczyk nr.10-12 zakładam to co w zanęcie pinkę , białe lub kukurydzę.A i rzecz najważniejsza przed właściwym zarzuceniem wędek rzucam każdym zestawem bez przyponu ok. 10-15 razy w celu zanęcenia łowiska. Pozdrawiam i życzę wielkich sztuk.



zgłoś naruszenie
#123692
wysłano: 2010/07/27 17:29
hmm wypróbuję chętnie :)



zgłoś naruszenie
#123697
wysłano: 2010/07/27 17:40


Witam moja sprawdzona zanęta na leszcze to traper leszcz pomieszany w stosunku 1/1 z traperem karpiem do tej mikstury dodaję dodatki takie jak prażone konopie,coco belge,kasza manna błyskawiczna, płatki owsiane górskie, rozmoczony chleb, kukurydza z puszki. a całość moczę wodą z łowiska z dodatkiem melasy. Przecieram przez sito i dodaję robaki zanętowe pinki i białe.Na koniec jeżeli posiadam czerwone robaki to tnę je na kawałki ok 1 cm.i dodaję do zanęty wraz z odrobiną przyprawy do piernika. Na haczyk nr.10-12 zakładam to co w zanęcie pinkę , białe lub kukurydzę.A i rzecz najważniejsza przed właściwym zarzuceniem wędek rzucam każdym zestawem bez przyponu ok. 10-15 razy w celu zanęcenia łowiska. Pozdrawiam i życzę wielkich sztuk.

 

 

 

 

 

 

 

 

Masakra , często stosuje podobny skład kaloryczny w odżywce którą pije po treningu  i też ma ona 3800 kalorii tylko moja odżywka nazywa się Mega Mas !?

 

 


 




zgłoś naruszenie
#123794
wysłano: 2010/07/27 20:44
Kurcze powoli zaczynam się irytować co ja robie źle ?? Dzisiaj byłem na rybkach tak na zwjadach kupiłem zanętę P.Lorensa Leszcz Extra na gruncik prawie wszyscy na stawie ciągli leszcze po 60 cm a ja jak zwykle nie wiem czemu miałem jedno branie na 4 h siedzenia ;( Prosze o pomoc bo powoli załamuje się



zgłoś naruszenie
#123795
wysłano: 2010/07/27 20:47
kolega marcinus1313 ma rację co do nęcenia ja po pierwszym żucie daje żyłkę pod zapinkę i wtedy ciach ciach parę koszy z zanętą ląduje ta gdzie chcę to jest nęcenie punktowe bardzo precyzyjne i skuteczne. Połamania



zgłoś naruszenie
#123807
wysłano: 2010/07/27 20:58
Daniel 12, nie załamuj się na pewno większość z nas przerabiała takie problemy, n.p. siedziałem z kumplem mieliśmy jedno wiadro z zanętą te same robaki i on łapie a ja siedzę z boku jak kibic, ale czasem i tak bywa.Powodzenia.


zgłoś naruszenie
#123815
wysłano: 2010/07/27 21:07
Mondeo97 często tak mam ze swoim kumplem skubaniec chyba moczy w czymś ręce bo to jest nie możliwe a i łapie ryby przez sen . Śpi jest branie i tnie na śpiocha jak by wiedział że akurat w tym momencie będzie branie i o co tu chodzi?



zgłoś naruszenie
#123831
wysłano: 2010/07/27 21:31
może trzeba jechać na ryby samemu, a przynajmniej raz na jakiś czas.


zgłoś naruszenie
#123833
wysłano: 2010/07/27 21:34
Teraz troche nie rozumiem to znaczy ,że nie mam żyłki do wędkarstwa czy jak ?



zgłoś naruszenie

 

123&helip; ostatnia

strona główna forum


Google