» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Co to jest porozumienie ?


Witam. Jestem młodym wędkarzem, nie bardzo rozumiem co to jest to porozumienie.

 Czy mogli byście mi to opisać co to jest, na czym to polega i jak to działa ? 

Z góry dzięki i pozdrawiam ;)

 


zgłoś naruszenie
#224906
wysłano: 2011/02/21 12:45
też mnie ciekawi ta definicja..........



zgłoś naruszenie
#224912
wysłano: 2011/02/21 13:00


a dokładnie  o co chodzi ??



zgłoś naruszenie
#224937
wysłano: 2011/02/21 13:34
Jak by ci to wytłumaczyc? Jeżeli masz kartę wędkarską to należysz to jakiegoś okręgu, przykładowo do okręgu Kraków i możesz wędkować tylko na okręgu Kraków. Ale Kraków sąsiaduje z okręgiem Tarnów(CHYBA) i oni maja tzw. porozumienie ze z okręgu Kraków mogą wędkować na terenie wyznaczonym przez okręgu Tarnów. TYLKO OKRĘG KRAKÓW NIE MOŻE WĘDKOWAĆ NA CAŁYM TERENIE TARNÓW. W wykazie wód swojego okręgu  masz napisane gdzie możesz wędkować. Lepiej nie mogłem ci tego wytłumaczyć jak umiałęm  tak napisałem



zgłoś naruszenie
#224993
wysłano: 2011/02/21 14:10

Ja wprawdzie nie uczestniczę w takich rozmowach i nie jestem w zarządzie okręgu , to jednak coś niecoś wiem na ten temat . Postaram się to wytłumaczyć jak ja to słyszałem .

Porozumienia zostały wprowadzone wtedy ,kiedy zrobiono rozdzielność opłat na poszczególne okręgi . Miały one zastąpić tą ogólną opłatę i skierować pieniądze tam gdzie wędkujemy .

Dzisiaj jednak powstały pewnego rodzaju konflikty interesów więc każdy okręg sam ustala z kim chciał  mieć porozumienie , a z kim nie . Porozumienia są to obustronne między zainteresowanymi okręgami uzgodnienia na jakich zasadach będą honorowani wędkarze łowiący na wodach i jednego i drugiego okręgu . W tych porozumieniach jest zawarta umowa o migracjach wędkarzy , opłatach wzajemnych okręgów i wędkarzy , przekazywaniu sobie danych z rejestrów i wszelkich zastrzeżeniach jakie w umowie są zawarte . Jak mi wiadomo to są trzy rodzaje umów na porozumienie (może być więcej ale mi nie wiadomo) , a mianowicie

OPCJA ZEROWA : to taka opcja w której nikt nie dopłaca dodatkowo , a okręgi honorują wszystkie rozporządzenia drugiej strony . Może okręg jeden i drugi z własnych pieniędzy pokrywać jakieś tam straty powstałe na skutek wędkarzy tam przyjeżdżających , choć to nie mysi być. Jednym słowem jedziesz i łowisz nie martwiąc się o dodatkowe opłaty .

OPCJA z CZĘŚCIOWĄ ODPŁATNOŚCIA , to taka opcja gdzie mimo że mamy porozumienie to wędkarze łowiący w obcym okręgu płacą jakąś część opłaty (np. 50zł) i zarazem mają dodatkowy dowód wpłaty w postaci np. znaczka .

OPCJA W PEŁNEJ OPŁACIE , to taka obija gdzie płacisz całą opłatę , a jedynie jesteś traktowany tak jakbyś był pełnoprawnym wędkarzem obu okręgów , np. Masz dostęp do wszystkich  łowisk , nawet do takich  gdzie tylko mogą łowić wędkarze okręgu z którym chcemy mieć  porozumienie .

I na koniec BRAK POROZUMIEN , czyli po prostu jesteś obcy , płacisz wszystko i nie wszędzie możesz łowić . Mam nadzieję że dobrze to wytłumaczyłem .


zgłoś naruszenie
#224998
wysłano: 2011/02/21 14:14


To jest coś, co jest marzeniem wędkarzy z okręgu Konin.... współczuję koledzy :)


zgłoś naruszenie

Reklama

#227294
wysłano: 2011/02/23 18:12

To wszystko jest bez sensu! Utrudnia sie tylko wędkarzom życie. Jeżdżenie od Ajnasza do Kajfasza, bo w zarządach nie potrafią się porozumieć. Niby jeden kraj. Po co w ogole istnieje taka instytucja jak Polski Związek Wędkarski? Zdaje się, że jest to tak potrzebne jak działkowiczowi Polski Związek Działkowców. Czyli ktoś musi brać kasę, bo mu się  stołek przykleił, tylko nie wiadomo za co ta kasa mu się należy?

typek




zgłoś naruszenie
#227325
wysłano: 2011/02/23 18:33


Porozumienie pomiędzy okręgami PZW o wzajemnym honorowaniu składek.

Definicja według Ghostmira.

Jest to narzędzie do mydlenia oczu braci wędkarskiej, mające na celu tłumienie zapędów wędkarzy do walki o swoje prawa konstytucyjne, czyli o równość i jedność. Porozumienie prawie zawsze jest zawierane z okręgami nie sąsiadującymi z naszymi macierzystymi okręgami. Zazwyczaj umowy takie zawierają okręgi odległe od siebie o kilkaset kilometrów.

Tak więc wędkarz ma prawo łowić bez wnoszenia dodatkowych opłat w innych okręgach, jednak mało kto z tego korzysta ze względu na odległości dzielące okręgi. To taki  środek zastępczy naszego  kochanego ZG PZW, by nikt im nie zarzucał, że związek nasz nie jest jednolity i nie traktuje wszystkich wędkarzy na równi.




zgłoś naruszenie
#227891
wysłano: 2011/02/24 10:28
Witam w związku z tymi porozumieniami ma pytanie?zeszłego roku przeszedłem do innego okręgu wraz z kartą ewidencyjną tak jak to powinno być,jednakże teraz chcę wrócić z powrotem czy muszę opłacić wpisowe?proszę o odpowiedź.pozdrawiam



zgłoś naruszenie
#228038
wysłano: 2011/02/24 13:02

Porozumienie pomiędzy okręgami PZW o wzajemnym honorowaniu składek.

Definicja według Ghostmira.

Jest to narzędzie do mydlenia oczu braci wędkarskiej, mające na celu tłumienie zapędów wędkarzy do walki o swoje prawa konstytucyjne, czyli o równość i jedność. Porozumienie prawie zawsze jest zawierane z okręgami nie sąsiadującymi z naszymi macierzystymi okręgami. Zazwyczaj umowy takie zawierają okręgi odległe od siebie o kilkaset kilometrów.

Tak więc wędkarz ma prawo łowić bez wnoszenia dodatkowych opłat w innych okręgach, jednak mało kto z tego korzysta ze względu na odległości dzielące okręgi. To taki  środek zastępczy naszego  kochanego ZG PZW, by nikt im nie zarzucał, że związek nasz nie jest jednolity i nie traktuje wszystkich wędkarzy na równi.


Hehe, dobre Mirku, definicję trzeba wrzucić do Wikipedii ;))



zgłoś naruszenie

Reklama




Pokrowiec na siatkę Jaxon UL-PO0845

Pokrowiec na siatkę Jaxon UL-PO0845 - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Pokrowiec na siatkę Jaxon UL-PO0845 Kolekcja toreb, pokrowców do wędzisk, chlebaków - nawiązująca do starych, tradycyjnych wzorów. Pokrowiec TR na siatki 45 cm, średnica: 45 cm.

cena: 41,00 PLN


#230330
wysłano: 2011/02/26 22:37
Dzięki za objaśnienie...


zgłoś naruszenie
#230339
wysłano: 2011/02/26 22:57


Porozumienie to flacha wypita wspólnie przez członków zarządu poszczególnych kół, np Elbląga i Zielonej Góry. I w ZG może sobie elbląski wędkarz połowić bez wnoszenia dodatkowych opłat, chociaż większość z nas zna te miasto tylko z mapy. Szczeciński policjant pytał mnie podczas kontroli po co mi dwa znaczki na nizinne, a na moje wyjaśnienie o braku porozumień zareagował konsternacją. Innymi słowy porozumienie to akt łaski leśnych dziadków z PZW, pozwalających nam wędkować na naszych znaczkach tam, gdzie prawdopodobnie nie będziemy mieli okazji łowić.


zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google