» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Ciężar wyrzutu wędki


ciekawi mnie jedna rzecz
przykładowa wędka spławikowa ma ciężar wyrzutu 5-30g
na pewnej stronie czytałem , że jeżeli zestaw będzie lżejszy to będzie źle się zarzucało, a jeżeli zestaw będzie cięższy to zarzucając można uszkodzić wędkę
moje pytanie brzmi:

dlaczego można uszkodzić wędkę zarzucając np;50g, a nie uszkodzimy jej później ciągnąć rybę np; 2kg?

 


zgłoś naruszenie
#373969
wysłano: 2011/12/04 15:34
czy kiedyś zdarzyło się komuś uszkodzić wędkę zarzucając za ciężki zestaw??



zgłoś naruszenie
#373979
wysłano: 2011/12/04 15:41
Ciągnąc rybę ciężar rozkłada się inaczej, niż przy zarzucaniu.



zgłoś naruszenie
#373992
wysłano: 2011/12/04 15:50
holując rybę mamy też coś takiego jak hamulec w kołowrotku, umiejętności wędkującego. Będziesz siłowo holował tą 2kg rybę na grubym zestawie (żyłka) to też jest duże prawdopodobieństwo że wędka się złamie.



zgłoś naruszenie
#374113
wysłano: 2011/12/04 17:34
hamulec w kołowrotku

Może ktoś wyjaśnić o co chodzi z tym hamulcem?




zgłoś naruszenie
#374124
wysłano: 2011/12/04 17:48


Kołowrotki z przodu lub z tyłu mają pokrętło, którym regulujesz zwijanie żyłki.
Możesz tak ustawić hamulec, że szpula będzie przepuszczać żyłkę podczas nawijania i nie doprowadzisz w ten sposób do zerwania żyłki.



zgłoś naruszenie

Reklama

#374658
wysłano: 2011/12/05 17:59
a to o to chodzi
to wiem co to jest, ale może ktoś mógłby wytłumaczyć jak go ustawić np do żyłki 5 kg



zgłoś naruszenie
#374674
wysłano: 2011/12/05 18:24


Wstępnie ustawiasz hamulec tak, że jak ciągniesz ręką za żyłkę przy szczytówce, to przy w miarę mocnym ugięciu szczytówki hamulec musi popuścić ( to przy łowieniu na spławik).
Musisz sam zdecydować jakie ugięcie szczytówki jest dla niej bezpieczne.
Ten  sposób daje jakieś wyobrażenie o pracy wędki i szczytówki.
Jeśli łowisz na grunt, to regulujesz go tak, żeby w razie brania hamulec popuszczał w ten sposób, że wędka pozostanie bez problemu na podpórkach i ich nie wywróci.
Potem w zależności od oporu stawianego przez rybę w trakcie holu, regulujesz hamulec tak żeby nie zerwać żyłki i nie połamać kija.
To tak mniej więcej, bo trzeba to dostosować jeszcze do innych warunków, np. charakter łowiska.





zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google