» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Domowe wino i nalewki


Panowie może ktoś z Was pędzi domowe wino?

Podzielcie się wiedzą jak robicie swoje wino i nalewki :-)

 


zgłoś naruszenie
#414309
wysłano: 2012/02/01 09:42

zgłoś naruszenie
#414312
wysłano: 2012/02/01 09:53
Kristoph1 masz jakies doświadczenie z tymi nalewkami z linka od Ciebie? Polecasz coś od siebie czy po prostu linka z google zapodałeś?


zgłoś naruszenie
#414346
wysłano: 2012/02/01 11:00

Ja mogę polecić Wielką Księgę nalewek Fajne Przepisy. Kilka testowałem i rewelka :)

PDK




zgłoś naruszenie
#414363
wysłano: 2012/02/01 11:38
Kristoph1 masz jakies doświadczenie z tymi nalewkami z linka od Ciebie? Polecasz coś od siebie czy po prostu linka z google zapodałeś?


Win jeszcze nie robiłem, choć planuję ale jakoś nie mogę się przybrać. Z nalewek to już trochę zrobiłem, robiłem cytrynową kiedyś i pomarańczową ale jakiś czas temu i o ile pamiętam ta cytrynowa była lepsza. Często robię wiśniową oraz malinową, i ta malinowa jest lepsza dla mnie od tej z wiśni. Ostatnio zrobiłem gruszkową i ta jest jak dla mnie najlepsza ze wszystkich jakie do tej pory zrobiłem, jest naprawdę smaczna. Wszystkie nalewki robię na spirytusie.

Pozdr.




zgłoś naruszenie
#414727
wysłano: 2012/02/01 20:29

Ja robiłem nalewki z dzikiej róży, malin i kwiatu lipy.

Jak na razie z kwiatu lipy była najmocniejsza @) ;)

 




zgłoś naruszenie

Reklama

#414783
wysłano: 2012/02/01 21:21

Witaj wina sie nie pędzi tylko bimber heheh. Moj przepis na win z winogrona czarnego ;słój 50 l

25l owoców bez łodyg  ok 8 kg cukru woda przregotowana  obrany ziemniak 

Obieram owoce z łodyg do gara puzniej biore tłuczek i gniote nastepnie jakis lejek z grubą szyjka i ładunek do sloja tak do polowy zeby byłocukier mieszam z przegotowaną wodą i wlewam do słoja , reszte uzupełniam wodą (w takim stopniu bo wiadomo podczas fermentacji bedzie wszystko puchło aby owoce nie doszły do korka bo jak zatka rurke a korek bedzie mocno trzymał to mamy po słoju)około 85% słoja  na wierzch zcieram ziemniaka wielkosci piłki do tenisa ,zamykam korkiem z węzykiem no i wezyk do buteki z wodą odstawiam w ciepłe miejsce okrywa np kocem i czekam az przestanie fermętować ok 3-4 tyg .puzniej wkladam węzyk zasysam winko az całe zleci do garczka  czyszcze słój z owoców wlewam winko spowrotem ,smakuje je i dosładzam ok 1-3 kg cukru rozcienczonego z wodą w zaleznosci od upodoban a lubie słodkie bo jest mocniejsze.a jesli chodzi o klarownośc to zalezy od ciebie jak czesto bezdiesz go oczyszczał .i oto przepis na rawdziwe swojskie winko bez zadnych dodatków winiarskich typu drozdze czy srodki do klarowania . Życze miłego ,,PĘDZENIA"




zgłoś naruszenie
#414975
wysłano: 2012/02/02 08:08
turu82 bardzo ciekawy opis tylko dla takiego laika jak ja czasem niezrozumiały tzn. nie wiem ile wody, ile cukru (ile owoców to napisałeś). Ziemniaka startego rozumiem że też przez lejek do słoja?


zgłoś naruszenie
#415096
wysłano: 2012/02/02 12:20
http://alkohole-domowe.com/

Ja tu zaczynalem, jako laik.




zgłoś naruszenie
#415219
wysłano: 2012/02/02 15:47
Proponuję konkurs na najlepszy trunek wytworzony metodą domową ! :)
Jako pomysłodawca chętnie stanę na wysokości zadania i zgłaszam swój akces jako Juror w eliminacjach dolnośląskich. Znając ducha drzemiącego w narodzie - po wspomnianych eliminacjach regionalnych - nie aspiruję do sędziowania w finałach (podobno straśnie trudno o nową wątrobę).  ;)
A tak na serio to szukam przepisu na syrop oraz nalewkę sosny. 
T.
 




zgłoś naruszenie

Reklama




65-03003 K-DON TORBA NA PRZYNĘ

65-03003 K-DON TORBA NA PRZYNĘ - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Torba ?Top Loader? na przynęty sztuczne z ?Full Shock Protection? i trzema regulowanymi pudełkami (32x22.5x5). W zestawie jeszcze jedno małe pudełko ( 25.5x14x3.5) na akcesoria. 2 przednie i

cena: 139,00 PLN


#415233
wysłano: 2012/02/02 16:18

Witam!

Panowie ja w zeszłym roku zrobiłem nalewkę z pigwy tzw. pigwóweczkę... no i co tu gadać rewelka.

1kg obranych owoców bez pestek zalewamy 1litrem spirytusu...

po trzech tygodniach odcedzamy owoce i dosładzamy (litr wody gotujemy z kilogramem cukru i wyławiamy zabrudzenia plywające po  powierzchni).

Po trzech miesiącach otrzymujemy 2,5 litra pysznego nektaru...

Dodam tylko ze zostały mi już tylko dwie półlitrowe buteleczki...

Pozdrawiam.




zgłoś naruszenie
#415248
wysłano: 2012/02/02 16:32
zgłoszenie zostało przyjęte :)
(wystarczy połowa tego co zostało)  ;)
T.



zgłoś naruszenie
#415343
wysłano: 2012/02/02 18:26

A tak na serio to szukam przepisu na syrop oraz nalewkę sosny. 

SYROP: sloik litrowy napelniamy do 2/3 majowymi pedami sosny,i zasypujemy 0,5kg cukru,odstawiamy na 3 tygodnie w naslonecznione miejsce.


NALEWKA: po 3 tygodniach zlewamy syrop i rospuszczamy alkocholem,procent zalezy od zawartosci alkocholu.Proporcja 1:2 na alkochol 25%



 






zgłoś naruszenie
#415362
wysłano: 2012/02/02 18:49
Ja robiłem nalewkę z gruszek w następujący sposób, z 1 kilograma gruszek usunąłem szypułki, pokroiłem w kawałki, wsypałem do dużego słoja i zalałem 1/2 litra spirytusem i odstawiłem na dwa miesiące zamykając słój, co jakiś czas potrząsając słojem. Po tym czasie zlałem płyn z słoja, do gruszek wsypałem trochę cukru oraz wrzuciłem kilka goździków i odstawiłem takie gruszki na kolejny miesiąc i znowu co jakis czas potrząsając słojem by się cukier rozpuścił. Po tym czasie połączyłem obydwa płyny, gruszki można zjeść albo spróbować wycisnąć (ja zjadłem, tyle że nie od razu). Taką nalewkę odstawiłem na kolejny miesiącby się odstała, wtedy zlałem klarowną nalewkę, szlam przyda się do następnej nalewki, najlepiej smakuje podana na zimno wtedy jest bardzo smaczna no i ma kopa.

Pozdr.



zgłoś naruszenie
#415378
wysłano: 2012/02/02 19:18

no to bedzie moze bardziej zrozumiałe przelicze ci wszystko na litry

biezemy pod uwage słój 50l

25l owoców  1/2 słoja

10- 12l wody w tej wodzie rozpusc cukier i wlej do słojai na sam koniec ziemniak starty .

dodasz powiedzmy te 8 kg cukru wiec zwiekszy sie obietosc wody prawda,wyjdzie jakies 43-45 litrów całej zalewy reszta wolnego miejsca zostaje na pecznienie zalewy podczas fermętacji

dobrze jest co jakiś czas zaglądac czy owoce nie podchodzą do korka w razie czego ubrać troche łyżeczką lub czyms porecznym  moje winko miało ok 16-17% 




zgłoś naruszenie
#415434
wysłano: 2012/02/02 20:30
wielkie dzięki !
przepis zapisany i podrukowany
T.



zgłoś naruszenie
#415435
wysłano: 2012/02/02 20:31
moja nalewka ; 0,5 l spirytusu 0,20 dkg suszonej śliwki wędzonej 0,15dkg suszonych winogron pozostawić na dwa tygodnie, następnie zlać klarowny płyn i dodać 0,5 litra wody przegotowanej i ostudzonej,łagodnie zmieszać i pozostawić na tydzień. spożywać kieliszkiem 25 ml bez popitki. super sprawa.



zgłoś naruszenie

 

#555993
wysłano: 2012/10/31 23:56

witam własne winka robię już chwillę oto przepis:

Winogrono obrać i zgnieść ja jak kolega ugniatam je tłuczkiem do ziemniaków

Następnie wlać to do gąsiora i dodać wody. Ja na 20 litrów owoców dodaje około 40 litrów przegotowanej wody. Do gotującej się wody dodaję cukier bo łatwo się rozpuszcza. Na litr wina 20 dag cukru. Następnie dodaję drożdze winne bo drożdze ,które zawiera winogrono nie są w stanie przerobić cukru ,a jak wiemy z cukru powsają procenty czyli moc winka:) Do drożdzy nalęży kupić jeszcze pożywkę koszt około 6-8 zł rozrabiamy to w butelce wraz z drożdzami i szklanką moszczu (winka) to wszystko zaczyna się po kilku dniach pienić to znak ,że drożdze się rozwijają po około 7 dniach wlewamy naszą kolonie do gąsiorka i czekamy.Gdy winko przestanie pracować zlewamy je bez wszystkich śmieci które są na dnie i wlewamy do gąsirka tam musi sobie postać aby się wyklarowało około miesiąca. Następnie zlewamy do butelek i.... :)




zgłoś naruszenie
#555996
wysłano: 2012/11/01 00:00
A  resztki które zostały możemy znów zalać wodą i po fermentacji zrobić sobie Bługarską Rakije odpowiednik naszego bimberku :) Albo na bimberku zrobić sobie naleweczkę i powiem ,że na własnym spirycie nalewki wychodzą dwa razy lepsze niż na kupnym.


zgłoś naruszenie
#556001
wysłano: 2012/11/01 00:34
Witam

ja robię dwie naleweczki, jedną lekką dla kobitek i mocarną dla reszty ;)
lekka to śliwówka przyrządzona ze śliwek węgierek:

1 kg śliwek
0,25 kg cukru
0,5 l wódeczki

wydrylowane śliwki wrzucamy do słoja i zasypujemy cukrem. Mniej więcej po 3,4 dniach wlewamy wódkę do słoja i zostawiamy na tydzień. Po tygodniu zlewamy nasz trunek do butelki a słoik ze śliwkami wstawiamy do lodówki i raz dziennie przez 3 dni zlewamy trunek obciekający z obkurczających się śliwek i wlewamy do butelki z resztą śliwówki.

mocarna to wiśniówka:

5 kg wiśni
1,5 kg cukru
3 l spirytusu

Wydrylowane wiśnie wrzucamy do słoja zasypując cukrem. Jak wiśnie puszczą sok, mieszamy raz dziennie przez 2 tygodnie. Po tym czasie odcedzamy owoce od soku i zalewamy je na kolejne 2 tygodnie spirytusem. Następnie zlewamy i mieszamy z sokiem a odcedzone owoce wstawiamy do lodówki i postępujemy jak ze śliwkami.



śliwki raczej nie nadają się do zjedzenia ale wisienki są zarąbiste tylko nie można przesadzić (w nich jest moc)

pozdrawiam i smacznego



zgłoś naruszenie
#556332
wysłano: 2012/11/01 20:09

Witaj wina sie nie pędzi tylko bimber heheh. Moj przepis na win z winogrona czarnego ;słój 50 l

25l owoców bez łodyg  ok 8 kg cukru woda przregotowana  obrany ziemniak 

Obieram owoce z łodyg do gara puzniej biore tłuczek i gniote nastepnie jakis lejek z grubą szyjka i ładunek do sloja tak do polowy zeby byłocukier mieszam z przegotowaną wodą i wlewam do słoja , reszte uzupełniam wodą (w takim stopniu bo wiadomo podczas fermentacji bedzie wszystko puchło aby owoce nie doszły do korka bo jak zatka rurke a korek bedzie mocno trzymał to mamy po słoju)około 85% słoja  na wierzch zcieram ziemniaka wielkosci piłki do tenisa ,zamykam korkiem z węzykiem no i wezyk do buteki z wodą odstawiam w ciepłe miejsce okrywa np kocem i czekam az przestanie fermętować ok 3-4 tyg .puzniej wkladam węzyk zasysam winko az całe zleci do garczka  czyszcze słój z owoców wlewam winko spowrotem ,smakuje je i dosładzam ok 1-3 kg cukru rozcienczonego z wodą w zaleznosci od upodoban a lubie słodkie bo jest mocniejsze.a jesli chodzi o klarownośc to zalezy od ciebie jak czesto bezdiesz go oczyszczał .i oto przepis na rawdziwe swojskie winko bez zadnych dodatków winiarskich typu drozdze czy srodki do klarowania . Życze miłego ,,PĘDZENIA"


Też tak robię winko, ale bez ziemniaka :)




zgłoś naruszenie
#556353
wysłano: 2012/11/01 20:49
Odszypułkowane owoce ciemnych winogron miażdży się i pozostawia w przykrytym naczyniu w celu maceracji przez 7-10 dni w temperaturze powyżej 18st.Następnie wydusza się ręcznie przez płótno lub prasę i wlewa do butla fermentacyjnego.Na 25 litrów moszczu ja dodaję litr miodu.Można dodać ok 1kg cukru.Jeśli nie doda się cukru wino będzie miało zawartość poniżej 14% alkoholu a więc będzie nietrwałe.Wody się nie dodaje bo to profanacja napoju bogów.Oczywiście wino będzie wytrawne.Właśnie słyszę plum plum.


zgłoś naruszenie
#682229
wysłano: 2013/09/14 14:20
Ostatnio na rybach zastałem taki widok


Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się


zgłoś naruszenie
#682230
wysłano: 2013/09/14 14:21
I rybobranie skończyło się tak jak na zdjęciu. Myślicie że może z tego wyjśc jakaś ciekawa nalewka?


Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się


Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 14:22:24
zgłoś naruszenie
#682231
wysłano: 2013/09/14 14:30
Ciekawa to mało powiedziane wyśmienita .



zgłoś naruszenie
#682365
wysłano: 2013/09/15 09:20
Ciekawa to mało powiedziane wyśmienita .

Z leśnych jeżyn jest wyśmienita ale to jest jeżyna popielica zwana przez okolicznych ludzi "dziadami" zobaczymy co z tego wyjdzie :)



zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google