Czy bobry żywią się rybami ?

Czy bobry żywią się rybami bo nad rzeką obok, której mieszkam jest ich bardzo dużo.
Krzysztof K
89krzysztof (2011/11/18 18:52)

Być może od czasu do czasu coś zjedzą, ale raczej są roślinożerne. 

MAciek N
MaN90 (2011/11/18 18:58)

Wymagania siedliskowe bobrów są bardzo zróżnicowane. Najchętniej zajmują one tereny niskie - pobrzeża nizinnych cieków i jezior, rowy melioracyjne, bagienka śródleśne i śródłąkowe. Część polskiej populacji występuje jednak w górach i na pogórzu wykorzystując głębsze odcinki i zakola górskich rzek, potoków, wyrobiska pożwirowe oraz stawy rybne. Jakość wody nie odgrywa większej roli w wyborze miejsca na osiedlenie się, ale bardzo ważny jest stały dostęp do wody. Bobry potrafią się łatwo przystosować także do bliskości człowieka. Zajmowane siedliska są najczęściej ubogie, porośnięte wierzbami, olszą, brzozami i leszczyną. Bobry są roślinożercami, choć dawniej uważano że potrafią polować także na ryby. Jedzą prawie wszystkie gatunki roślin przybrzeżnych i wodnych. Późną wiosną, latem i wczesną jesienią żywią się głównie roślinnością zielną. Począwszy od października intensywnie tną krzewy i drzewa, magazynując je na zimę. Również wtedy wyraźnie przybierają na wadze gromadząc tłuszcz. Preferują osikę i wierzby, w dalszej kolejności brzozę, leszczynę i inne liściaste. Olsza jest pobierana niechętnie. Gatunki iglaste są jedzone raczej sporadycznie. Bobry nie jedzą drewna, a jedynie cienką korę i łyko - warstwę między korą a drewnem.

www.bobry.pl

krzysztof koła
egzekutor (2011/11/18 19:31)

bobry są wyłacznie roslinozerne był artykul w Wiadomosciach wedkarskich w tym roku dziennikarka "Hogata" odpowiadała na te pytanie i gość dostał za nie kołowrotek.

użytkownik61658
użytkownik61658 (2011/11/18 19:49)

boberki sa fajne:.....

Ryszard Pluciński
troc (2011/11/18 20:00)

boberki sa fajne:.....






Pod warunkiem że nie ma ich za dużo w jednym miejscu- potrafią nieźle nabroić.

Bartosz  Getka
getka (2011/11/18 20:10)

boberki sa fajne:.....



tak takie do poczochrania:P

MAciek N
MaN90 (2011/11/18 20:16)

bobry są wyłacznie roslinozerne był artykul w Wiadomosciach wedkarskich w tym roku dziennikarka "Hogata" odpowiadała na te pytanie i gość dostał za nie kołowrotek.



"Kogata" jak już;p

użytkownik32263
użytkownik32263 (2011/11/18 20:25)

boberki sa fajne:.....


Ja tam wolę ogolone;)

Grzegorz
bluehornet (2011/11/18 20:35)




bobry są wyłacznie roslinozerne był artykul w Wiadomosciach wedkarskich w tym roku dziennikarka "Hogata" odpowiadała na te pytanie i gość dostał za nie kołowrotek.



Jak już , to K O G A TA   !!!!

Przepraszam , nie zauważyłem wcześniejszej korekty !!
A klient pomylił Kogatę z czarownicą ze Smerfów - Hogatą !!!

To policja teraz Smerfy ogląda ??

użytkownik61658
użytkownik61658 (2011/11/18 20:36)

boberki sa fajne:.....


Ja tam wolę ogolone;)
ja też;)))


krzysztof koła
egzekutor (2011/11/18 20:38)

moze kogata powazny bład

krzysztof koła
egzekutor (2011/11/18 20:41)

skoro wiesz ze hogata wystepuje w smerfach to chyba wystarczy ze z nas dwóch ty ogladasz bajki

Grzegorz W
GRZEŚ (2011/11/18 20:43)

boberki sa fajne:.....


Ja tam wolę ogolone;)
ja też;)))




 

 

Łyse bobry haha:)))))

marek zuber
marek47 (2011/11/18 20:43)

Bobry nie jedzą ryb, ryby jedzą wydry które są do nich podobne

Grzegorz
bluehornet (2011/11/18 20:52)

skoro wiesz ze hogata wystepuje w smerfach to chyba wystarczy ze z nas dwóch ty ogladasz bajki


Mam instynkt śledczy - lubię wiedzieć , kto z kim tańczy !!! :))

krzysztof koła
egzekutor (2011/11/18 20:55)

raczej nie bedziemy tańczyć razem mozesz kogos innego poszukac

Piotr Nowak
Qoorchuck (2011/11/18 21:08)

Wiele razy widziałem jak wydry wcinają sandacze. Innych ryb chyba nie chcą żreć, bo się z tym nie spotkałem :). Może po prostu się przyzwyczaiły i tyle, ale bobra (na 100% bóbr) widziałem raz jak wcinał leszczyka.Pewnie to był Bóbr Grylls i musiał uzupełnić deficyt białka.

Maciej Marchwiak
camelot (2011/11/18 21:12)

Bobry nie jedzą ryb, ryby jedzą wydry które są do nich podobne

...............jeśli wydry są podobne do bobrów  -  to ja jestem podobny do ,,Królewny Śnieżki" 

Piotr Nowak
Qoorchuck (2011/11/18 21:17)

Bobry nie jedzą ryb, ryby jedzą wydry które są do nich podobne

...............jeśli wydry są podobne do bobrów  -  to ja jestem podobny do ,,Królewny Śnieżki" 


Dokładnie! Wydry są znacznie mniejsze, mniej barczyste, mają małą główkę, a bobry mają wieeeeeelkie zębiska.

MAciek N
MaN90 (2011/11/18 21:32)

ciekawostka o bobrze :D 

Nad rzeką, obok farmy siedzi krowa i pali trawkę. Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta: 
- Te, krowa, co robisz? 
- Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK. 
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem... 
- Jasne! Ciągnij macha bracie! 
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa: 
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższą chwilę. Zresztą - wiesz co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod wodą w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię ci będzie OK. 
Jak uradzili tak zrobili. Bóbr się zaciągnął, płynie pod wodą, ale już po kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta: 
- Te bóbr, co robisz? 
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuję sobie troszke... 
- Daj trochę stuffu, ja też chcę. 
- Podpłyń na drugi brzeg do krowy - ona ci da. 
Hipopotam podpłynął w górę rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy: 
- Bóbr, kurwa, WYPUŚĆ POWIETRZE!

Norbert Dzielski
norbix (2011/12/10 11:15)

heh dzieki wszystkim za odpowiedzi

użytkownik97117
użytkownik97117 (2011/12/10 11:23)

Znudziły się kormorany i wydry to teraz trzeba się znęcać nad bobrem. Albo zwróćmy uwagę na ten wpis :






 "Pod warunkiem że nie ma ich za dużo w jednym miejscu- potrafią nieźle nabroić. Znalazł się k ... statystyk od ustalania prawidłowej liczby bobrów. Skąd ty wiesz - czego jest za dużo a czego za mało ? Jeśli ktoś zajmuje się "rozważaniem " nadmiernej lub niedostatecznej liczby  - nich najpierw weźmie pod uwagę swój gatunek. Ludzi jest przecież za dużo i oni to dopiero potrafią nieźle nabroić.

użytkownik97117
użytkownik97117 (2011/12/10 11:42)

heh dzieki wszystkim za odpowiedzi

Bobry nie jedzą ryb ,ale nawet gdyby się nimi odżywiały , to mają do tego odwieczne prawo. Odczepcie się raz na zawsze od stworzeń żyjących zarówno nad wodą jak i w jej odmętach. Już K **A czytać się tego nie chce. Dzieciaki , które na oczy nie widziały ani wydry , ani bobra , ani kormorana ani k ... nawet mrówki nie znają ( na pociąg jadący torami krzyczą patrz UFO )  ; martwią się o komercyjne stawy zarybione karpiem i amurem . Martwią się o swoją karpiowo -plastykową przyszłość. O nic więcej ! Mam realny pomysł  :  może postaralibyście się przelać ten cały bezsens  na karty "Naszej Klasy" i "Fotki " - w miejsca gdzie pozostanie on niezauważalny ? W istocie , całej tej masy głupot które tutaj  wypisujecie ( począwszy od tematyki hodowli nie mającej nic wspólnego z wędkarstwem , na kormoranach , bobrach i wydrach skończywszy ) nie da się już rozważyć nawet w najbardziej analitycznym umyśle . Dezintegracja i masowy zalew głupot - oto co zagraża zamiłowaniu do kontaktu z naturą , pięknemu hobby za jakie uważam wędkarstwo.

użytkownik97117
użytkownik97117 (2011/12/10 11:43)

boberki sa fajne:.....






Pod warunkiem że nie ma ich za dużo w jednym miejscu- potrafią nieźle nabroić.

Bobry nie jedzą ryb ,ale nawet gdyby się nimi odżywiały , to mają do tego odwieczne prawo. Odczepcie się raz na zawsze od stworzeń żyjących zarówno nad wodą jak i w jej odmętach. Już K **A czytać się tego nie chce. Dzieciaki , które na oczy nie widziały ani wydry , ani bobra , ani kormorana ani k ... nawet mrówki nie znają ( na pociąg jadący torami krzyczą patrz UFO )  ; martwią się o komercyjne stawy zarybione karpiem i amurem . Martwią się o swoją karpiowo -plastykową przyszłość. O nic więcej ! Mam realny pomysł  :  może postaralibyście się przelać ten cały bezsens  na karty "Naszej Klasy" i "Fotki " - w miejsca gdzie pozostanie on niezauważalny ? W istocie , całej tej masy głupot które tutaj  wypisujecie ( począwszy od tematyki hodowli nie mającej nic wspólnego z wędkarstwem , na kormoranach , bobrach i wydrach skończywszy ) nie da się już rozważyć nawet w najbardziej analitycznym umyśle . Dezintegracja i masowy zalew głupot - oto co zagraża zamiłowaniu do kontaktu z naturą , pięknemu hobby za jakie uważam wędkarstwo.

użytkownik97432
użytkownik97432 (2011/12/10 11:59)

DOBRY BOBER.

Dodaj wątek na forum